rudzia789
szczęściara
Oj właśnie doczytałam coś o piciu i o piwie karmi.Zero alkoholu!!!Ale karmi wręcz przeciwnie..Wiecie co jak urodziłam Julię to w szpitalu nawet co 2 piła karmi bo jest bardzo dobre na laktację oczywiście w miarę rozsądku i świetny jest sok jabłkowy,miałam nawał pokarmu i śmiali się że mogę oddział noworodków wykarmić![]()
zgadzam sie w 100% poza tym kilka lyczkow piwka na tzw dobrego beczka tez nie zaszkodzi
ciaza to wkoncu nie choroba wiec i nie powinno sie odmawiac sobie czegos co sie lubilo do tej pory (nie pisze tu akurat o alkoholo
Chyba bede sie musiala tu wybrac do ksiegarni, bo nie wytrzymam co dalej.
