jestesaniolkiem
Nikodemowa mama '10
hahahadzieci są w ogóle cudowne pod względem bezpośredniości.
córka znajomej chodziła po domu i ciągle krzyczała MAM MAM, MAM MAM co więc po n-tym razie pytamy się jej co takiego ma, a ona na to: "cipke mam" i walnęła wielki usmiech zadowolenia... my oczy w słup i śmiech... speszona koleżanka powiedziała, że mieli pogadankę o płciach, bo się w czasie kompieli spytała co tata ma między nagami i go chciała ścisnąć za to ;-)


hahahahahaha
.....dobre :-):-):-):-):-):-)!!!!
Moj brat do 7-ego roku zycia chodzil i mowil ze dzewczyny tez maja siusiaki - rok temu (teraz bedzie mial niedlugo 9 lat) w koncu zaczal lapac ze nie mamy siusiaka tylko co innego....
On zdziwiony , że coś nie tak bo przecież zostało 3 tyg. do przeprowadzki , może byc małe opóźnienie ale ....więc Szanowny zapowiedział ,że 6 lub najdalej 7 zjawiamy się pod domem z synem, psem i choinką pod pachą ;-) a dom ma być skończony. Tutaj ludzie naprawdę podchodzą do wszystkiego na luzie ...3 tyg , przecież to kupa czasu


wmurowało nas he he