reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dotarłyśmy bezpiecznie do domku, Maja z tatusiem dziś usnęła- tak się za nim stęskniła, że go puścić nie chciała. W pociągu poza tym, że było meeega gorąco i pewna kwietniówka wkurzała mmsami z fotkami z plaży było super. Majka pospała prawie 3 godziny, później oglądała bajki na tablecie, które zgrał jej wujek Mariusz od Elvie i bawiła się z kompanem podróży, Antosiem. Do domu wróciliśmy troszkę później bo przez opóźnienie Antosiowi i jego Mamie uciekł pociąg do Koszalina, a później bus więc zaproponowałam, że ich zawieziemy bo by byli w domu przed północą.Wpadłam od razu do ogrodu, troszkę ogarnęłam, teraz zmykam do kuchni pichcić i pranie nastawić. Długa noc przede mną, ale to nic nowego.Jutro przed południem mam jeszcze gości.Marzy mi się teraz jakiś dobry drink więc idę T. poprosić aby mi zrobił :)Po rezonansie u T. nic nie wiadomo, wyniki będą we wtorek. T. noga boli coraz bardziej :(Uciekam bo do rana się nie wyrobię ;)Buziaki!Komputer wrócił z serwisu, a posty jakie były takie są. Teraz to już kompletnie nie rozumiem o co chodzi?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Komputer wrócił z serwisu, a posty jakie były takie są. Teraz to już kompletnie nie rozumiem o co chodzi?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Po koszmarnych upalach na dwa dni temperatura spadla na 15 stopni. W rezultacie gwaltownej zmiany jestesmy chore. Za to z noga juz lepiej :tak: No tak, rownowaga we wszechswiecie musi byc zachowana.
 
Maonka, uwielbuam drozdzowke, zwlaszcza taka prosto z pieca. Uwielbiam tez surowe ciasto drozdzowe i przez to czasem drozdzowki sa mniejsze. Nie zebym piekla, hehe. Podaj prosze przepis na ta bez wygniatania, to moze sie skusze.
 
Najadłam się tym co wyszło :-D Piekę w silikonie okrągłym i wyszło po krawędzi, a środek się zapadł trochę, ale i tak jest pyszna.
Zielona już się robi, tylko do mojej drożdżówki dodałam wiśnie bez kruszonki, jutro posypię jeszcze cukrem pudrem.
 
Bry...
To zakrawa o głupotę ;-) jest sobota i zamiast spać póki dzieciaki śpią a budzik wyłączony to ja o 6 wstałam :no: :-D no na mózg mi siadło ;-)
Z tego wszystkiego robię pranie ;-) bo po tygodniu trzeba w końcu pralkę zapuścić.

Maonka grill dopiero jutro ale ja dzisiaj uziemiona jestem w domu ;-) a A. jak zwykle na wyjeździe.
Zielona zdrówka dla was
Kittek super że dojechałyście :tak: Kiedy ty kobieto śpisz i odpoczywasz??

Dzisiaj w planie zrobienie szarlotki z naszych jabłek, zarobienie ciasta na tartę (ale to dopiero wieczorem) i to chyba wsio ;-) choć może sprzątnę z półek to co wiecznie tam odkładamy :-D czyli to co "jest mi potrzebne"... i nie ruszane przez tydzień :-D
 
Witam,
nie wytrzymalam i w srode po pracy pojechalismy do Natalki i tak zostalismy az do dzisiaj, pogoda od wczoraj piekna i sloneczna wiec korzystamy i sie byczymy calymi dniami na podworku.
Annaoj czuje sie raz lepiej raz gorzej , wczoraj udalo mi sie wytrzymac caly dzien bez nospy a to juz sukces :-) a u Ciebie juz wielkie odliczanie trzymam kciuki za Ciebie i Wiktora

Maja to zlote dziecko, mala turystka

Mamopaulinki&&&&&&& za przedszkole!

Annom życzę sto lat @-}--
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kittek tak siedzę i myślę co z tymi postami... wiem że ja też tak miałam przez jakiś czas tylko nie pamiętam co pomogło :-( Miałaś na serwisie reinstalowany system??
Ale posty pisałam wtedy w wordzie i wklejałam...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry