basia0412
Fanka BB :)
A ja się wczoraj napiłam karmi nie dużo bo pół szklaneczki ale byłam u koleżanki która ma 4 miesięcznego synka i mnie poczęstowała jak powiedziałam że nie piję alkoholu to powiedziała że ok ale karmi go nie zawiera i lekarka (pani Profesor) jej pozwoliła jak była w ciąży i nie ma obawy że małemu coś się stanie.
, córci to 10 lat wcześniej wiedzialam jak dam na imię, a teraz...hmmm póki co moje typy to Borys, Dorian, Gabriel, Adrian....z naciskiem na Borys. Najbardziej mnie wkurza ,ze mnie w rodzinie wszyscy pytają i jak mówię ,że jeszcze nie mam imienia, to sie zaczyna wymienianie
, godz 12.00 a ja już chatkę posprzątałam, a zaraz zmykam do wanny a poźniej jakies zakupy. może w koncu sałatkę z soczewicy zrobie, bo robie ja już od lipca


nie pytajcie o więcej bo jest to dla mnie niewytłumaczalne
położyliśmy się i jak co dzień położył rękę na moim brzucholki -ale do tej pory nie czuł. Po paru moich pytaniach kilka dni temu czy czuje powiedział ze nie i zrobiło mu się smutno -więc jak małe ładowało w brzunio to się nie odzywałam... Nagle S podskoczył, oczy zrobił jak 5 zł a ja na to tylko "no to Twoje dziecko". Skończyło się to leżeniem plackiem przez godzinę żeby poczuł jeszcze 2 kopniaki (i to nic że po tym malec poszedł spać -ręka była na stanowisku) i żebym mogła spokojnie wysłuchać wywodu jak to małe ma po tatusiu silne nogi bo przecież tatus w maratonach i półmaratonach biegał
i w ogóle ma zamiłowania do sportów
. Dziś dostałam kilka informacji np.taką