aniez
Fanka BB :)
Gosieńko- jeszcze raz tulam.
Izabela- no masz Ci los. Mam nadzieję, że już po pechu! Biszkopt dobrze nasącz, bo Elwira dzisiaj robiła i mówi, że za mało dała nasączenia (ja mam już wprawę, bo robiłam z tego przepisu tysiące razy)
Anna oj- trudna decyzja. Tulam.
Zielona- mówisz, że Elvi pomnik postawimy? ;P
Aniam- u nas dzisiaj ciepło, ale bez przesady. Mi akurat pasowało, ale może Ty faktycznie jedź do Zielonej :-)
Polazłam do fryzjera, a małżon w tym czasie z dziećmi tworzył koszyki kwiatowe. Bardzo ładne zrobili :-) Utalentowanych mam mężczyzn w chacie.
Kuba dalej miał dzień świra ;-) mój mały zołzik
Izabela- no masz Ci los. Mam nadzieję, że już po pechu! Biszkopt dobrze nasącz, bo Elwira dzisiaj robiła i mówi, że za mało dała nasączenia (ja mam już wprawę, bo robiłam z tego przepisu tysiące razy)
Anna oj- trudna decyzja. Tulam.
Zielona- mówisz, że Elvi pomnik postawimy? ;P
Aniam- u nas dzisiaj ciepło, ale bez przesady. Mi akurat pasowało, ale może Ty faktycznie jedź do Zielonej :-)
Polazłam do fryzjera, a małżon w tym czasie z dziećmi tworzył koszyki kwiatowe. Bardzo ładne zrobili :-) Utalentowanych mam mężczyzn w chacie.
Kuba dalej miał dzień świra ;-) mój mały zołzik



Buty im ściągnąć kazałam. Oj nie będą ze mną łatwo mieli, bo nerwy mam straszne. Poza tym kolorowo, bo Kamila na zakończeniu roku szkolnego i dopiero ok.12:00 się pojawi, w dodatku z córką, czyli Lena będzie bieganinę po piętrach uskuteczniać a wszystkie zabawki zmienią swoje miejsce
właśnie rozmawiałam z moją szefową i oczywiście nie ma problemu, mogę być później, jak moja babcia do dzieci przyjdzie... złota kobieta, medal za cierpliwość, bo zawsze ratuje my 4litery w takich sytuacjach.


