reklama

Kwietniówki 2010!!!

Gosienko, odebralam paszport. Kurcze, teraz to sie pozmienialo, hehe, unowoczesnilo... Niby czeka sie dosc dlugo - przynajmniej w porownaniu z czasem oczekiwania w Meksyku (do 2 godzin :tak:), ale po zlozeniu wniosku daja karteluszek z numerem sprawy. Jest stronka internetowa, na ktorej mozna sledzic postep :tak:

No, wczoraj goraco bylo jak diabli, wymeczylam sie okrutnie bo gnalam wszedzie na nogach. A dzis zachmurzenie, 23° , ale slonce nie prazy... Rano wstalam, pomyslalam ze zalegne na sloncu i mloda do basenika wsadze... No to siedze i czekam na slonce, hehe. Nie moglo tak byc wczoraj?

Poza tym Kostka chyba dorosla do samodzielnego spania. Przedwczoraj spala w swoim lozeczku, obudzila sie trzy razy, ale natychmiast zasnela. Wczoraj natomiast obudzila sie tylko raz. Zobaczymy jak bedzie dzis. Jesli tylko mloda wreszcie zacznie sama spac, zostanie mi tylko odsmoczkowanie i bedzie git.
 
reklama
cześć dziewczyny

nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie jako że ostatnie moje posty są z marca zeszłego roku. Mimo to mam nadzieję że mi przebaczycie i przyjmiecie z powrotem do grona.PLISS !!!
Strasznie za wami tęskniłam ale nie mogłam sobie poradzić ze wszystkim, a szczególnie z organizacją czasu, ale wreszcie jakoś sobie wszystko poukładałam z czasem.

Mam nadzieję że ze wszystkimi dzieciaczkami kwietniowymi wszystko jest w porządku - mam zamiar nadrobić te 1300 ston:szok:
 
Dzień doberek. Wczoraj miałam dzień galopady, a dzisiaj mam dzień ślimaka... normalnie wszystko robię 3 razy dłużej ;-) w myśl zasady spiesz się powoli ;-)

Elvie widziałam foty Maciusia na FB. Słodziak :) i faktycznie duży, także &&& za odstawienie MM. Lepsze hormony niz wirus, więc jest cacy. Skóra dziecka jest wrażliwa. przy lojotokowych rzeczach i przy potówkach też nie wolno natłuszczać, za to możesz nawilżać. To samo z ciemieniuszką. Ja po myciu smarowałam Bartulkowi główkę... balsamem nawilżającym :) i potem DELIKATNE czesanko, a w zasadzie masaż szczotką, po 3 dniach kłopotu nie było, ale potem zapobiegawczo wsmarowywałam balsamik raz na kilka dni.

Zielona- no to &&& za samodzielne spanie i odsmoczkowanie :-)

Dzisiaj śmigamy ze starym do kina na Dark Shadows z J. Deppem. W Multikinie jest akcja "środy z Orange", jak któraś ma tel. stacjonarny w Tepsie lub komórkę Orangu to może kupić 2 bilety w cenie 1 :-) tym sposobem wyjście do kina wyniesie nas całe tłuste 21 zeta Środy z Orange - Multikino

Basia- ja Cie pamiętam, ale jak Ty nadrobisz te 1300 stron to jesteś mistrzyni :-) wracaj i pisz, co u Ciebie? :-)
 
zielona - super, że Kostka powoli się do samodzielnego spania przekonuje - będziesz mogła spokojnie lulać. Odsmoczkowanie i u nas jest w planach. Powodzenia!

aniez - ja mam jakiś taki specjalny balsam do skóry głowy emolium, ale lekarka powiedziała, że ciemieniucha jest niewielka i zajmiemy się nią na weekend jak nam te zmiany ropne poznikają. O tych środach z Orange słyszałam, mój kuzyn nas w tej kwestii ostatnio namiętnie wykorzystuje i z panienkami do kina lata:-D

basia - a ja szczerze piszę, że Cię nie pamiętam, ale cieszę się, że wszystko sobie poukładałaś i do nas wróciłaś:-) Miłej lektury:-D

Zrobiłam Lence książeczkę-kolorowankę. Namalowałam jej tam to, co chciała (ciuchcię, ciuciu, Peppę itp.) i mogłam dzięki temu spokojnie śniadanie zjeść, bo się kolorowaniem zajęła. Oczywiście książeczkę zabrała ze sobą do klubu, aby ciociom pokazać;-)
W ogóle uśmiałam się, bo wchodzimy do klubu a tam krzesełka mamuty porozstawiane, dzieciaki siedzą i bajkę oglądają. Lena wpada i krzyczy "Mama, KINO! Chodź! Siadź! Baja tam!" Siadź znaczy siadaj;-)
 
dzięki dziweczyny

zielona widziałam posty Judysi choć nie doczytałam co dokładnie się stało Zosieńce płakałam przez 2 bite godziny a mój mąż patrzył jak na głupią bo nie mogłam mu powiedzieć jak w końcu mu powiedziałam to też strasznie się zmartwił i nic już nie mówił. Do tej pory co spojrze na wsteczne wpisy to łzy cisna się do oczu jako że pamiętam jeszcze w marcu pisała że wszystko jest coraz lepiej i pomyślnie przeszła operację

co do nadrabiania to uparta jestem:-D i dam radę bo strasznie za wami tęskniłam

Elvi gratuluję syka a to że mnie nie pamiętasz to nic ale ja ciebie pamiętam :-) jak mogłabym zapomnieć taką super laskę
 
Ostatnia edycja:
reklama
i ja się witam
kittek - jaki urlop - nie ma najmniejszych szans - planuje w sierpniu zobaczymy jak bedzie.

katki to i się Pola zakochala

zielona - oj pozmieniało się - ja na dniach tez musze iśc - ale paszport małej wyrobic - bo coś małż przebąkuje o jakimś wypadzie zagramanice :)

basia - witam - przepraszam, ale nie pamietam Cię - zresztą u mnie ostatnio to normalne - zarobiona jestem - dobrze ze pamietam gdzie mam głowe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry