Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
aniez - a ta biegówka... za ile byś ją chciała?

ale raz że niski , bo juz Olka ma na styk , a dwa że ładnie różowy 



Dosłat 5 magicznych specyfików, które mają go na nogi postawić. Skoro już poszedł to faktycznie do bani się musiał czuć, bo odkąd go znam ani razu do lek. nie trafił.


Witam się półprzytomna właśnie wróciliśmy ze szpitala![]()
3 dni temu młoda nagle spadła z ławki na przystanku i uderzyła głową w kamień, krew sikała dookoła, stracha miałam jak nie wiem co. Pojechaliśmy na izbę a tak jak ją zobaczyli, to powiedzieli, że musimy na obserwacji zostać bo to dziecko "neurologiczne", oczopląs ma (jedna z jej wad) i oni nie wiedzą czy to po wypadku czy standardowe jak na nią.
Dobrze, ze nie mordeczko... hehe. Skrobnelam jej probniaka. A tam o tym jak zaczela sie moja przygoda. I cos tam o lapowkach, o niekonczacych sie kolejkach... takie tam banialuki. Wiec bylo nico o codziennosci. Laska mi odpisala, ze nie chce przewodnika, ale wlasciwie chce przewodnik O tak mi napisalaZatem do dzieła moja duszko,
Hmmm, stylu nie zmienie, bo jakbym zmienila to juz nie bylabym ja. 20 a nawet 200 powodow by odwiedzic Meksyk jest przedstawionych w kazdym przewodniku, etc.Dziękuję za tekst. Przeczytalam. Jest ok, potrafisz pisać ale musimy popracować nad tematyką i stylem.Fajnie by było jakbyś napisała coś o życiu np w Meksyku. Jak wygląda tam codzienność, rola kobiet, czym się różni od znanego Europejczykom. Może ciekawostki albo 20 powodów, dla których musisz odwiedzić.
Każdy kraj ma swoją specyfikę, kulturę, chcemy znaleźć to coś, o czym przewodniki nie mówią, uczucia które się pojawiają u Polek, które wybierają inny kraj na swoją nową ojczyznę. Jednocześnie coś, czego nie można przestać czytać, ciekawego, pełnego energii i charakteru:-)
no i wymioty :-( Jakiegoś wirusa przywlokła z tego szpitala
Na wieczór pół kanapki jadła przez ponad godzinę i widziałam, że z kazdym kęsikiem ją szarpie aż w końcu zwróciła. Dałam Sinlaca i ten o dziwo został więc teraz jesteśmy tylko na tej kaszce bo ona ma chociaż węglowodanów sporo. Na szczęście chce pić ale i to picie zwraca:-( Myślałam, że odsapnę a tu ciągle latam za nią z wiaderkiem albo z piciem...
moja wstaje o 6 odkąd jeździmy tak daleko do przedszkola, jeszcze musi śniadanie zjeść i o 7 wychodzimy, ja jej bez żarełka z domu nie mogę puścic;-) I w weekendy płaczę jak mi robi pobudkę bo ja to sobie lubię pospać