aniam141
Wrześniowe mamy 2008
Aniam, do wawki powiadasz... Fajnie, a co ona tam bedzie robic? Na uczelni prace ma czy co? Przekaz pozdrowieniaA rower fajny tyle, ze wizualnie sprawia wrazenie ciezkiego. Tej moj do leciutkich nie nalezy, ale ciezki tez nie jest, poza tym czniam to. Jest piekny i zielony ;-)
Rower jest cacy a ramę ma z aluminium . Mimo tego waży sporo , bo jest duży , a jeździ się fantastycznie .
Sama na taki zacznę zbierać chyba .
Aniam ja mam limit 900zł ;-) ale ten rower baaaardzo mi się podoba i chyba muszę małża zacząć kusićCo do hodowli kur to wszystko przed tobą, w końcu na wsi mieszkasz ;-) jak przyjedzie do ciebie rodzinka Aniezowa to Kuba na bank ci wszystko wyjaśni co i gdzie ma być a ja ci mogę kurczaczki małe przywieźć
Mam teraz dwa w domu i co najmniej do bożego narodzenia posiedzą zanim zaczną jajka znosić ;-)
![]()
Ja Cię uwielbiam ale spadaj co

ja się do kurczaków nie nadaję . Co do rowerka to tam na stronce jeszcze masz tańsze , ale rama nie jest aluminiowa .
Ten to już jest wypasil i ja tam polecam , bo jeździ się naprawdę super . Koleżanka go za 1100 z hakiem kupiła jakoś . U nas na rynku facet je sprzedaje .
Aniam czyżby Aniaslu zadziałała? Jeśli tak to ogromne dzięki, masz u mnie butelkę wina;-)
Ja tam w tym palcy nie maczałam , ale może aktualizowali coś na forum co spodobało się Twojemu lapkowi .
A wino to mi się z urzędu należy

Annaoj, myslalam o tej przyczepce. Nie wiem jak mala na nia sie bedzie zapatrywac, bo w koncu widocznosc zadna. Musze popytac i moze ktos ze znjomych ma i moze pozyczyc coby mloda tam zainstalowac i sprawdzic.
Kittek, wlasnie. Ty z Majka jezdzisz, a ona z moja gabarytowo podobne - mam racje? Maja miesci sie w foteliku?
Majka sporo lżejsza od Kostki będzie . REnata już marudziła jeżdżąc z Frankiem na foteliku , a pewnie ważą podobnie . Olki pewnie za rok wozić już nie będę . Foteliki zwykle do 22- 25 kilo są .
Kocham ten upał , tego to już wam chyba pisać nie muszę .. LOve

Love 
Love

Isabela coś pisałaś na temat wagi wczoraj , ja ważę 68 kg a nikt mi tyle nie daje i każdy gałusy wielkie robi , bo ja rozmiar 38 noszę
więc wagę to olej . Teraz to sobie jeszcze mięśni dorobiłam , więc wagowo nie spadło , ale z cm ubyło . A Ty ćwiczysz ?
Ok jakąś pracę ci wymyślę, ogórki na bank , może jakieś owoce;-)no i okna możesz umyć :-)
. Długo się opanować nie mogłam dlatego winko na uspokojenie dostałam z rozkazem szybkiego opróżnienia butelki.