reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hej
A u nas noc kiepska, bo Kacper znów coś przezywał i po ścianach kopał.Więc wyspana nie jestem, zreszto nie umiem się teraz ułożyć , bo uwielbiam spać na brzuchu ..a teraz hmmm.
A wogóle to znów u nas w rodzinie wypadła smieszna sytuacja z fasolkami w brzuchu, bo właśnie siostra mi oznajmiła ze też w ciązy no i żeby było śmiesznie znów miesiąc wcześniej niż ja.:-D:-D Także dziadkowie znów się cieszą podwójnie.

Mamusia- głowa do góry, mam nadzieje , ze to nie przez test.
Gosieńko- to robimy zamiane, Ty do mnie do drobnych prac które lubisz -ja do Ciebie do remontu, bo już mam wprawe.:-D;-)
cdn, mam tel.
Sonia- jak zwykle w biegu,Ty to sie musisz organizwoać.Powodzenia u stomatologa.
Maonka-oby małej sie polepszyło z tymi kupami, a i pytanie Maonka,Elvie i inne Mamuski- czy Wy robiłyscie te dodatkowe badania na Hiv, toksoplazmoze ??? Bo gin mi sie kazała zastanowić i jak coś mam jutro zrobić rano u niej.Ja przy małym tego nie robiłam.
Elvie- gatuluje kredytu
Basia- & w odpieluchowaniu
Zgadzam sie z Aniam, przy filmie"Samotność w sieci " tylko sie dobrze śpi, totalna nuda, dawno juz to oglądałam. Co do filmów, przeglądałam swoje stare na kompie ostatnio i jeszcze raz obejżałam "Kwiat Pustyni" i jak zwykle sie rozryczałam.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wy myślicie, że mozna zjeść zupę o 10:00 :-p normalnie ślinka mi do odwłoku ucieka... taki dobry mi ten barszcz wyszedł, a czekam od wczoraj... matko...

Mamusia- tulam.

Pędzluję to gardło, łykam ibum, dowaliłam ilsę i boli... no boli... ale się nie powiększa i gorączki niet... mam nadzieję, że wkrótce przestanie mnie boleć, bo już miałam plany na weekend, a w tym układzie one mogą paść.

1000 zeta na lekarza... Sonia... współczuję!!! Ale sama wiem, że jak mus, to mus!

Filonka- ja robiłam. Oba są bardzo ważne, bo w przypadku bycia np. toxo ujemnym wiadomo, że trzeba mega uważać, a to nie tylko od kota mozna się zarazić (czego ja jestem przykładem, bo kota mam (nawet 2, bo we łbie jeden) a toxo nie przeszłam). To samo np. z różyczką.
A test na HIV powinno się robić 2 razy na początku i pod koniec ciąży. Bo, jak matka jest nosicielką, to może zarazić przy porodzie, jak wiedzą, że tak jest mogą chronić dziecko.
Oczywiście nie zakładam nic złego :-) ale uważam, że powinno się te badania mieć, dla własnego spokoju :-)
 
Ostatnia edycja:
Filonka na toksoplazmoze dał mi skierowanie, na HIV nie. Badania z krwi będę robić w poniedziałek, bo wizyta w przyszły czwartek. Moja znajoma robiła w ciąży na HIV, a że to mała mieścina, kopertę miała otwartą, powiedziała co o tym myśli, pielęgniarka stwierdziła, przecież i tak ma pani wynik dobry. Dopiero by huczało, gdyby okazało się, że jest nosicielką.
W pierwszej ciąży też nie robiłam tych badań, ale teraz mam innego lekarza.

Moje dziecko chyba jest chore, wstała o 7, chciała piciu, na stoliku stała jej szczoteczka do zębów, wyczyściła sobie sama ząbki i dalej poszła spać. Śpi do teraz
:szok: Jestem w szoku, bo nigdy do tej godziny jej się nie zdarza. Czekam już od 1,5 godzin, żeby wstała, bo w planach mam wypad do miasta. A tu jak na złość. Chociaż kawkę w spokoju wypiłam
 
No to jednak musze je zrobic jutro. cHoc własnie domyslam sie ze i tak bedzie wszystko oki. Maonka u as to jest prywatne badane i kosztuje 120 zł. No ale cóz trzeba zrobić.
Wogóle co do kasy to nie wiecie skąd wziąc kredy bezzwrotny :-D:-D

potrzebuje na łóżko dla Kacpra, na schody, na panele na poddasze,i na wiele innych potrzebnych rzeczy, bo miała być szybka przeprowadzka i staneło w miejscu z racji ze mąz nie nadąza zarabiać, a wydatki sa na codzień.,:tak::angry:, ze ten swiat sie musi kręcic wokół kasy!
 
filonka - ja robiłam:tak:
aniez - jedz, na zdrowie!

Kurcze mała jeść nie chce, niby się bawi jak zawsze, ale przed chwilą poszła sama do łóżeczka i zasnęła. Od rana tylko 1/3 butelki kaszki wypiła, śniadania nie tknęła, o picie się upomina, ale orsalitu pić nie chce i w sumie się jej nie dziwię, bo spróbowałam i okropne to jest mimo, że bananowe. Jakiś rosołek jej chyba ugotuję i spaghetti - czyli to, co lubi najbardziej, może jak wstanie to się skusi..
 
Wróciłam lżejsza o 170 zł, ale ząb uratowany:tak: zapisałam tez Kubka także ciąg dalszy wydatków.
Elvie najważniejsze że Lena pije, a że nie chce pić orsalitu to się nie dziwię przerobiłam wszystkie smaki i są okropne, najlepszy chyba jest malinowy
Gosieńko poszłam w twoje ślady i też będę malować, jakbym miała mało zajęć wymyśliłam że odmaluję piwnicę, narazie będzie to klatka schodowa, pralnia i królestwo M czyli kibelek, na strychu mam wiadro farby kupiłam wałki i pozostałe duperele i zaczynamy dzisiaj z Kubą
Aniez na wiekszośc wizyt chodziłam prywatnie dlatego tyle wyszło, ale dzieki temu wybroniłam Manię przed szpitalem, bo juz miałm skierowanie w ręku od lekarki z przychodni
Filonka jak juz znajdziesz taki kredyt podrzuć mi koniecznie info:tak:
Maonka tak zazwyczaj jest ze jak mamy jakieś plany to dzieciaki obudzić się nie mogą, myślałam że dzisiaj Olę na śpiocha badę do auta pakować
Katik współczuje lokatorów, Kuby wychowawczyni mówila żeby sprawdzac dzieciakom głowy bo różnie bywa, naszczęscie do tej pory nic się nie wydarzyło. Cierpliwości życzę przy usuwaniu tego g....
Wiecej nie pamiętam, spadam bo robota wzywa
 
ja znowu na chybcika bo wróciłam od kosmetyczki...matko musze sięprzyzwyczaić :tak:

Gosieńko J. migdały ma ok znaczy sa normalnej wielkości nie przerasta żaden...
Co do cen truskawek to mnie nie dołuj bo ja czekałam aż stanieją a znowu idą w górę a ja jeszcze się nie zaopatrzyłam na zimę :no:

Elvie jak ją gardło boli to nic ci nie będzie za bardzo jadła...ciepłe bedzie ją drażnić więc zupa to letnia, spagetti to wg mnie zły pomysł bo może jej podrażniać przełyk

mamusiu odgoń doła... zakop i posadź na nim kwiatek :takk:

Apropos kwiatka ciekawe co tam u niej? Pewnie urwanie głowy na koniec roku szkolnego.
Kittek a ty jak??
Ceny lekarzy sa masakryczne. A dostać się państwowo graniczy z cudem...wrrrrrrrrr i tyle powiem bo mam nerwy

Jutro teściowie mają kolejną rocznice ślubu :-) dostaną ramkę cyfrową ze zdjęciami wnuków i naszymi :-p ciekawa jewtem reakcji :-D

Dobra spadam znowu bo musze po J. do przedszkola gnać...
 
Elvie mi przy anginie tylko rosol wchodzil :-) i wszelkiej masci makarony... oczywiscie bez sosu. Ponoc kisiel niezly, ale ja nie targnelam, bo pewnie z glodu bym padla, ale kisielu nie rusze... Mnie brak apetytu Lenki nie dziwi.

Teraz jem jak smok, wiec mam nadzieje, ze to jednak wirusowe g...o, nie bakteryjne... oby!
 
reklama
cześć dziewczyny, podczytuje co u Was, ale Mlody wybudza się ze snu popołudniowego, więc szybko muszę coś skrobnąć, zanim mi przyjdzie przeszkadzać.

Filonka, ja miałam robione i HIV i tokso i były to jedne z pierwszych badań, jakie mi gin zlecił, zaraz obok morfologii i poziomu cukru. Jak dla mnie dziwne, że nie każdy lekarz to zleca, przecież to podstawa. Badanie na hiv nie powinno Cię nic kosztować, jeśli chodzisz do gina na NFZ, tu masz artykuł o tym : Testy na HIV w ciąży to obowiązek przyszłej mamy - Kobieta - WP.PL "Prof. Tomasz Niemiec przypomniał, że rozporządzenie Ministra Zdrowia z 23 września 2010 r. nakłada na lekarzy ginekologów obowiązek zlecania ciężarnym badania w kierunku HIV. Powinno ono być bezpłatne, podobnie jak badanie na grupę krwi."

Aga, a coś Ci wogóle ten alergolog powiedział? pytam, bo mam w rodzinie dzieciaczka młodszego od Sebka, który ciągle ma katar i kaszel od jakichś 6 miesięcy. I pisząc ciągle mam na myśli naprawdę ciągle. Byli z nim u kilku lekarzy i każdy mówi, że osłuchowo jest wszystko ok, więc nie wiadomo dlaczego dzieciak się męczy. Nie ma przy tym żadnych innych objawów. Jedyny powód jaki potrafili podać, to żłobek, ale jak dla mnie to mało poważne:angry:

chorowitkom (tym małym i tym nieco już większym) życzę szybkiego powrotu do formy:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry