kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
Hej kobiety,
a co tu dzisiaj taka posucha. Od porannego maila aniezowej cicho sza...śpicie?
A moze się opalacie? Jeśli tak to zazdraszaczam bo u nas pogoda dzisiaj do bani. Zresztą poza kilkoma ciepłymi dniami cały czas jest bez szału
U nas powolutku...czas płynie z dnia na dzień, od piątku wracam na cały etat wiec będzie ciężko mi sie przstawić.
Dalej ćwiczymy sikanie na nocnik- bez efektu ale sie nie poddaje. Jak pytam Antka gdzie zrob isiku oczekujac na odpowiedź ze na nocnik moje dziecko radośnie mówi " w gacie"
o buncie było tak? hmm.. u nas jest , czasem mniej czasem więcej nasilony ale pokazuje rogi mój syncio oj pokazuje- jest mega uparty i jak sobie coś ubzdura to nie ma mocnych zeby mu wytłumaczyc wyje i drze się bo coś sobie wymyśli i koniec. Poza tym nie chce się dzielić zabawkami na placu zabaw- ale widze ze to norma bo kazde dziecko swojego nie da ale na cudzesy się czai..Tłumacze mu ale sa momenty że jak a jakis odpał to siedzi w piaskownicy albo raczej lezy i całym soba przykrywa wszystklo co ma zeby nie daj Boże ktoś nie smignąl np łopatki i przy tym tak słodko mówi- moje to nie oddam. A ja czasami spalam się ze wstydu.
Maonka- gratuluje, jak wizyta u lekarza
Zielona- historia pierwsza klasa..nie chadzam na fitnesy od dawien dawna, ale miałam okazje kiedyś bywać i mam takie same odczucia jak Ty i Gosia
Salamandra- rachunek spory, ale wierze że lada moment zyski bedą tak duże ze nie odczujecie kosztów
Elvie- podbijam pytanie, co Ty bierzesz??? podziel się..p.s drożzówka z fotek boska.
Anna- Antek ma tak samo ostatnio wyje jak wychodze, a ja zeby sie nie rozkleic nawet nie oglądam się za siebie i nie wracam . Ostatnio Antek podbija samego siebie- jest takim mamim synkiem że szok. Tylko mam i mama i tylko rączki,całuski, przytulaski, głaszcze mniepo nogach, głowie, włosach a jak zasypiamy to oplata mnie rekami i nogami jak małpka. Wczoraj musiałam czekac ponad godzine zeby wyjśc z łózka od niego dopóki nie załapie twardego snu bo każdy wczesniejszy ruch wybudzla go i zaczynał płakac. Niestety ale nie moge oduczyc go wspólnego spania i mam problem.Ale odkąd śpi w normalnym wyrku musze zasypiać z Nim
Kittek-mam nadzieje że maja czuje się dzisiaj dobrze.
Mamusia-Natalka jest boska, skąd ona ma te texty ??
No tom się rozpisała - sorry za elaborat ale jak mam juz chwile to pisze wszystko co mam w głowie, bo nie wiem kiedy trafi się kolejna okazja coś naskrobac
a co tu dzisiaj taka posucha. Od porannego maila aniezowej cicho sza...śpicie?
A moze się opalacie? Jeśli tak to zazdraszaczam bo u nas pogoda dzisiaj do bani. Zresztą poza kilkoma ciepłymi dniami cały czas jest bez szału
U nas powolutku...czas płynie z dnia na dzień, od piątku wracam na cały etat wiec będzie ciężko mi sie przstawić.
Dalej ćwiczymy sikanie na nocnik- bez efektu ale sie nie poddaje. Jak pytam Antka gdzie zrob isiku oczekujac na odpowiedź ze na nocnik moje dziecko radośnie mówi " w gacie"
o buncie było tak? hmm.. u nas jest , czasem mniej czasem więcej nasilony ale pokazuje rogi mój syncio oj pokazuje- jest mega uparty i jak sobie coś ubzdura to nie ma mocnych zeby mu wytłumaczyc wyje i drze się bo coś sobie wymyśli i koniec. Poza tym nie chce się dzielić zabawkami na placu zabaw- ale widze ze to norma bo kazde dziecko swojego nie da ale na cudzesy się czai..Tłumacze mu ale sa momenty że jak a jakis odpał to siedzi w piaskownicy albo raczej lezy i całym soba przykrywa wszystklo co ma zeby nie daj Boże ktoś nie smignąl np łopatki i przy tym tak słodko mówi- moje to nie oddam. A ja czasami spalam się ze wstydu.
Maonka- gratuluje, jak wizyta u lekarza
Zielona- historia pierwsza klasa..nie chadzam na fitnesy od dawien dawna, ale miałam okazje kiedyś bywać i mam takie same odczucia jak Ty i Gosia
Salamandra- rachunek spory, ale wierze że lada moment zyski bedą tak duże ze nie odczujecie kosztów
Elvie- podbijam pytanie, co Ty bierzesz??? podziel się..p.s drożzówka z fotek boska.
Anna- Antek ma tak samo ostatnio wyje jak wychodze, a ja zeby sie nie rozkleic nawet nie oglądam się za siebie i nie wracam . Ostatnio Antek podbija samego siebie- jest takim mamim synkiem że szok. Tylko mam i mama i tylko rączki,całuski, przytulaski, głaszcze mniepo nogach, głowie, włosach a jak zasypiamy to oplata mnie rekami i nogami jak małpka. Wczoraj musiałam czekac ponad godzine zeby wyjśc z łózka od niego dopóki nie załapie twardego snu bo każdy wczesniejszy ruch wybudzla go i zaczynał płakac. Niestety ale nie moge oduczyc go wspólnego spania i mam problem.Ale odkąd śpi w normalnym wyrku musze zasypiać z Nim
Kittek-mam nadzieje że maja czuje się dzisiaj dobrze.
Mamusia-Natalka jest boska, skąd ona ma te texty ??
No tom się rozpisała - sorry za elaborat ale jak mam juz chwile to pisze wszystko co mam w głowie, bo nie wiem kiedy trafi się kolejna okazja coś naskrobac




Chociaż muszę zauważyć, że zaczął mówić, pełnym zdaniami, więc może to skok rozwojowy? mam nadzieję....
Super, że będziesz miała auto. Tylko pamiętaj to skarbonka bez dna!