reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dziewczynki powiedzcie co wlasciwie wolno, a czego nie wolno w ciazy? Moj M mi ciagle mowi, ze to nie jest choroba - mowi tak gdy jestem spiaca, gdy boli mnie brzuch, gdy mowie, ze nie bede dzwigac, gdy mowie, ze mam wahania nastrojow... On powiedzial wczoraj, ze mu sie ciaza nie podoba jesli to ma tak wygladac :eek: Chyba najbardziej by chcial zebym mogla dalej wszystko robic i mu uslugiwac, a brzuch sam rosl, a potem zebym urodzila mu synka z ktorym moglby chodzic na ryby :dry:
 
reklama
Witam, nie odzywałam sie bo jakos nie mam nastroju pisac, w sumie to narazie nie mam o czym, hehe, znajac zycie jak juz bedzie o czym to nie bedzie na to czasu, hahaha ( chodzi i moment kiedy urodzi sie malenstwo) :-)
dzisiaj cos od rana biora mnie nerwy wiec wypije meliske i wywioze sie do lasu na łono natury, moze cos pomoze, hehe
 
Ostatnia edycja:
Tak to juz jest, ze jak sie ma czas na komputer to sie nie ma co na nim robic :-D A z tym lonem natury to masz super pomysl, tylko gdzies tam nie zasnij pod krzakiem zeby Cie nie ukradli ;-);-)
 

Fajnie :-D Pewnie nie bedzie taki zazdrosny po porodzie jesli bedzie sie czul jak 'odpowiedzialny mezczyzna'
:-D:-D:-D

Z tym to może byc różnie:confused: Własciwie to on sobie nie zdaje sprawy, ze ten dzidzis bedzie wymagal troche wiecej niz on sam:sorry2: Wiadomo, ze bedziemy sie starac jak najbardziej mu to wynagrodzic, ale wiadomo, ze nie da sie traktowac dwójki dzieci z róznicą wieku 3 lat tak samo :no: Wszystko przed nami, ale mimo to czuje, ze bedzie rewelacyjnie :tak:
 

Z tym to może byc różnie:confused: Własciwie to on sobie nie zdaje sprawy, ze ten dzidzis bedzie wymagal troche wiecej niz on sam:sorry2: Wiadomo, ze bedziemy sie starac jak najbardziej mu to wynagrodzic, ale wiadomo, ze nie da sie traktowac dwójki dzieci z róznicą wieku 3 lat tak samo :no: Wszystko przed nami, ale mimo to czuje, ze bedzie rewelacyjnie :tak:

Mysle, ze jesli powierzy sie synkowi troche obowiazkow przy malym, to bedzie sie czul potrzebny i wazny :tak: Tylko pytanie jak Ty sobie poradzisz z duzym rozbieganym dzieckiem i jeszcze malym przy piersi?
:confused: Moja Mama jak urodzila trzecie dziecko wyslala nas, starszych, do przedszkola, bo byla zbyt zmeczona zeby sobie radzic ze wszystkimi ;-)
 
reklama
Dziewczynki powiedzcie co wlasciwie wolno, a czego nie wolno w ciazy? Moj M mi ciagle mowi, ze to nie jest choroba - mowi tak gdy jestem spiaca, gdy boli mnie brzuch, gdy mowie, ze nie bede dzwigac, gdy mowie, ze mam wahania nastrojow... On powiedzial wczoraj, ze mu sie ciaza nie podoba jesli to ma tak wygladac :eek: Chyba najbardziej by chcial zebym mogla dalej wszystko robic i mu uslugiwac, a brzuch sam rosl, a potem zebym urodzila mu synka z ktorym moglby chodzic na ryby :dry:

ja tam uwazam bardziej niz zwykle, mysle ze na liscie do unikania sa leki uzywki ciezkie cwiczenia stres i przepracowanie,
przeciez do pracy chodze, dzieckiem sie zajmuje, domem tez, co z tego ze wiecej spie i troche pomarudze :sorry2:ryzykowac nie bede, na szczescie moj M nie ma nic przeciwko dalam mu literature do czytania o dzieciach i ciazy i nabiera wiekszego respektu, przy ciazy corki nie bylo go przy mnie (pracowal w innym kraju) wiec go wiekszosc ominela teraz ma okazje uczestniczyc razem ze mna
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry