• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
OOOO zapomnialam jeszcze napisac ze zaleznie jak sie dzidzia kulbaczy to mi sie pepek przesuwa to w prawo to w lewo i trace symetrie:-):-)

hehe i spedzam wtedy długie godziny na studiowaniu swojego pepka... mała rzecz a tak fascynujaca:-D:-D
 
OOOO zapomnialam jeszcze napisac ze zaleznie jak sie dzidzia kulbaczy to mi sie pepek przesuwa to w prawo to w lewo i trace symetrie:-):-)

hehe i spedzam wtedy długie godziny na studiowaniu swojego pepka... mała rzecz a tak fascynujaca:-D:-D

o rety ja sie juz nie moge doczekac tego :) ciekawe czy bede miala powtorke z rozrywki i bedzie jak jak z kacprem ze czasami jak sie kulnal np na prawa strone to z lewej bylam chudsza i odwrotnie :) no nie ma nic piekniejszego jak baraszujacy maluch w mamusi :)
 
dziewczynki ja tak tylko na chwilke i mam pytanie czy moge sie napic piwa bezalkoholowego jakiegos>? tylko jedno? czy ono tez ma w sobie cos co moze zaszkodzic dzidz?

ja w pierwszej ciąży nie ruszałam żadnego alkoholu, ale na karmi sobie od czasu do czasu pozwalałam, zwłaszcza schłodzone latem

kamisia i aga: dziewczyny ja Was rozumiem, zanim się dowiedziałam o ciąży, przeżyłam ostro zakrapiany wieczór panieński koleżanki i wesele kuzyna, no i w ogóle kilka piwek w między czasie, trochę winka, zadręczałam się tym, ale już przestałam, najważniejsze, że odkąd już wiem to jestem w porządku do dzidzi w porządku
a propos Waszych apetytów to troszkę się pośmiałam :) jak to kobieta w ciąży potrafi się usprawiedliwić :-)
ja tam jestem zdania, że trzeba się najeść, bo to jedyny okres, kiedy można to robić bez wyrzutów sumienia i wizjach kilogramów, które nam przybędą, potem karmienie piersią sprawia trochę ograniczeń w jedzeniu, no i pomaga w spalaniu kalorii, więc wszystkeigo się pozbędziemy,
ja przytyłam prawie 20 kg a zrzuciłam 22 kg (co prawdo trwało to rok ale jednak...)

jestesaniolkiem: gratuluję Synusia!!!!! :-( :-):-):-)
wesoła 24: gratuluję Córuni!!!! :tak: :-):-):-)

waniliowa: jeśli chodzi o czarne stolce, to zanim spanikujesz, to zastanów się czy nie jadłaś jakiegoś barszczyku czerwonego, czy sałatki z buraczków, bo po tym stolce mogą być czarne, moja córeczka tak ma,
podobnie jest po preparatach z żelazem
 
Dzień Dobry Drogie Brzuszki :-)

Jaki ładny u mnie dzionek, zaraz na spacerek ide ;-)
Noc miałam jak dawno- koszmarną :sorry: Zawsze śpię super a po wczorajszym newsie jestem taka happy i roztrzepana, że pół nocy nie spałam :szok:... ehhh... nadrobię po spacerze :-p
Brzuszek póki co się poprawił i czasem zaboli tylko troszkę ;-) -na szcęście!

Kwiatuszku - Najważniejsze, że z dzieciątkiem jest wszystko ok :-) Spokojnie, napewno następnym razem dzidzia pokaże co ma między nóżkami;-)

Gosienkag76
- 3mam kciuki! Zobaczysz wszystko będzie dobze :tak:

Justa24
-Gratuluje 20! :-D Teraz to juz z górki ;-)

Rudzia789 - Spokojnie, napewno wszystko z małym będzie dobrze. Bądź dobrej myśli :tak:

Aniołku - Gratuluję serdecznie Nikosia :-)

Wszystkim Dziewczynom dziękuję bardzo za gratulacje :-) i 3mam kciuki za te które jeszcze mają "niespodziankę"- oby się szybko ujawniła czy jesy chłopcem czy dziewczynką :-D
 
ale jestem szczesliwa - kolezanka jak wychodzila z pracy (bo konczy pol godz przedemna) zostawila mi swoja kanapke z dzemem jagodowym, bo nie zjadla:-D Czuje sie troche jak jakies biedna niedozywione stworzonko, ktoremu ktos ze wspolczucia jalmuzne zostawia, ale co mi tam, kanapka byla zaje... pyszna wiec mam w nosie cala reszta :-D:-D:-D od razu mi lepiej. Teraz siedze z usmiecham od ucha do ucha i mysle z czym te kopytka zjem - smietana, jogurt czy maslo... alez mam dylematy, nie? :rofl2:
:-D:-D:-):-D:-D a kopyteczka to kupujesz czy sama ulepisz, ja bym chciała zjeść takie swoje, ale tak mi się nie chce robić :(((

nie chcę nikogo tu denerwować ale właśnie dostałam przesyłkę od babci 10 pysznych pyz z mięsem polane skwareczkami i do tego kapustka kiszona mam nadzieje że mnie nie zlinczujecie ale pyzy są przepyszne jeszcze gorące ...;-) też was kocham :-D:-D:-D:-D

:szok: podziel się tymi pyzai plis !!!!!! chyba polecę zaraz do sklepu po mrożone, moje ulubione z aviko z mięsem, tylko z tej firmy mięso smakuje w pyzach jak mięso :)))):tak::tak:

ostanio pisalam o mojej znajomej ktora urodzila wczesniaka (slabego i sinego) - jej problem : palila i wlasnie pila od czasu do czasu.... przeciez to nie zaszkodzi..... :-D no rzeczywiscie....

a to jakis problem sobie odmowic?? nie da sie powiedziec "nie"?? to gratuluje!!

aniołku ja też mówię alkoholowi w ciąży stanowcze NIE!!! ale z tym karmi to troszeczkę wyluzuj :tak:
 
Cześć dziewczynki.Przyznaję się bez bicia,że zaniedbałam Was troszkę.Od 2 dni jestem nie do życia,mam potworny kaszel aż mnie brzusio boli i idę zaraz do lekarza ogólnego bo chyba się uduszę,wszyscy dookoła są chorzy:(i mnie też coś bierze:(
Mały szaleje coraz bardziej ale martwię się że tym kaszlem mogę mu zaszkodzić,a wczoraj chyba miał czkawkę bo pukało mi co jakiś czas w jednym miejscu.
Ciekawe co mi przepisze bo już tyle widami i całej reszty połykam że aż nie dobrze..Pozdrawiam gorąco i buźki dla brzusi.
 
reklama
Oj właśnie doczytałam coś o piciu i o piwie karmi.Zero alkoholu!!!Ale karmi wręcz przeciwnie..Wiecie co jak urodziłam Julię to w szpitalu nawet co 2 piła karmi bo jest bardzo dobre na laktację oczywiście w miarę rozsądku i świetny jest sok jabłkowy,miałam nawał pokarmu i śmiali się że mogę oddział noworodków wykarmić :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry