Maja padła więc siedzę sobie z lampką wina i zastanawiam się nad tym i owym... doła załapałam, jeszcze Zielona wrzuciła linka do melancholijnej wersji piosenki Umbrella..
Spiłabym się normalnie gdyby nie to,że T wyjechał na tydzień i same jesteśmy..a tak wogóle zła jestem na niego i nie rozmawiamy prawie wcale..
Chodzę niewyspana, nie umiem zasypiać przed 23cią a Maja budzi się od ponad tygodnia ok 6tej (zasypia czasami później niż dotychczas, np o 22giej), raz nawet o 5tej przyszła z książeczką i prosiła aby jej poczytać, wczoraj natomiast przed 6tą jak się obudziłam to leżała obok mnie i marudziła, aby po chwili położyć się na dywaniku koło łóżka i usnąć.. jak ją chciałam przenieść do jej łóżka to się rozbudziła i płakała.
Cięzko mi się przestawić bo ona przecież mega śpiochem zawsze była. W dzień śpi 2-3 godziny jak zawsze, mam nadzieję,że to tymczasowe i wróci do normalych godzin..bo 5 godzin snu to dla mnie za mało.
Basiu witamy, fajnie,że wróciłaś. Wiktor się pewnie niedługo rozgada, zobaczysz. Każdy maluch jest inny

))
Elvie widzę,że Lenolinka też ci daje popalić ze swoją niespożytą energią;-)
Maonka dobrze,że tylko na guzie się skończyło. Co do kucharzenia dla wegetarian to mi najciężej byłoby z zupami
Mamusiu 3mam kciuki za drugą kreseczkę!
Aniam ja też mam nadzieję,że słoneczko wróci bo nie wyobrażam sobie spływu kajakowego przy deszczu

a wyjeżdżamy za dwa dni. Ja też z tych ciepłolubnych
Wronia spełnienia marzeń! Dużo zdrówka i miłości!
Gosiu to rzeczywiście farta miałaś

))
Filonka śpij na zdrowie. Mnie też na początku ciąży tak muliło i tylko bym spała.
Aniez to chyba pogoda, nie wiem jak u was,ale u nas meeeega śpiący dzień był i cały dzień padało. Seansu zazdraszczam, choć dziś to bym chyba usnęła w fotelu, ale dzięki za info. Napisz jak ci się film podobał
Dorotko oby jutro Paulinka miała lepszy dzień.
Aga ty też jak widzę często słomiana wdowa jesteś.. dobrze,że na dole masz przynajmniej teściów. Ja mam panikę jak same zostajemy. Zawsze alarm włączam i najlepiej bym na dół w nocy nie schodziła. Strachulec ze mnie straszny.
Katik słodko to musi wyglądać. Czekamy na fotki pierwszej kwietniowej zakochanej pary
Zmykam bo oczy ma na zapałki a jeszcze chciałam książkę poczytać aby się zmulić bo coś ostatnio zasnąć nie mogę. Kładę się po 11tej i zasypiam grubo po północy..
Spokojnej nocki wszystkim!