reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Byliśmy w ZOO i teraz mamy "uroki wycieczki". Alicja jeszcze nie śpi i przeżywa. Wymienia wszystkie zwierzątka, opowiada co widziała. Myślałam, że posiedzę przy kompie po przyjeździe a tu niestety. Może jutro uda się co popisać.
Idę do sypialni, kolejna próba usypiania
 
Hej,
ja już po małej drzemce, musiałam zajrzeć.
Marid dzięki. Dolegliwości z tamtego tygodnia odeszły w niepamięć. Nie wiem co to było, nie wiem czemu bolało, konsultowałam z 3 lekarzami i zdaniem każdego z nich nie powinno boleć, a jednak fakt był. Najważniejsze, że przeszło.
Wronka brak słów na pediatrę!!! Dlatego ja konsultuję zawsze z innym lekarzem diagnozę. Nie wierzę lekarzom.
Dziwi mnie tylko, że podczas usg bioderek tego Borysowi nie zdiagnozowano? tego chyba nie można błędnie odczytać?!
Wrocławskie ZOO powala cenami. Nie polecam się tam stołować, bo dość, że strasznie drogie, to jakościowo pozostawia wiele do życzenia.
Uciekam do wyrka. Składaliśmy dziś kolejny wniosek o kredyt hipoteczny i jestem padnięta, do tego głowa pęka w szwach..
dobranoc laseczki
 
My mielismy, tzn. jeszcze mamy fotelik na rame z przodu, jednak sie nie sprawdzil. Przede wszystkim byl kiepsko dopasowany, podczas jazdy przekrecal sie na boki, az sie balam patrzec na Darie w tym foteliku, kiedy zasnela trzeba ja bylo dodatkowo przytrzymywac, wiec ciezko sie jechalo.
Poza tym mysle, ze one sa przeznaczone dla mniejszych dzieci tak okolo 1-1,5 roku, potem jest chyba niewygodnie, zarowno dla dziecka, jak i dla rodzica.
Teraz mamy przyczepke rowerowa i tu dziecko ma pelen komfort, polecam, z tym ze po polskich drogach byc moze ciezko sie bedzie z taka przyczepka poruszac.
 
Dzień dobry laseczki
kici &&&&
kittek oby katarek Majuni się nie przerodził w nic gorszego
mamoPaulinki u Natalki jest normą że śpi 3h od 11 do 14 a jak ma lepszy dzień to i 4h potrafi a potem o 21:30 idzie spać i rano o 6:20 nie mogę jej dobudzić;-)
śpioch mi się trafił ale co się dziwić jak ona całe dnie spędza na podwórku i ma tysiąc rzeczy do zrobienia począwszy od podlania truskawek kończąc na nakarmieniu piesków czasem jak do niej dzwonię to nawet nie ma czasu porozmawiać i słuchawkę babci oddaje w locie krzycząc papa
 
Witam:-)
Maciuś się dzisiaj obudził tylko dwa razy w nocy, jak zasnął o 23:00 to pospał do 2:30 a później do 6:30i do 8:30, więc mamuśka wyspana:happy2: Teraz w pamperaku leży na naszym wyrku a obok niego Lenka. Młoda go zabawia, a on przeszczęśliwy, za włosy ją łapie a Lena się cieszy:-D

gosia - &&& za kredyt, nasz wniosek też wczoraj z samego rana poszedł do analityka i o 17:00 pani z PKO dzwoniła, że rekomendacja jest pozytywna, yupi!!

maonka - o której Ala padła? Czekamy na foty z ZOO.

Lecę Lenę wyprawiać do klubu, bo po 10:00 mamy wizytę lekarza.
 
Muszę powiedzieć, że co do snu, to moje dzieci mnie zadziwiają. Bartoszek w dzień śpi od 12:00 do 14:00 (czasem 14:30) i ja go budzę, co mu się nie podoba, ale nie będę w domu kwitnać, bo gwiazdor śpi.
Potem obaj idą spać o 19:00 i wstają o 7:00 w tygodniu i około 8:00 w wekend (wtedy ida spać nieco później). Bartoszek miał "zachwianie" po akcji odpieluchowanie, ale w ten weekend wrócił do normy :-) na szczęście, bo ja po poranku jestem do niczego.

Zielona- no sportowiec z niego jak ta lala, a jaki ambicior- biegł za bratem, żeby go dopaść, a Kuba na rowerze szalał :-)

Gosia mówisz, że jedzenie w ZOO nie tegez? To dobrze, że nie sprawdzałam.

Idę zadzwonić do Aquaparku, bo muszę karnet kupić, Kuba za każdym razem jak przejeżdżamy obok wali tekstem "Ooooo mój basenik, niedługo do ciebie przyjdę baseniku, oooo mamusiu basenik jest smutny, bo go nie odwiedzam... kiedy pójdziemy na basenik?" :baffled:
 
Dzieńdoberek

Głowa mi pęka ale to chyba ze stresu przez ten egzamin Emila , niby od tego egzaminu nic nie zależy tylko pokazuje on jakie wiadomości dziecko przyswoiło przez trzy lata nauki ale ja to matka wrażliwiec i się denerwuję:no:
Nawet Emilo dzisiaj rano spokojniutko mi tłumaczył że dla niego to kolejny sprawdzian i " Mamuśka wyluzuj " :-D

Elvie super że Maciuś tak ładnie śpi :tak: Dobre wieści z banku teraz już pewnie jesteście spokojniejsi:tak:

Mamusia twoja Natalka to taki śpioch jak mój Mateusz :-)

MariD no fakt nie wyobrażam sobie jechać z przyczepką rowerową na naszą wieś bo dziura dziurę pogania i dodatkowo brak pobocza :no: ale myślimy z małżem o zakupieniu jej ponieważ w okolicach Karpacza i Jeleniej góry fajne trasy rowerowe są :tak:

gosia trzymam kciuki za wasz wniosek kredytowy :tak:Super że dolegliwości minęły.

Maonka takie są nasze dzieciaki że wszystko przeżywają, mam nadzieję że udało ci się Alicję uśpić :tak:

Zielona nie ma to jak przed spaniem horror oglądać ;-) Dzisiaj też chyba sernik zrobię bo Helenka ma imieninki więc coś słodkiego musi być:-)

Kittek jak tam Maja dzisiaj?

Zupka się ugotowała więc szykujemy się i jedziemy rowerem na wieś.
Miłego dnia kobietki.
 
elvie super że sprawy bankowe macie już załatwione :tak:

wczorajszy tekst Natalki
Ja: daj rączkę pomogę ci wejść
N: nie jestem głupia sama wejdę
Ja: :szok:
 
reklama
Dzięki dziewczyny za otuchę;-)

My znowu wrociliśmy z rehabilitacji. Dzisiaj Borysek juz o wiele mniej plakal , takzę uffff. Poza tym T rozmawial ze znajomym lekarzem ( co prawda on poprawia urodę heheheh), no ale jego astystenka jest fizjoterapeutka, i powidziala T żeby sie nie przejmowac, wszystko da się "naprawic", jej corcia tez jakies tam problemy miala i tez wszystko jest ok, u tak małych dzieci cwiczenia czynia cuda. Nie powiem jestem spokonniejsza :-)

Dobra lece do B bo mnie woła...miłego dnia;-0
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry