reklama

Kwietniówki 2010!!!

Basia, cholera, no nie wiem co powiedziec. Jasne, diagnozujcie i szukajcie w czym tkwi problem i jak mlodemu pomoc.

Kostka niby z mowa ruszyla. Obcy juz moga zrozumiec o co jej chodzi. Czesem jednak zabelkocze, ze nawet ja nie zrozumiem. A czasem to jakies niewyrazne nowe slowo. Stara sie powtarzac rozne slowa. No i najchetniej imituje zachowania innych ludzi ;-) Sa chwile gdy zastanawiam sie nad sensownoscia gadania do niej po polsku - to znaczy, wiem ze ma to sens, ale zastanawiam sie czy nie byloby Konstancji latwiej, gdybym po angielsku z nia rozmawiala... No ale zostaje przy tym modelu, przy ktorym jestesmy. Teraz mam problem, bo musze Kostke do przedszkola zapisac i waham sie miedzy zwyklym (50m od domu), a takim z jezykiem francuskim (wiadomo, francuski jest jezykiem urzedowym) - duzo dalej i nie wiem czy maja calodniowe przedszkole, czy zakedwie 3h dziennie. Problem polega na tym, ze jesli jej nie posle do przedszkola z french immersion, to nastepna szansa na nauke francuskiego dopiero za kilka lat - o ile znajde miejsce w odpowiedniej szkole... No i zastanawiam sie, jak Kostka poradzi sobie z jeszcze jednym jezykiem...
Nic to, pewnie rzuce moneta ;-)


Aniez, dobrze ze R. nic sie nie stalo.

Gosienko, niestety glowa dzis tez mi daje do wiwatu. Nabralam jakichs przeciwbolowych w ilosciach nieskromnych i jakos sie trzymam. A co do zdjecia w mysich psitkach, to moze kiedys, ale nie obiecuje, bo focic sie nie lubie.

Annaoj, zdrowka dla Wiktora. Mam nadzieje, ze szybko bakterii sie pozbedziecie i skora tez sie naprawi.

Wronia, hehe, Yeti... Prawie ;-)



A skoro juz o Yeti... Stoje sobie na przystanku i nagle snieg na chodniku zaczal sie ruszac. Wielka sniegowa gora zblizala sie do mnie. Przetarlam oczy, patrze, a to jakis nieprawdopodobnie blady lysy blondyn ;-) w bialym futrze do samej ziemi sunie przed siebie. Hehehe, pierwsze skojarzenie yeti, kolejne - niedzwiedz polarny.
 
reklama
jakiś kiepski dzień dziś:-(
T miał do domu na noc wrócić i jutro znów jechać, ale dowódca plany zmienił. 4 dni poza domem z myciem w zimnej wodzie, spaniem w śpiworach i mundurach, do tego podgrzewane puszki na obiad, dziś się na noc przenieśli do aut bo zjechali na inny poligon i śpią w wozach wojskowych, (2km od domu- mógłby w sumie na noc przybiec do domku) to wojsko to jakaś paranoja. On na poligony wcześniej jeździł wiosną, ale teraz to przegięcie. T raczej nie narzeka, tylko śmieje się, że doceni jak to fajnie jest w ciepłym domku z rodzinką posiedzieć.
Mai jednak choróbsko sprzedałam, biedna się spłakała, że jutro na andrzejki nie pójdzie, ale obiecałam, że za kotka ją w poniedziałek przebiorę więc jakoś usnęła.

Aniez dobrze, że R się nic nie stało, to najważniejsze.

Annaoj biedny Wiktorek. Mojej kuzynki mała miała straszną skazę. Im pomogły produkty svr, ale bardzo dobrze działała na miejsca najbardziej wysuszone pomadka oeparol. Ich małej nawet skóra na powiekach się łuszczyła bardzo. Oby Ali się poprawiło.

Wronka średnio mi idzie odzyskiwanie głosu. Dziś jak kumpela zadzwoniła i mnie usłyszała to myślała, że pomyłka. Po czym dostałam rozkaz aby się do soboty wykurować na andrzejki. Pracy na koniec miesiąca współczuję, ale jeszcze tylko jutro i odpoczniesz w weekend:tak:
Basiu dzielna z ciebie babka, ja wierzę, że Wiktor jeszcze wszystko nadrobi:tak:
Zielona ty to się dziwnych stworów naoglądasz:-D a to dzieci przebrane z misie w temp 40st, a to Yeti na przystanku:-D no u nas takich atrakcji byś nie miała;-) Co do przedszkola to ja bym się chyba nie zdecydowała na 4 język, dałabym Kostce czas na w miarę dobre opanowanie angielskiego i polskiego. Twój małżon rozmawia z nią po hiszpańsku? Co do ubezpieczenia to jakiś kosmos, nie choruj lepiej:no:

Elvie czytałam Inferno, dziś na poprawę humoru wracam do Szwai, ona mnie zawsze bawi:tak:

Filonka zdrówka dla was!

Nata głos oddany!

dobranoc :)
 
Ostatnia edycja:
Kittek, ojciec czasem mowi do Kostki po hiszpansku. On twierdzi, ze jak jest z nia sam, to zawsze, ale ja mu za grosz nie wierze ;-)

Na wybor przedszkola mam czas do konca roku. Sklaniam sie jednak ku temu z francuskim. Zobaczymy.
 
Witam , dzisiaj ostatni dzień w pracy :tak::-)
Annaoj oby W szybko minęła ta alergia
Basia zaczniecie odpowiednią terapię i ani się obejrzysz a W dogodni rówieśników &&&&
zielona trudny wybór przed Tobą , ja chyba na chwilę obecną bym się nie zdecydowała , ale z drugiej strony francuski będzie jej za jakiś czas niezbędny. Należało by zrobić listę + i -
filonka zdrówka i pisz częściej
nata głos oddany na waszego Bena, nasze przedszkole też bierze udział w tym konkursie więc również prosimy o wsparcie

Konkurs w Natalkowym przedszkolu zapraszamy do głosowania na Smok Dyzio Konkurs Ekologiczny dla przedszkoli i dzieci
 
Posta mi wcięło!!!!


Aniez, super, że z R. wszystko dobrze. Auto się wyklepie.

mamusia, super. Teraz tylko leż i pachnij. Szkoda, że wyspać się na zapas nie da.
Basiu, współczuję. Myślę, że nie ma się co łamać, W. jest mały, z waszą małą pomocą nadrobi. Polecam literaturę jak ogarnąć uparciucha, mi pomaga, jest lepiej.

zielona, dawaj zdjęcie w psitkach:-D Ze stwora na przystanku się uśmiałam:-D
Ja bym się na tę szkołę z językiem francuskim zdecydowała, im skorupka za młodu. Kostka sobie poradzi.

Kittek, co ten twój biedny małżon przeskrobał, że go do namiotu w taki ziąb wyprawiłaś? Oczywiście żart, ale nie zazdroszczę chłopakom przygód. Zdrówka dla Was.

Nata, wieczorkiem zagłosuję.
Monia, zdrówka dla Hani.

Annaoj, biedny Wiktorek. U nas na zmiany atopowe na skórze twarzy (bardzo zaognione) pomogła przy Hani i Matim maść cholesterolowa z dodatkiem wit A.(w dużym stężeniu). robiona w aptece. Może zapytaj pediatrę. Mam ją w domu, tyle, że ona ważna dwa tyg.


Moja Hania dziś 15 miesięcy kończy. Pytam, kiedy to zleciało?
 
Ostatnia edycja:
Dzieńdoberek

Wczoraj samej udało mi się wejść do wanny :-) więc jest nadzieja że niedługo kankana będę mogła tańczyć ;-)Swoją drogą ekipa z tańców już się o nas dopomina o karnawale wspominają ;-):-)

Jadę dzisiaj te nieszczęsne szwy ściągnąć i na rehabilitację potem i powiem wam że rehabilitant całkiem całkiem :-p dla niego mogę nogi ćwiczyć :-D

Gosia czas rzeczywiście pędzi, pamiętam malusią Hanię na spotkaniu u Elvi jak w bujaczku leżała a teraz pewnie na miejscu nie wysiedzi :-D

Mamusia czyli od jutra laba :tak::-)

Zielona zrób tylko fotkę kopytek w sierściuchach ;-):-D Yeti musiał być boski :-D

Kittek zdrówka dla Mai

Basia najważniejsze że wiecie z czym macie walczyć, dacie radę, a ty masz prawo do bezsilności i gorszych dni, jesteśmy z tobą, &&&& zaciskam i bardzo mocno przytulam.

Anna zdrówka dla Alicji. Mam nadzieję że szybko się tej bakterii u Wiktorka pozbędziecie.

Nata wieczorkiem kliknę :tak:

Wronka myślę że o kanapę będę toczyć boje z naszymi panami ;-)

Isabela odmeldować się proszę ;-)

Filonka zdrówka dla dzieciaków


Miłego dnia
 
Gosieńka widzisz już coraz lepiej jest :tak:

Zielona jak jej będzie potrzebny to pewnie lepiej z Francuskim . :tak:
Ogarnie dziewczyna temat , a naukę języków będzie miała potem z bańki :tak:

Byłam z kotami u weta , dziś akcja łapanie poszła mi znacznie szybciej :-D:-D Do tego nie zostałam podrapana ;-)
 
hello
Jestem już po zajęciach i po długaśnym spacerku, bo z miasta na nogach wróciliśmy. W przyszłym tygodniu mamy aż 3 razy w tygodniu zajęcia. Wszystko w ramach NFZ, normalnie w skzou jestem.
Nie wiem po czym, bo dostałam u pediatry dicortineff na te miejsca zaognione i fenistil w kroplach 3 razy dziennie, ale skóra na policzkach od wczoraj do dzisiaj jest nie do poznania. Jest jeszcze sucha, ale delikatnie i normalnej barwy. Oby tak dalej.
Basia siły Ci życzę. Mam nadzieje, że zalecone ćwiczenia szybko zaczną dawać efekt.
Aniam pytałam o to pediatry, ale kazała się jeszcze wstrzymać.
Zielona ja bym chyba na francuskojęzyczne się zdecydowała gdybym miała wybór.
Kittek biedna Maja. Oby choróbsko poszło szybko precz. Mnie dermatolog kazał sobie kupić kapsułki oeparol i łykać, że Młody z mlekiem dostanie. Spróbuję zakupić ta pomadkę, może faktycznie pomorze. SVR babka mi próbkę zamówiła w aptece, nie chce całego kupować, bo przy Alicji tak kupiłam, a jej nie pomagało.
Gosia u nas niestey maść nie dawała efektów.
Gosieńka czyli dodatkowa motywacja na rehabilitacji jest;-)

uciekam
 
Annaoj ten fenistil w kroplach jest rewelacyjny na swędzenie :tak: Kiedyś jakieś uczulenie mi wyskoczyło na szyji myślałam że się zadrapię . a po tym po kilku minutach jak ręką odjął , więc na bank mu pomaga się z tym uporać . :tak: dobrze że jest lepiej . :tak: bo szkoda malutka naszego
 
reklama
Witam się piątkowo :-)

Mieliśmy zostać na week sami z chłopcami bo A. miał mieć szkolenie w Legnicy (a jakże ;-)) ale mu samochód odmówił posłuszeństwa na autostradzie i wrócił do domu.
Ja dzisiaj byłam u fryzjera i pisze teraz do was rudzielec :-p :-D Zdjęć nie mam ale może jutro zrobimy ;-)
Trening dzisiaj odwołany bo się trener pochorował więc mamy andrzejki :-D

Annaoj super że W. już ma lepszą skórę i oby tak dalej :tak:
Gosieńko mam nadzieję że nie odebrałaś mężowi tej przyjemności w myciu cię ?? ;-) No i żebym nie zapomniała to mam cię pozdrowić od mojego J. który ciągle pyta co u cioci Gosieńki :-) Strasznie się przejął twoją operacją ale bardzo się cieszy że już ci lepiej :tak:
Basiu oj pod górkę się robi ale dobrze że działacie :tak: Kciuki trzymam i powodzenia w diagnozowaniu życzymy!
Kittek zdrówka dla was!
Zielona gdyby przedszkole było normalnie działające to stanowczo to francuskojęzyczne :tak: a temperatur to ja ci nie zazdroszczę :no: brrrrrrr
Aniez dobrze że R. jest cały :tak:
Nie wiem czy coś jeszcze?? Bo się pogubiłam ;-)

Wszystkim chorującym zdrówka!!

Ok spadam na skoki ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry