elvie3
Fanka BB :)
Zielona - biedna Konstancja, mam nadzieję, że udało Wam się jakoś tą temperaturę zbić. Jak ma gorączkę to ją do majtek rozbierz i nie przykrywaj. No i te okłady zrób, są naprawdę skuteczne.
My po długim wieczornym spacerku. Mała się wyszalała na placu zabaw, Maciuś grzecznie zwiedzał, o dziwo prawie wcale nie spał. Teraz oboje już wykąpani i zasypiają, a ja z M. lecę do kuchni kończyć sałatkę, kroić sery, myć truskawki i chłodzić wino, bo mamy dzisiaj rocznicę
My po długim wieczornym spacerku. Mała się wyszalała na placu zabaw, Maciuś grzecznie zwiedzał, o dziwo prawie wcale nie spał. Teraz oboje już wykąpani i zasypiają, a ja z M. lecę do kuchni kończyć sałatkę, kroić sery, myć truskawki i chłodzić wino, bo mamy dzisiaj rocznicę


, Mamusia! Współczuję :-( dobrze, że Wam się nic nie stało, ale szkody duże... w TVlandi o poranku widziałam, że nieźle burze poniszczyły :-(
a tam patelnia jest.
ledwo ze wszystkim zdążyłam, a wstałam o poranku... czas do fryzjera iść, żeby te kudły przerzedził.
teraz suszymy...
nam tylko kartony do spalenia przygotowane zamokły ale to wyschnie albo się wyrzuci i szkody nie będzie.
oj długo się zbierałam po tym weselu 