reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hejka wieczorkiem

Muszę chłopaków spakować przed jutrzejszym wyjazdem a mam taaaakiego lenia:zawstydzona/y:

Maonka fajnie się czyta jak Alicja mówi do brzuszka :-)

Aniam nauka prowadzona przez moją córcię polegałaby na tym że biedna Olka musiałaby zjechać :zawstydzona/y: Helka jedzie taranem :-D

Aga2010 czekamy na filmik no i na sesję zdjęciową:tak:

basia fajny macie ten kompromis, u nas Hela jak okupuje telewizor to nie ma żadnych kompromisów ;-)no chyba że tatuś mecz chce oglądać :-)

Agnieszka wierzę że chłopcy się wyszaleli w tym basenie bo przez telefon to takie krzyki było słychać że zabawa musiała być przednia:tak:

Ella, Nata niezłe macie te słowniczki, Juleczki wymiatają :-D

Zielona kciuki trzymam :tak:

MamoPaulinki smaka na pierogi mi narobiłaś:-) Tobie siły życzę a Paulince zdrówka.

Mamusia bidulko ale się namęczysz :-(

Filonka spróbuj cukierków imbirowych, na mnie też działał lokomotiw chociaż na krótko, oj jak sobie przypomnę mdłości przy Helence to :szok:

Kamisia przesyłam same pozytywne myśli i duuuużo energii, będziesz miała urlop to sobie z małżem odbijecie musicie nie ma innej opcji:tak:

Abiga widziałam że jesteś na zakupowym , jak tam synuś się chowa, co u was, pisz szybciutko.

Spokojnej nocy kobietki
 
reklama
Witam,
u nas dziś dzień na wysokich obrotach. Udało mi się sprzątanie i układanie bardzo podgonić, a po południu dwie psiapsiółki ugościć i po ich wizycie jeszcze z dzieciakami i M. na spacer pójść, dlatego teraz zupę gotuję, aby mieć co małej do klubu spakować, bo jutrzejszy dzień zapowiada się równie intensywnie. Na 11.00 jedziemy do lekarza, później mamy spotkanie z gościem od kredytów, wcześniej wyprawa po towar do firmy i wysyłka mnie czeka. Lekarka mieszka blisko Factory, więc może jakimś cudem uda nam się na jakieś zakupy tam wpaść, chociaż wątpię.

Poczytałam, co u Was, ale czasu mi na odpisywanie brak:zawstydzona/y::-(

Ella - słownik Julki mnie rozwalił na łopatki:-D

Muszę Lenkę pochwalić, że dużo to ona nie mówi, ale jak już powie to mega wyraźnie - perfekcjonistka moja:-) Pięknie mówi "proszę" i używa tego słowa za każdym razem jak coś komuś podaje.
Zmykam, bo mnie ranek w kuchni zastanie.
Dobranoc!
 
ja już też na nogach :tak:

Gosieńko oj wesolo było :tak: 5 dzieciaków w jednym basenie to nie może być nudno :-D
Chłopcy zasnęli dopiero koło 21 a ja padlam i przegapiłam bramkę portugalii :-p tylko "gool" mojego męża mine obudził... zobaczyłam powtórkę i polazłam do wyrka.
Ranek znowu mamy pochmurny ale może tak jak wczoraj się wypogodzi...
Maonka fajnie jak tak dziecko od początku uczestniczy w oczekiwaniu na rodzeństwo :tak: J. też tak uczestniczył

ide się obudzić
 
Dzieńdoberek

Małż mnie rano wkurzył :-( jak ja nie lubię się kłócić zwłaszcza że wieczorem wyjeżdżają a cały dzień będzie na wariackich papierach bo ja zwykle praca najważniejsza :no: Ech życie....

Nata chcieli mieć wyprawę ekstremalną to będą mieć ;-) niby mają spać pod namiotami ale coś czuję że organizator w razie bardzo złej pogody jakiś nocleg im znajdzie:tak: Wczoraj się uśmiałam że ma być grzeczny bo ja w tamtej okolicy mam koleżanki i wiedzą jak wygląda więc niech się przyzwoicie zachowuje ;-)

Agnieszka no wierzę że musiało być wesoło, nasze dzieciaki już się nie mogą doczekać bo obiecaliśmy im wielki basen i trampolinę jak już jest ogród odpowiedniej wielkości ;-)

Elvie no to po rodzicach Lenka taka perfekcjonistka:tak:

Aniam coś czuję że Olka by wymiękła bo Helenka ma taką metodę że jak ktoś płacze to ona obsypuje go całusami, tak fajnie przy tym mówi po swojemu :-D
 
Gosieńko to będzie wesoło :-D jak i basen i trampolina :tak: coś wiem na ten temat :-p teraz w dużym basenem się wstrzymujemy bo na jego miejscu w niedzielę bedzie stała altanka pod którą będzie impreza urodzinowa ale potem to już rozciągamy basen ;-)
Powiem ci że domek z ogródkiem jest zbawienny :tak: wypuszczasz gadzinę na ogród i biegają :-) a jak masz dobrze usytuowane okna i widzisz cały ogród to nawet nie musisz wychodzić z nimi na dwór żeby widzieć co robią... oszczędność czasu niesamowita :-D
 
hej
gosienko mam nadzieję że się pogodzicie przed wyjazdem małża
nata pogoda rzeczywiście rano była do kitu ale już się rozpogadza uff;-)
ella bo kwietniowe kciuki mają magiczną moc :-)
elvie muszę się do Ciebie wybrać na kurs organizacji czasu ;-)

wczoraj naprodukowałam pierogów z przepisu Kici (właśnie gdzie ona się podziewa?) , zrobiłam dla Natalki makaron ze szpinakiem i fetą, potem razem lepiłyśmy z masy solnej medale dla taty z okazji sobotniego święta :-) N pięknie odbiła swoją rączkę, wrzuciłyśmy do piekarnika i pan tato będzie miał fajny prezent :tak:
Dzisiaj po południu N i K wyjeżdżają na 3 dni na wieś a ja zostaję w domu bo jutro i w niedzielę idę do szkoły mam już ostatni zjazd a na koniec uroczyste wręczenie dyplomów i obiadek. Ale szybko minął ten rok warto było, bo będę miała już uprawnienia i parę groszy zawsze wpadnie
 
reklama
Witam, ja na nogach od 7:00, ale dzięki temu już pocztę ogarnęłam i nawet konkurs na FB udało mi się ogłosić - zapraszam Fanki Oriflame | Pomagamy spełniać marzenia! ;-)
Lenolinka baję ogląda, Maciuś z M. jeszcze w łóżku.
Lecę śniadanie robić, bo czas goni.

nata - współczuję pogody, u nas super. Będę dzisiaj na poczcie to Ci trochę wyślę;-)
gosienko - oj do perfekcjonizmu to mi duuuuuużo brakuje
mamusiu - zapraszam, ale za efekty nie gwarantuję, przerwy kawowe M. nam może jednak zapewnić:-D Na pierogi chętnie bym wpadła, ja ostatnio na kupnych lecę, ale wyczaiłam smaczne robione przez emerytki;-) Zrób fotkę tego medalu, pewnie piękny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry