basia0412
Fanka BB :)
filonka mam nadzieję że już lepiej się czujesz
sonia zwierzątek " domowych" nie zazdroszczę
monia ja tu na diecie a ty mi tu z szarlotką kurczę ślina mi leci
Agnieszka pocieszę że to po kilku miesiącach mija my jesteśmy chyba na końcu tego cyrku z wymuszaniem albo dzieć łaskawie zrobił nam przerwę. Mój przez ostatnie dwa miesiące nie chciał niczego poza mlekiem dopiero gdzieś z dwa tygodnie będzie jak mi się naprawił i zaczął znowu wszystko szamać
gosia współczuję nieprzespanej nocki
mamusiu oby szybko wyzdrowiał. Zgadzam się wpełni że chory chłop gorszy niż dziecko
Aniez dzięki za wsparcie. Na szczęście mały zaczyna się wyciszać i pomału w niektórych kwestiach współpracować - wczoraj mieliśmy w domu wizytę psychologa dziecięcego - oczywiście prywatnie no bo nie ma możliwości znalezienia na NFZ
-
Pani psycholog stwierdziła że wszystko jest w jak najlepszym porządku i dziecko rozwija się prawidłowo- znacznie zwolinił i już tak nie biega jak kiedyś (tylko upartym strasznie bo potrafi jak chce ) jedynie co ją w sumnie zaniepokoiło że mały ma 2 lata i 7 miesięcy i prawie nic nie mówi to znaczy mówi ale po swojemu i tylko kilka słów zrozumiale po zatym potrafi zapomnieć słowa których się nauczył. Więc mamy spotkać się z logopedą i foniatrą i zobaczymy.
gosieńko tulę wiem jak coś tak mocno boli że nie da spać
sonia no ładnie - to dawaj jej może te plastikowe jednorazówki
elvi &&&&&&
monia ups współczuję mój odstawiał nam sceny ale nigdy nie ugryzł żadnego dzicka choć jak się złości to mnie podgryzał ale byłam jedyną ofiarą
gosia mój jak przychodzi z przedszkola to też musi być najpierw baja to chyba taki okres - też robi sceny jak mówię że mu nie włączę bo coś tam ...
Zielona
I love You
sonia zwierzątek " domowych" nie zazdroszczę
monia ja tu na diecie a ty mi tu z szarlotką kurczę ślina mi leci
Agnieszka pocieszę że to po kilku miesiącach mija my jesteśmy chyba na końcu tego cyrku z wymuszaniem albo dzieć łaskawie zrobił nam przerwę. Mój przez ostatnie dwa miesiące nie chciał niczego poza mlekiem dopiero gdzieś z dwa tygodnie będzie jak mi się naprawił i zaczął znowu wszystko szamać

gosia współczuję nieprzespanej nocki
mamusiu oby szybko wyzdrowiał. Zgadzam się wpełni że chory chłop gorszy niż dziecko

Aniez dzięki za wsparcie. Na szczęście mały zaczyna się wyciszać i pomału w niektórych kwestiach współpracować - wczoraj mieliśmy w domu wizytę psychologa dziecięcego - oczywiście prywatnie no bo nie ma możliwości znalezienia na NFZ
- Pani psycholog stwierdziła że wszystko jest w jak najlepszym porządku i dziecko rozwija się prawidłowo- znacznie zwolinił i już tak nie biega jak kiedyś (tylko upartym strasznie bo potrafi jak chce ) jedynie co ją w sumnie zaniepokoiło że mały ma 2 lata i 7 miesięcy i prawie nic nie mówi to znaczy mówi ale po swojemu i tylko kilka słów zrozumiale po zatym potrafi zapomnieć słowa których się nauczył. Więc mamy spotkać się z logopedą i foniatrą i zobaczymy.
gosieńko tulę wiem jak coś tak mocno boli że nie da spać
sonia no ładnie - to dawaj jej może te plastikowe jednorazówki
elvi &&&&&&
monia ups współczuję mój odstawiał nam sceny ale nigdy nie ugryzł żadnego dzicka choć jak się złości to mnie podgryzał ale byłam jedyną ofiarą
gosia mój jak przychodzi z przedszkola to też musi być najpierw baja to chyba taki okres - też robi sceny jak mówię że mu nie włączę bo coś tam ...
Zielona
I love You
Ostatnia edycja:

Łeb mi pęka dosłowinie..nie wime o co kaman ale głowa boli strasznie...do tego ten kaszel...przepraszam, ale na dziś to tyle...musze leżec bo wtedy tylko lepiej..:-(
pięta jest ok , żadnej ostrogi nie ma a ból jet tylko i wyłącznie z winy uciskających dysków w kręgosłupie( tyle to i ja wiem;-)) kwalifikuję się do operacji 