reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Monia Hania jest udana, nieźle Cię wsypała :-) A nocnikowe akcje wypisz-wymaluj jak u nas. Z tą różnicą, że czasami kupę zrobi do nocnika, kiedyś miała tak z 2 tyg. Dzisiaj nie było tak źle bo tylko raz się zesikała, z rana to jeszcze jakoś ładnie robi, ale później jest coraz gorzej. Ręce opadają, bo my też walczymy od maja. Czasami mam już takie nerwy, a czasami czuję taką bezsilność, ale nie zamierzam rezygnować. Pogoda sprzyja zresztą ku temu.
Kittek powrotna podróż z atrakcjami, super, że wczasy udane.
Mamusia oby szybko biegunka przeszła małej
Katik zasuwaj do lekarza, bo objawy masz przerażające, pamiętaj, że masz małą córeczkę
Zielona oj przydał by Ci się relaks i te drinki pod palmami

Małą tak pogryzły komary i to w domu, że dzisiaj poleciałam po raida. Ma tak pogryziony brzuszek i nogi, że bida o 5:30 tak się drapała, że mogliśmy zapomnieć o spaniu, posmarowałam ją ale i tak dalej się drapała, było dużo płaczu. Przy obiedzie więc padła.Komary pogryzły ją nawet w środku pępka! Boję się, bo już ma parę ranek, a jak ona zacznie się drapać to do mięsa. Na buźce ma już 2 dziury przez to.
W weekend miałam mamę u siebie, dlatego nie miałam czasu wejść. Byłyśmy na basenie, A. wyszalała się, spotkała swoją koleżankę, 4 miesiące starszą.
Dziś byłam na wizycie kontrolnej u lekarza. Jest wszystko jak w najlepszym porządku, dzidziuś duży jak na ten wiek ciąży, przez co termin przesunął się na 22.01. Dużo się ruszał (ma 4,5 cm), pomachał mamusi, lekarz zadowolony, że takie aktywne dziecko. Przytyłam przez miesiąc 800gr, więc w normie. Wstawię zdjęcie w odpowiednim miejscu
 
Kittek, super ze wakacje udane, choc powrot z przeszkodami. Az dziw, ze walizke odzyskaliscie :-)
Gosienko, myslalam o Tobie jak w tv pokazywali oodtopiona Zlotoryje.
Monia, Hanka aparatka. Juz sie doczekac nie moge az moja zacznie gadaac i rozne historie wymyslac.
Maonka, komary... juz zapombialam co to za zmora. Jak dlugo tu jestem nie zaliczylam ani jednego ugryzienia, nawet komara na oczy nie widzialam... a wydawalo by sie, ze taki wilgoyny kraj to bedzie ich masa.

U mnie-odpukac-jakby troche lepiej. Po krytycznej nocy z soboty na niedziele gdy budzilam sieco chwile a potem caly dzien dlonie bolaly jak diabli- dzis w nocy dretwialy o polowe razy mniej, i w ciagu dnia tez znosniej. Mam nadzieje, ze to faktycznie zwiazek z tym magnezem mialo. Jak nie, to do lekarza wybiore sie na bank.

Spadam spac, bo zaleglosci mam jak stad na koniec swiata, a jutro znow urwanie glowy w pracy. Ostatnio mamy taki zapiernicz, ze masakra. W pracy juz nawet nie chodze, tylko prawie truchtam by zyskac choc troche na czasie. W dodatku ostatnio wszyscy odpowiedzialni za cos nawalaja, w zeszlym tygodniu wyslalismy zamowienie dla jednego klienta podwojnie, bo sie szef z jedna osoba za to odpowiedzialna umowil, ze ma je przygotowac, po czym przyszedl do mnie i zlecil to samo. 3 dni kompletowalam zamowienie, po czym dopiero jak poszlo okazalo sie, ze drugi gosc robil dokladnie to samo. No co za debilizm.
 
Ostatnia edycja:
Witam , @ mnie nawiedziła więc o ciąży nie ma mowy, trudno staranki też są przyjemne ;-) więc będziemy zawzięcie próbować:-D

monia - twoja H gdyby spotkała się z N to by była istna masakra piłą mechaniczną :-D:-D:-D
zielona - Kostka wstaje skoro świt ja ja swojej nie mogę rano dobudzić a niestety codziennie o 6:30 szofer przyjeżdża po wnusie

maonka super że fasolka ładnie rośnie (coś czuję że to będzie syn, zresztą u Filonki też wróże syna)
Filonka a może odwiedzicie nas jak będziemy na urlopie? My jedziemy do K babci do Kuczyna (k. Ciechanowca) co ty na to?
aniam fajnie że weselisko udane, ekstra pomysł z basenem czekam na fotorelacje
 
hejka
Jestem już w pracy, bo chce się wcześniej urwać, mam dzisiaj moje fale, a jeszcze Igora na urodziny zawożę. Byłam wczoraj na zabieg usuwanaia, a raczej wypalania z czoła i lejkarka mi przy okazji pieprzyk wypaliła:szok:. mam nadzieje, że mi to nie zaszkodzi, Więcej się do niej nie wybiorę. Mam nadzieje, że poza nadprogramem wszystko usunęła i będę miała spokój. Dzisiaj w plamkach jestem.
Dzięki za rady w kwestii prezentu, wybrałam końcu książkę w EMPIKU i taki kalendarz szkolny z tych lalek monster i na wszelki wypadek zostawiłam sobie paragon. gdyby chcieli wymienić.
Zielona Tobie to faktycznie weekend bez Kostki w spa by dobrze zrobił. Chłop przyjął mam nadzieje krytykę "na klatę";-)
Maonka mojego Igora też tak wszystko "żre", dobra krew mają. Ja fenistlem smaruję.
Magda ja też zawsze bardzo tęsknię jak dzieciaków nie widzę
Aniam fajnie, ze się dobrze bawiłaś, przeszłabym się na jakieś fajne wesele, ale na razie się nie zanosi
znikam pracować
 
Annaoj, weekend? Kochana, jak uda mi sie zorganizowac forse, to ja na cale 3 tygodnie (tyle stary ma urlopu) zabieram tylek w troki i wybywam. SPA odpada, bo wole aktywnie wypoczywac, ale tez bym nie pogardzila. Wazne zebym byla SAMA. Jak stary przyjmuje krytyke juz mnie nie obchodzi. Moze cos tam go zakluje, jesli odpowiednio gleboko szpile mu wbije, ale i tak nie ma efektow zadnych. Ja musze jakos pare spuscic, a to jedyny sposob. A jak mu cos nie pasuje, to niech idzie w cholere. Nigdy nie chcialam byc samotna matka, ale jakos moja sytuacja wcale sie od sytuacji samotnych matek nie rozni.
 
Jeny... jesteście kompletnie szalone... przed 8:00 taka produkcja i to nie w wykonaniu Naty :-p
Mnie się dzisiaj zaspało ;-) ale chłopaki się sprężyły i w 20 minut ubrały się, zjadły śniadanie, umyły zębiszcze i sru do przedszkola :-) dzielni są.

Ja nie znam zwyczajów weselnych, bo znajomi zawsze robili bez przyśpiewek, jak konkursy to właśnie takie z jajem i przytupem ;-) ale dla każdego coś miłego, jak ktoś lubi to luzik :-)

Wczoraj fizjoterapeuta mnie naprawił i działam jak nowonarodzona :-) gorzej, że muszę trochę poćwiczyć... zestaw ćwiczeń do domu dostałam, sprawdziłam też sobie salę, gdzie mogę z dzieciakami pójść i ich zostawić z opiekunką i B. już mi przyjmą, bo samodzielny i odpieluchowany :tak: no to zonk... teraz będę się mobilizować :-D
 
reklama
hej,
jednak moje dziecko się do niespania w dzień jeszcze nie nadaje. Wczoraj mi padło o 16, wstał o 18. Spać poszedł koło 23!
Postanowiłam poprać już rzeczy dla dziecka i stwierdziłam, że mam tego tyle, że mogłabym bliźniaki urodzić i nic bym kupić nie musiała, nie wiem skąd mam tyle rzeczy...Oczywiście na początek, później dziewczynki nie ubiorę w chłopięce ciuchy.
Maonka super, że wizyta udana, dzieciątko zdrowo rośnie. U mnie też właśnie w tym czasie lekarz stwierdził, że poród będzie szybciej. Mam nadzieję, że się nie pomylił.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry