reklama

Kwietniówki 2010!!!

doberek :-)
U mnie pogoda przez cały czas przyjemna :tak: da się chodzić na krótki rękaw więc nie jest źle. Deszczu to jeszcze u nas nie było a szkoda bo trochę by się przydało roślinkom.
Weekend miałam bardzo rodzinny bo mężowi udało się robote w sobote skończyć więc niedzielę mieliśmy dla siebie i poszliśmy do mojej mamy na obiad z okazji jej święta :-). Wrócilismy późno a teraz musze się ogarnąć z dokumentami bo koniec miesiąca jest a jeszcze dzisiaj mamy dzień mamy i taty u J. w przedszkolu. Jutro ginek, piątek dzień dziecka w przedszkolu... oj będzie się działo...

Marta &&&&
Chorowitkom zdrówka..


spadam...
 
reklama
Witam
jak zwykle w weekend mnie nie było, wpadałam na chwilę ale napisać nic się nie dało. U mnie równiez bardzo rodzinnie. W piatek miałam święto i od dzieciakow dostałam sliczną kartkę z życzenimi którą to od rana kończyły chowając sie przedemną po całym domu.W sobotę również dostałm sliczne laurki nawet Ola pomyślała i w imieniu Marysi zrobiła karteczkę. Kochane moje:-) Wieczorem pojechaliśmy do mojej mamy, w niedzielę do kościoła po na lody i resztę dnia w domku sie obijaliśmy i weekend zleciał. A dzisiaj szara rzeczywistość, M w pracy, K w szkole dobrze że robotę już zalatwiłam to mam już wolne. M ma kurs na narodowy ma przywieśc jakieś meble. Mam tyle roboty, nie wiem od czego zacząć, dostałam jakieś pismo z Niemiec więc musze je m/w przetłumaczyć żebym wiedziała o co im chodzi, i jeszcze muszę jakiś papier przygotować do sądu a nie wiem od czego mam zacząć, wiem co to ma być ale jeszcze nie wiem co ono ma dokladnie zabierać. Także uciekam, może uda mi sie wpaść wieczorem.
 
Czesc babeczki!

Ja juz po obiadku, bo po silce HAHAHA wyglodnialam... Kurde, nic mi ona nie daje, no poza tym, ze lepiej sie czuje, bo cielsko jak bylo do luftu, tak zostalo... Ale co mi tam, pochodze jeszcze... Ciagle sie zastanawiam, kto tam pierze forse... Sprzet na silce maja ten> SportsArt, Siłownia i fitness - Ceneo.pl, za okolo pol miliona zlotych (choc pewnie wiecej...), do tego pelne wyposazenie 2 lub 3 gabinetow kosmetycznych... Ludzi zbyt wiele sie przez to spa nie przewija, ceny nie sa powalajace... Ja tam sie ciesze, bo przynajmniej nie boje sie, ze mi sie cos w trakcie uzytkowania rozsypie...
Nie o tym mialo byc. Tak sobie bieglam na orbitku (na biezni nie biegam, bo kolana, a poza tym nie lubie), ogladalam jakis program muzyczny i nie moglam wyjsc ze zdumienia. Byla jaka playlista, zapamietalam z niej Farne, jako najladniejsza z wszystkich spiewajacych oosob. Byla Doda, ktora moze i czasem ma fajny makijaz, nie ukrywa on jednak rozowej blachary. Ma ta dziewucha jakis taki tepo wulgarny wyraz twarzy... Byli jacys rymujacy kolesie w kawalku opatrzony w klip z wijacymi sie panienami spiewajacymi ływałtju, ze niby swiatowe takie... A wszystko koszmarnie brzydkie... Do tego ci kolesie, to takie lyse karki. I zastanawiam sie, czy zeby zostac polskim "raperem" ktos robi kasting, z ktorego wybiera brzydkich typow z przodo lub tylozgryzem, geba jak zakapior, lapami dlugimi jak ramiona wiatraka i wyrazem tej brzydkiej geby mowiacym: wszystko, co z mysleniem zwiazane, jest mi obce; wzglednie: gardze wami... Przyjrzalam sie tez uzytkownikom silowni, bylo kilka osob normalnych, ale gro to kolesie (lub kolesiowny) z twarzami mysla nie skazonymi... Plastik i sterydy az kapia... ech...
 
Witam i ja cora marnotrawna, ale nie wiem w co rece wlozyc.

Tescie w srode o 23 podjeli decyzje ze jada nad morze i tak w czwartek o 5 wyjechali ni stad ni z owad, my zostalismy sami z calym ogromnym domem i 2 psow z dnia na dzien, a ja z egzaminem na plecach, ale cuz dalismy rade. Caly piatek spedzilismy na koszeniu trawy, sadzeniu kwaitow cienciu drzewa, pieleniu ogrodka, nogi mi w d... wchodzily a w sobote o 5 pobudka i fruu na uczelnie. Nie lubie jak ktos na zywiol leci i nic nam nie mowi ale dalismy rade :-)

Niunia spi ide placki kartoflane z gulaszem paprykowym robic :-)

Odezwe sie pozniej jeszcze to troche ponadrabiam

Kittek zdrowka dla Mai :-)
 
Uff.. moje dzieciaki śpią, Maciek dzisiaj zasnął max. na 25minut, poza tym ryczy i na rękach chce być. W akcie desperacji chciałam mu buzię zamknąć smoczkiem, ale skubaniec wypluwa skutecznie:sorry2:

Nata się do mnie na privie odezwała w kwestii fotelika, więc żyje baba:tak:

gosienko - odebrałaś kiecki? Pasuje jakaś?

aniez - fajny sposób z tymi złotówami;-)

Zielona - u nas jest taka pizzeria, ludzi tam nigdy nie widziałam a funkcjonuje. Na początku mieszkania we Wrocku poszłam tam nawet pizzę zamówić, talentem się obsługa nie wykazała, ale tanio kasują. Kuzyn mnie później uświadomił, że to pralnia pieniędzy. A jeśli chodzi o efekty to musisz poczekać, ćwiczyć systematycznie to i efekty przyjdą:tak: Z tekstów o castingach i muzycznych gwiazdach się uśmiałam:-D

Mykam zapiekankę jeść cukiniowo-brokułowo-serową mniam mniam:-)
 
melduje się - żyje dziewczyny
NAPISAŁAM pracę - łatwo nie było - bo nie dostałam żadnego urlopu ani szkoleniowego ani wypoczynkowego - więc po pracy a wiecie ile pracuje dom, a w nocy pisanie - przez ostatnie dwa tygodnie spałam max 4 godziny na dobre - ale praca napisana, wydrukwana, zlożona. teraz mnie czeka jeszcze obrona
 
Zielona jak zwykle rewelacyjnie się Ciebie czyta :-D
sonia kochane masz dzieciaczki :-)
Agnieszka jak ja Wam tego deszczu zazdroszczę. U nas nic, ani przelotnie choć ze 3x zapowiadali. Z racji, że bar u nas trzeba było zająć się ogrodem. Trawka zasiana i ciągle podlewać musimy. Dostałam rachunek za wodę na 700 zł!! W tym oczywiscie zuzycie barowe, ale i tak od cholery dużo.
elvie ta Twoja kuchnia... Tak by mi mógł ktoś gotować :-)
nata pomyślnie się obroń i kobieto zacznij wypoczywać
kitek kacyk to fajna rzecz, jeżeli miło się wspomina imprezę :-) zdróweczka dla Majeczki.
aniez Ty byś była idealna do podszkolenia mojego bąka. Twarda sztuka z Ciebie w wychowywaniu, a mi tego brak

Miłego poniedziałku mamunie
 
Hej!
U nas ślicznie za oknem więc jak Maja spała to ja myk na taras z testami i się opalałam, łącząc przyjemne z pożytecznym. Do pracy w poniedziałki jeżdżę na dwie godz więc luz :)

Aga
poslij nam trochę tego deszczu, u nas oj prawie 2 tyg nie padało, a mi się nie chce codziennie podlewać.

Salamandra no rachunek mega, ale mam nadzieję,że bar będzie przynosił takie zyski,że nawet takich sum nie odczujecie.

Sonia ty masz trójeczkę dzieciaczków i pracujesz a też bardzo zorganizowana jesteś :) szacun:tak:

Zielona takie same miałam okazję takie plastikowe lalki i łyse karki oglądać jak byliśmy na dyskotece w sobotę. Na szczęście żony i dziewczyny chłopaków z drużyny małża w zupełnie innym klimacie więc różnorodnie było;-)

Isabela Twój dzisiejszy obiadek brzmi bardzo smacznie! Wrzuć proszę przepis na ten gulasz do placków :))))

Nata trzymamy kciuki za obronę, a później na urlop wyjedź i opdocznij kochana!
Elvie bidulko ty próbuj odsypiać z małym jak ci spać w nocy nie daje, katalog nie ucieknie, najwyżej ci M pomoże:tak:

Gosieńko co ci w tej głowie siedzi? Przyznaj się ;-)

Aniez rozkoszne te twoje chłopaki. Maja ostatnio jak wstaje to po cichutku idzie do łazienki, siada na nocniczek i przychodzi z rogalem na buźce, chwaląc się,że siusiu zrobiła.


Ja dziś obudziłam się z mega katarem , ale jednocześnie mega wyspana bo wstałyśmy z Mają po 9tej.
Maja humor ma od rana świetny tańczy, śpiewa i ładnie się bawi. Poszłam z nią jednak do pedriatry, dostała elofen i groprinosin, o który ciężko w aptekach,ale się udało. Kaszel ma bardzo wilgotny, ale nie jest źle, widzę,że zdrowieje. Na nią sen dobrze działa więc poprawa jest spora, gorączka też dużo mniejsza.
Apetyt ma, w dzień spała prawie 4 godz, teraz zjadłyśmy po miseczce truskawek z jogurtem i makaronem i idę się z nią pobawić.

Zmykam do mojej pszczółki bo tatuś na służbie więc popołudnie dla siebie mamy.
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam poniedziałkowo, dzisiaj znowu do pracy
Alusia rano mówiła "mami do pracy nie" i miała przy tym taką żałosną minkę:-(, a ja wredna matka musiałam iść:baffled:
Byłam dzisiaj w przedszkolu na przedstawienie z okazji dnia mamy i taty, to nie pierwsze przedstawienie mojego dziecka, ale za każdym razem kręci mi się łezka w oku, taki mój mały dorosły facet:-) Pękałam z dumy.
W pracy oczywiście beznadzieja, ale szkoda pisać na ten temat.
Kittek zdrówka dla Majeczki, myślałam, że groprinosin tylko w tabletkach jest:confused:
Salamndra mam nadzieje, że koszty przełożą się na zyski
Nata będziemy trzymać kciuki za obronę
Isabela smaka na placki mi narobiłaś
Aniez ja też zawsze jak nawrzeszczę mam wyrzuty. Myślę, że wrzeszcze z bezsilności, bo czasem każda genialna metoda zawodzi.
znikam czytać książkę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry