reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dobry wieczór Mamuśki:tak:
Małżon w markecie na zakupach więc mam czas poskrobac co nie co;-)
U nas dziś bez większych zmian, choć mnie trochę obawy męczą i wracal do mnie dziś dupiany styczeń :-( Poradziłam sobie świetnie, ale teraz jednak się boję...Poszłam na spacer to mi głupoty z głowy uleciały. Juliś dokazywała jak zwykle, a teraz grzecznie kima. Jutro mam pogrzeb dalekiej ciotki a potem wieczór w klubie angielskim dyskusyjnym więc obawiam się że nie uda mi się zajrzeć, a tymczasem....

Elvie- zdrowia dla Lenki..mam nadzieje, że leki szybko pomogą.

Aniez- a toś mi przypomniala o istnieniu bobu- jej! całkiem wylecialo mi z głowy że to przecie już czas a to tkaie dobre:-)
Maonka normalnie na biegunkę to węgiel ale u tkaich maluchów to poza borówką to nie wiem:confused:

Magda ciosek- to normalne, ze chcesz odpocząć. Choć wiem, że po 2 dniach bez maluchów będziesz tęsknić jak nie wiem;-)
Katik- o żesz! :szok::no: wszy?! masakra...coż...biedactwa...szybkiego wytepienia tego cholerstwa życzę.
Pozostałe Babeczki- ciepło Was wszystkie pozdrawiam :-)
 
reklama
dzień dobry dziewczynki
wizyta u laryngologa udana uszy,nos i gardełko czyste, badanie słuchu zrobione też jest wszystko ok :tak: tylko dlaczego moja córka mnie nie słucha skoro wszystko słyszy? :-):-D

mamuska, moja tez udaje ze nie slyszy. Moge ja nawolywac przez godzine, a ta nawet nie da znaku ze slyszy. Nie mrugnie nawet :angry:

słuch wybiórczy słyszy to co chce:-D:-D


Elvie zdrówka dla Lenki .


Katik - mojej wsi daleko do Angli , ale też w tym roku w jednej grupie dzieciaki miały .

Zimno jak cholera nadal . Lipiec chyba się z listopadem zamienił :baffled:
 
No... to dokonałam drenażu budżetu i wróciłam z dwoma parami butków, ale jednak nie z Badury tylko z Wojasa i Aldo, z którym się przeprosiłam... zobaczymy na jak długo :tak:

Maonka- sałatka z bobu to po prostu ugotowany łuskany bób+ pomidor+ czerwona cebulka+ sos vinegre (można dodać ser feta) i już :-) bardzo lubię.

Katik- współczuję... raz miałam to g...o jako dziecko, a byłam posiadaczką włosów za tyłek i moja babcia mi te włosy uratowała... mycie- czesanie- mycie- czesanie... i usuwanie g...nych gnid... masakra... w Polsce też panuje wszawica, bo nie masz nad tym kontroli, jedno dziecko przyniesie, reszta łapie :-(

Elvie- zdrówka dla Lenki i mam nadzieję, że Maciek nie załapie. Po 48 h od podania antybola Lenka już nie powinna zarażać. Dicoflor kup przez doz.pl nie dość, że z kartą dla Mamy i Maleństwa cena świetna, to ostatnio szybko dostarczają.

Ella- &&& dla okruszka

Magda- jakie 2 miechy wakacji :szok: moja kumpela właśnie się z dyrem męczy, bo on chce ją na akcji festynowej na pocz. lipca, o ona ma zabookowane wczasy, a po 15 sierpnia już musi być z powrotem, bo też ma jakieś dyżury...

Aniam- u nas szału nie ma, ale 20 stopni jest :-)


Gosieńka- też jak jednej sztuki nie ma w domu, to się czuję, jakby mi ktoś co najmniej palucha uciachał... nuby wszystko OK, ale nie do końca.

Co do gardła. Polazłam zaraz po robocie do laryngologa, na szczęśnie mnie przyjęła, jeden migdał zainfekowany, ale mam przemywać jodyną na spirytusie (PFUJ... OCHYDA) albo fioletem i zobaczymy... nie ma gorączki, więc jest nadzieja... no ja się tego za przeproszeniem g...a nigdy nie pozbędę, czy jak??? Także teraz proszę o &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
Ella, a Ty testowalas? Bo sie pogubilam. NIe odbierz tego zle, ale samo przeczucie to nie wszystko. Nie wkrecaj sie niepotrzebnie, tylko sprawdz co i jak. Trzymam kciuki zacisniete.



No zimno. Ide do lozka.


Aniez &&&
 
Zielona - właśnie zauważyłam Twój nowy suwaczek, kciuki zaciskam by kg szybko spadły! Ja się dzisiaj z nerwów nawpierdzielałam grześków bez czekolady, zjadłam 3szt. aż mi wstyd pisać:zawstydzona/y: Na jutro sobie rocolę zamówiłam w warzywniaku, więc sałatka będzie:tak:

aniez - kciuki zaciśnięte! Butami się pochwal, ja wojasa nie lubię, ale badurę i aldo uwielbiam.


Maciula śpi, Lenka walczy z gorączką:-( Obudziła się z mokrą pieluszką, nasiusiała bida i w związku z tym taką syrenę włączyła, że omal na zawał nie padłam. Zrobiłam jej okłady mokrą pieluchą na łydki i czoło - wyła przy tym strasznie i M. mówi, że przez ryk temperatura jej się podniesie i nic okłady nie dadzą, ale chyba pomogły, bo miała prawie 40 stopni a po chwili nogi chłodne, czoło nadal gorące, ale temp. spadła do 37,9. Podałam jej syrop na zbicie, rozebrałam do samego pampersa, ponosiłam i śpi.
Pić sama nie chciała, więc strzykawką plastikową od syropu ją napoiłam - 85ml udało mi się tym sposobem w nią wlać. Chyba ją gardło boli, bo buźkę otwierała chętnie, ale przy przełykaniu popłakiwała. Mam nadzieję, że to cholerstwo szybko od Niej ucieknie!
 
Elvie zdrówka dla Lenolinki! Maciek powinien sie uchronić bo ma twoje przeciwciała :tak: ale strzeżonego pan bóg strzeże.
Co do smecty to spokojnie nasze 2latki moga brać :tak:

Katik... z tego co wiem to u nas w gimnazjum też były w tym roku wszy :no: powodzenia w tępieniu!
Aniez &&&&


Byłam dzisiaj z chłopcami u alergologa... J. miał testy i...nie jest na nic uczulony... to skąd on ma ten katar wiecznie nawracający?? Ale syrop i kropelki do nosa ma przepisane i mam stosować u niego i obserwować
M. bez testów ale też syrop i inne krople do nosa niż ma teraz ...jak będzie nawrót kataru to jeszcze jakieś tam krople mam wypróbować a jak i to nie zlikwiduje kataru to powrot do nasonexu... no to zobaczymy. Mamy czas na te "eksperymenty" do września...
kurde tylko czemu jestem lżejśza o 275 zł :no::no:

ide w końcu spać...
 
Elvie, zdrowka dla Leny! Tez mam nadzieje, ze te kg szybko zleca... przylatujac do PL mialam nadzieje na zgubienie 3, a przybylo mi 2, choc optycznie jakby 5... tragedia!

Mialam zamiar wlaczyc jakis film, ale nie wiem czy nie lepiej isc spac...
 
Agnieszka - ceny leków powalają :szok::szok:

Elvie oby Lence szybko przeszło .


Aniez - kciuki , kurde co za syf w Tobie siedzi i Cię atakuje :angry::angry: Bo kurde coś to musi być .
A badałaś kiedyś nerki ? Miałaś jakieś problemy typu jakiś ropniak Ci się zrobił czy inny badziew ?
Pytam bo J kiedyś nie doleczył anginy , potem własnie mu się jakiś badziew z ropą zrobił . Okazało się że z nerami problem . Nie wiem jaki to związek miało ale jednak .


Zielona - ale wiesz że Ci w week dietę szlag trafi :-D:-D
 
Zielona - ale wiesz że Ci w week dietę szlag trafi
laugh.gif
laugh.gif

no co ty... jak sie zalkoholizuje, to jesc nie bedzie mi sie chcialo.

musisz przygotowac Olke na zapasy. mloda dzis miala gosci i najpierw chlopcu o miesiac mlodszemu nelsona zalozyla, a pozniej szescioletnia dziewczynke do parteru sprowadzila. normalnie bandzior mi w domu rosnie ;-) a taka niesmiala i spokojna byla na poczatku...
chwalilam ja tez, ze zabawkami sie dzieli... taaaaaaaaaaaa, a lyzka na to niemozliwe.
 
reklama
A mi odwala dokumentnie, bo zamiast posadzic doopsko na sofie, to zabralam sie za barszcz ukrainski, taki jak moja babcia robila... no moze z lekkimi zmianami, bo nie dalam tej ilosci miecha co ona, walnelam fasole, a zrezygnowalam z kapusty :) pyszny wyszedl, stary drugi talerz je, a ja walcze ze soba, zeby dzis juz nie jesc.

Elvie to moje pierwsze buty Wojasa, ale mi sie spodobaly, ladnie wykonczone i cene mialy fajna, moze znajde je q necie, to podlinkuje :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry