reklama

Kwietniówki 2010!!!

Elwira uwielbiam takie stereotypy - "kot może udusić dziecko, przegryźć mu tętnicę" - jakoś nie słyszalam aby coś takiego miało miejsce, za to we mediach ciągle się słyszy, że pies zagryzł dziecko, czy pogryzł dotkliwie.

Co do czystości - to koty sa jednymi z czyztrzych zwierząt - pies przy kocie to istny brudas.

Tak jest :) ja śpię z kotem, i tuszę, że mimo mycia, jestem brudniejsza od niego :P Pies ma swoje legowisko obok nas, przy łózku, więc kot patrzy na niego z góry i tak to nam się hierarchia ustanowiła :-D

Aniam, Annaoj - jak już będziecie planowały tego kampa koło Paryża - to na mnie możecie liczyć :)

I ja, i ja :)

Ella tu nie ma czego podziwiać tylko pukać się głowę - żem taka durna :P

Buhahahahahahaha... no ja mam czapkę... nawet dwie, poniżej iluśtam zakładam... z bólem, ale otoczenie ma polewkę :-D

Elvie- a o czarnym PR słyszałaś? Royal to bardzo dobrą karma. Bosh też. I cała masa innych karm. Akana w mojej opinii najlepsza ;-) w opinii mojego psa i kota również. Kot niestety nie może, bo musi obecnie mieć karmę weterynaryjną, ale porzucił Akanę z żalem wielkim ;-) czasem psu z miski próbuje podjadać, mimo że to wielkie kule są :P
Co do hodowców to, co hodowca to opinia, poza tym co rasa, to karma. Moim smakuje i nie widzę w tym problemu coby klikanaście zeta dopłacić... nie zbiednieję od tego :P no dobra... jak ktoś ma hodowlę i ileś tam psiaków czy kotów, to już robi się różnica w cenie.
Najważniejsze to nie bazować na karmie marketowej, nie dawać jedzenia ludzkiego tzn. szynek, wędlin itd, bo metabolizm zwierzęcia nie daje rady z konserwantami dla ludzi (hm... mi to daje do myślenia...).

Wronka- no to R. się "ucieszy" :P będzie na balkonie siedział :P hehehehehe
 
reklama
Hejka
Wróciłam,poćwiczyłam jestem jak młoda bogini;-)

Dobra o spaniu ze zwierzakami było, jakoś mnie i moim dzieciakom nic nie jest i nie było.Emil jako niemowlak spał z dwoma kotami bo ich mruczenie go uspokajało podczas kolek.

O karmach też było,moje psiaki mają suchą ale nic nie przebije kaszy na kurzych stópkach z warzywami własnoręcznie przez panią przygotowanej.

Jeśli chodzi o potencjalne żony dla Emila to od razu zaznaczam że on nie jest idealny i jak się zaprze łapami to jest jazda i nie wiem jaką ja teściową będę,chociarz już S powiedziałam że jak zgredą będe to ma użycz pistoletu.

aniez spać macie już gdzie, a ty to lepiej nic już nie piecz bo ja na wagę nie
wejde,cisto pyyyycha:-p

Wronka damy radę najwyżej będziemy bez piżam spać:-D

Agnieszka Emil ambitny,ale bez szału,jemu zależy na ocenach ze względu na wybór gimnazjum,ale już teraz wie że z polonistą nie będzie dlatego skupia się na matmie i przyrodzie no i ma matkę sadystkę która go zmusza do nauki języków,ale tu się będę upierać do skutku.

Nata to co lutowe spotkanko u nas ,górkę mamy za domem sporą,tylko swoje sanki musicie zabrać:-)

Ella niech zęby szybko młodej wyjdą

Dorotko te bieszczady to na starość jak by co.Dobra to raz my do waszej agroturystyki przyjedziemy a potem wy do naszej.

Aniam my też w tym roku tylko drewnem palimy i już widać oszczędności,pan Zdzisiu w kuchni stoi.

Uciekam do lekcji i muszę walizkę ogarnąć a wieczorkiem ciacho i rogaliki popełnić.
[TABLE="width: 500"]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[/TABLE]
 
witajcie

no i znowu u mnie sprawdza się powiedzenie że nieszczęścia chodzą stadami a nie parami.
W samochodzie męża padł akumulator - co jeszcze :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:


Wczoraj jak wracałam z Wiktorem z SI to mi zasnął w samochodzie i spał do rana i mimo to rano nie dało się go dobudzić, niestety bardzo mocno w nocy kaszlał choć nie wiem czy to nie wina suchego powietrza dzisiaj na noc włączę nawilżacz i zobaczymy

Zdrowia dla wszystkich chorowitków dużych i małych


Gosieńko to widzę czeka was niezła przeprawa u dentysty. Brawa dla Emila, super chłopak

wronka nie łapię czemu chcesz żeby cię zwolnili z pracy?

mamoPaulinki
trzymam kciuki za wyciszanie małej

Agnieszka super że J ma idealne wyniki - tylko się cieszyć że taki zdrowy chłopak

Annaoj biedulo już niedługo Igor będzie w domku
 
Rogaliki stygną :tak: Oczywiście żeby nie było tak pięknie kiedy biszkopt zrobiłam i już sobie siedział w piekarniku to oczywiście prąd wyłączyli :no: i musiałam jeszcze jeden później robić, ten pierwszy nawet się dopiekł tylko nie wyrósł bardzo, ale pianką go zalałam i jutro Emilo zabierze jak do kolegi na weekend pojedzie :tak:

Nata bo nasi panowie ostatnio sobie pogadali że dawno się nie widzieli ;-):-D Zrób zamówienie i my ci z Aniezową jakieś ciacho na powitanie zrobimy :tak:

Basia kurcze niech was ten pech w końcu przestanie dopadać. Zdrówka dla Wiktorka

Aniez czyli panowie będą mieli imprezę na Wronkowym balkonie ;-) swoją drogą przynajmniej się wyśpimy bo jak zacznie się chrapanie to ja do Wronki i Tomka uciekam ;-):-D

Wronka mam nadzieję ze się zgodzisz, grzeczna będę :-D

Małżon chyba dzisiaj będzie miał jednak rodzynki zamiast orzeszków bo zimnica masakryczna :no:
Idę dzieciaki pogonić do łóżek :tak:
 
no i dobrnęłam...czekamy na księdza, ale jakoś mu się nie spieszy,bo po 20 a jego niet...

coś tam upolowali , ale nic ciekawego a że on ma super przepis na szynkę późnodojrzewającą to mięcho musi być idealne :baffled: więc dzisiaj powtórka z rozrywki

Ma S zacięcie...a Emilo to chyba ranny ptaszek po tatusiu ;-)



​Horzeszki brzmi dumnie w porownaniu do rodzynek
hehehehehehe...no jakby nie było to tak :-)

Monia- jak dojdę do etapu gimnazjum to będę walić do Ciebie po poradę :-) kiedy na kawę do nas wpadniecie? :)

no może w przyszłym tygodniu ? jak Gosienka w czwartek ma rehabilitację, to zapraszam Was do siebie...tylko ostrzegam, moj Zdzichu się zepsuł :-), więc albo kawka plujka albo gejowska...

tłumaczę jak krowie na rowie że to nie jest tragedia i że nie musi ciągle 5 i 6 przynosić :tak:

Agnieszka
, ale młody ma oceny w szkole ?

Anna oj, Aniam- coś czuję, że na ten Disneyland to nawet mnie naciągniecie jakby co :P.

Aniam, Annaoj - jak już będziecie planowały tego kampa koło Paryża - to na mnie możecie liczyć :)

i ja, i ja się piszę....

Mojej mamie radzil logopeda z moja siostra że ma talerz wylizywac po jedzeniu, ale to lata temu było;-)

ja tam problemów z gadaniem nie miałam, ale do dziś pamiętam jak talerz po lodach w kostce (jak one się nazywały?) wylizywałam...pycha były...

przypomniałam sobie o co z tą karmą royal chodzi. Fabryka polska ma kiepskie opinie i nam doradzano karmę z Czech kupować. Z tą polską jakaś afera nawet głośna była, psy łupieżu dostawały i innych dziadostw.

mój Snoop w 95% na royalu i to jest jego ukochana karma, czasem eukanuba...a Sabina to wszystkojedząca...


wieczorkiem ciacho i rogaliki popełnić.[TABLE="width: 500"]
[TR]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[/TABLE]

Gosienka, ja w szoku jestem ile Ty kochana pieczesz ostatnio...rozwijasz się kulinarnie :-)

umówiłam dziś L do alergologa, bo coś mi dziecko podupada na zdrowiu i podejrzewam alergię i co ? i D zapomniał z nią iść :cool:...a następny termin - wiadomo późno w lutym...a Hanna już jest po testach skórnych i ma uczulenie....uwaga, uwaga....na kota i psa...no i na jajka...pięknie by się rzekło, ale na razie nie szalejemy, bo objawy (suchy kaszel), które ma, mogą być od III-ciego migdała, zrobimy endoskopię, zbadamy migdał i wtedy się zastanowimy co dalej...a jajka je (i to dużo-dziękuję Gosienko :tak:) i nic jej nie jest, no bo kaszel to chyba nie po jajkach :sorry2:...
 
Kurcze widze, że nie tylko mojego Adasia choroby się łapią. 3 dni temu gil po pas i o mało płuc nie wypluł. Dziś już lepiej :).

Piszecie o kotach, a mnie kurcze krew zalewa na myśl o tych sierściuchach. Na kociare nigdy predyspozycji nie miałam, a odkąd wszystkie okoliczne kociska zrobiły sobie w moim ogrodzie za przeproszeniem kibel to już nie ogarniam tematu ;/. Wszystko wszystko totalnie wszystko wypaliły swoimi odchodami!! Nie ma na nie rady, no bo przecież nie moge powytruwać pół wioski kotów ;/.

Ale ja mam pytanie, pewnie milion razy omawiane tu przy okazji, ale co tam,może mnie nie skrzyczycie, że pozwoliłam sobie je zadać :P. Otóż jak sie bawia Wasze dzieci? Bo moj frendzel zabawki ma za nic. Najukochańsze przedmioty to smieci: stare kartony, paragony, metki, sznurki, taśmy. Dodajmy do tego klej, nożyczki i wycinanki i dziecka nie ma. Oczywiście, zabawki ma, ale cóż z tego jak auto wywali do góry brzuchem i do kól i podwozia coś przywiązuje, łaczy z inną zabawka, klei, konstruuje, kombinuje.
No i o zgrozo... gry online!!!!! normalnie szału macicy dostaję jak słysze te ich charakterystyczne melodyjki.
 
B na kosza wybył, Wiktorio śpi i mam czas na bb.
Właśnie obejrzałam 3 część (a raczej ratę, ostatnią) Dwoje do poprawki. Bardzo mi się podobało:-)
Elwira uwielbiam takie stereotypy - "kot może udusić dziecko, przegryźć mu tętnicę" - jakoś nie słyszalam aby coś takiego miało miejsce, za to we mediach ciągle się słyszy, że pies zagryzł dziecko, czy pogryzł dotkliwie.

Co do czystości - to koty sa jednymi z czyztrzych zwierząt - pies przy kocie to istny brudas.

Anna oj, Aniam- coś czuję, że na ten Disneyland to nawet mnie naciągniecie jakby co .

Aniam, Annaoj - jak już będziecie planowały tego kampa koło Paryża - to na mnie możecie liczyć :)

i ja, i ja się piszę....

to w przyszłym roku zlot pod Paryżem;-)

Annaoj a co zdecydowaliście z Karen? Macie teraz dwa psiaki?
dalej ją rehabilitujemy i walczymy z bakteriami w układzie moczowym:-(
Ja chce hodowlę, więc mam nadzieje, że piesków będzie więcej:-)
Zdrówka dla dziewczyn i oby ząbki szybko wylazły


O karmach też było,moje psiaki mają suchą ale nic nie przebije kaszy na kurzych stópkach z warzywami własnoręcznie przez panią przygotowanej.

Jeśli chodzi o potencjalne żony dla Emila to od razu zaznaczam że on nie jest idealny i jak się zaprze łapami to jest jazda i nie wiem jaką ja teściową będę,chociarz już S powiedziałam że jak zgredą będe to ma użycz pistoletu.

[TABLE="width: 500"]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD][/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[/TABLE]
Alicja ze swoim chararkterkiem da radę;-)
Takie żeradełko to moje psy by wolały, tylko ja leń jestem

Basia oby nawilżacz pomógł.
Sosspetossa to najlepsze "zabawki" mojego Starszego dziecka. I wszystko mu się przyda, nawet kamyki do domu znosi:sorry2:

miłego wieczorka
 
reklama
Monia ja mam rehabilitację wyjątkowo w piątek i na 10 więc chyba musiałabym się do twojego D uśmiechnąć coby mi pozwolił u was posiedzieć do czasu aż z pracy wrócisz ;-)A co ta za kawa po gejowsku ? :-D Lody w kostce to były chyba Kasaty tylko one ja iglo wyglądały za moich czasów ;-)

Sospettosa zdrówka dla Adasia. Co do kotów to są chyba jakieś specyfiki odstraszające. jeśli chodzi o zabawy to Helenka jak jest sama to puzzle i klocki królują, uwielbia wyklejanki no i lalki od pewnego czasu :tak: Jak ma towarzystwo to bawi się w rodzinę. ostatnio Kuba Aniezowej robił za jej męża a Bartuś za ich dziecko :-DFajnie że Adaś taki pomysłowy , ja bym się tym nie martwiła .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry