Hej kwietnióweczki!
Juuuupi, widzę, że emotikony mi się wyświetlają więc chyba post mi się normalnie wstawi.
U nas wesoło, jedni goście pojechali i tego samego dnia drudzy wrócili do nas na kilka dni i nam niespodziankę zrobili, wczoraj był więc kolejny wieczór z pogaduchami

Teraz poszli na spacer więc mam chwilę na bb.
Spotkanie urodzinkowe z Aniezową rodzinką bardzo udane. Mieliśmy jeszcze innych gości, którzy nie zdążyli na imprezę urodzinową w zeszłym tygodniu, ale zwłaszcza panowie się zgrali mimo, że każdy z innej bajki.
Siedzieliśmy chyba do 4tej, a przed ósmą Bartula bidula płakał więc Rafcio musiał się szybko zregenerować, hehe. Cała trójeczka świetnie się dogadywała, rano na śniadanko sobie borowki i poziomki do owsianki robili, później był szał ciał w basenie, a my miałyśmy czas dla siebie bo panowie F1 oglądali.
MamoPaulinki jeszcze troszkę i sobie odpoczniecie od rehabilitacji i nacieszycie się sobą

)))
Aniez powiedz chłopcom, że dużo poziomek i borówek dojrzało więc mogą sobie jeszcze poskubać. Ja mojego śpiocha też obudziłam dziś przed 10tą
Aniam mój szogun też z wody wychodzić zazwyczaj nie chce, ale w końcu po to jest lato prawda.
Nata kobieto świetnie wyglądasz, dbaj tylko o formę bo kilogramów to akurat ty gubić nie musisz
Agnieszka jaki klimatyzator polecasz bo się właśnie zastanawiamy nad zamontowaniem na poddaszu, w nocy przy tych upałach jest masakra

Widziałam zdjęcia twojego liliowca, też je uwielbiam, tylko coś m takie czerwone robale je w tym roku dopadły.
Annaoj suuuuuuuuuuuuuuuper, zuch dziewczyna z ciebie!
Kici zdrówka, niech angina szybko pójdzie precz!
Iza u nas to samo z temperaturą na górze, na dole jest ok, ale właśnie przez złą izolacje na poddaszu mamy saunę. Łóżeczko Tosi śliczne, takie delikatne, Mai choć wygodne jest to takie mega toporne mi się wydaje.
Basiu cieszę się, że Wiktorek robi takie postępy, teraz się rozkręci
Gosieńko dobrze, że dziś ta burza była u was i udało się zabezpieczyć dach zanim przyszedł deszcz. Moja ciocia wymieniała dach i akurat jak ściągnęli dachówkę to się rozpadało i burza była więc trochę ich zalało.
Zielona super rower, bardzo ładny kolor. Ja na nasze dziurawe wiejskie drogi musiałam z amortyzatorami kupić bo bym sobie tyłek poobijała.
ps. Szykuje się zjazd kwietniówek w sierpniu nad morzem. Będzie Elvie, Wronka Dorotka i jeszcze ogromna niespodzianka dla nas-
Judysia się wybiera do nas- trzymajcie kciuki aby się jej udało zrealizować to co zaplanowała

Zmykam kolacyjkę szykować.