Hello :-)
Widzę, że forum włączyło tryb wakacyjny :-) Wszystkich wywiało. U nas też intensywny tydzień. Miałam urlop i socjalizowałam się z moimi dziewczynami. Karola zafundowała mi 3 dni gorączki, więc było ciekawie. Przesiedziałyśmy więc prawie tydzień w domu. Wczoraj udało się w końcu od maja wybrać na kontrolne usg młodszej (poradnia w państwowym szpitalu - niezapomniane przeżycia). Teraz dzieci przejmują dziadki na kolejne dwa tygodnie. Mam nadzieję, że wytrzymają z szogunami, dobrze, że popołudnia będą mieli wolne
Aga, ja się piszę na pierogi. Od kiedy moja babcia zmarła nikomu się nie chce lepić. Jedynie na święta moja mama robi.
Agnieszka, na grilla też się piszę

Smaka dziewczyny robicie, szczególnie, że ja od półtora tygodnia na diecie.
Mamusia, słodkie dzieciaczki. Natka straszna panikę robiła jak Karola płakała. Biegła do niej i powtarzała "mama jest, mama jest, mama jest".
mamaPaulinki, fajnie, że już na swoim. Paulinka pewnie zachwycona nowym otoczeniem :-)
Ella, Sonia zdrówka dla dzieci.
Kici, jak zastępcze przedszkole? My właśnie w tym roku nie daliśmy do zastępczego i tym samym nie mamy wspólnego urlopu. W przyszłym roku już tego nie zrobię

aniam, kciuki za zabieg, oby szybko poszło.
Kittek, zrzucisz wszystko po ciąży przy twoim trybie życia ;-)
Ja dzisiaj piwkuję, a więc zdrówko :-)