elvie3
Fanka BB :)
Wyobraziłam to sobie i padam ze śmiechua Elvie jak się nie rozpakuje to pewnie się skusi, w razie gdyby jej wody odeszły to spokojnie damy radę i zawieziemy do Trzebnicy ;-)

Matka cyrk nam odstawiła, niby wyszła na autobus, a za pół godziny dzwoni, że wróci ale musi się przespacerować. Wyskoczyła mi z tekstem, że ja jestem na chodzie, wszystko robię to ona jest niepotrzebna
Sama się do niczego nie garnie, a jak jej coś powiem to foch i oczywiście ona tego nie potrafi zrobić, więc kończy się na tym, że ja robię a ta ma pretensje. Siedzi u nas jak na wczasach, ugotowane, pod nos podane, pozmywane ma, jedynie 2-2,5h dziennie z Lenką spaceruje i jeszcze źle. Z tekstem mi wyjechała, że jutro mija już tydzień jak ona tu u nas siedzi a ja jeszcze nie urodziłam
jakbym sobie sama miała datę ustalić
Słów brak..Przed chwilą przyszła ze spacerku, wlazła bez słowa do pokoju Leny, rozwaliła się na sofie i cisza. Niech nie liczy na to, że ja będę coś do niej po awanturze jaka nam przed wyjściem zafundowała się odzywać.
Pomyśl sobie że jak już tam będziemy z tobą na porodówce, to jedna może ci plecy masować, druga pomagać w oddychaniu , jak by co to kawały też jakieś znam, no same plusy tylko co biedny M będzie robił ? ;-)