reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
no i co tam u Was mamuśki:-)

Aniam
coraz gorzej u nas z tą pogodą:confused2: a ja jutro i w piątek musze się wynurzyć na dłużej z domu -grrrrr

Aga002 no to kompa do reklamacji. Nie ma co czekać aż całkiem się coś sypnie.

Dagsila
mój kot jest tak leniwy że tylko patrzy na choinkę jak oko otworzy podczas spania:confused2::confused2::confused2: leń

Kamisia a co u Ciebie

Basia
no to może nadrabianie rozłóż na raty bo chyba nie dasz rady na raz tego połknąć:-D

Aniez
hahaha wesoła gromadka:-D:-D:-D

Paola
Tobie się opr należy i dobrze lekarz zrobił ze Cie ochrzanił. Ja się:confused2: powstrzymuję od komentarza bo wszystko już zostało powiedziane

Elma
jak córunia się czuje?

Gosiek wczoraj w wiadomościach mówili że u Was to jeszcze nie koniec zimy:no: drogi zasypane i mrozy mają być. No zdjęcia były imponujące:-p

Waniliowa jak się czujesz dziś??

Katik he Ty się najadłaś -ja wczoraj wstawiłam ciacho do lodówki żeby galaretka zastygła -dziś rano otwieram lodówkę i pół blachy nie ma -Coperfield w postaci mojego męża:-D:-D

Ella1
u mnie tez więzadła -kłuje jak diabli

Justa24
no tak właśnie widać że z czasem z dziewczynek się chłopcy robią:-D:-D

Zielona
oj nie złość sie -on zrozumie z czasem. Taktycznie go podejdź. Powiedz "dobrze -jak chcesz zeby Twoje dziecko jak piłkę traktowali to ok!!!!" ja zawsze szantarz emocjonalny stosuje "na dziecko":-) choć takich konfliktów nie may -wiem gdzie chcę rodzić i że na sali rodzinnej i że po porodzie też żadnych odwiedzin -ale nie słysząłam buntu. Może na spokojnie coś uzgodnijcie i zaznacz żeby się tego trzymał -a jak nie -Witaj Polsko i wrócisz po naszych wakacjach:tak:

Kici a moze mężowi coś na porządne zatwardzenie Zielona zafunduje na weekend i tak po kilku godzinach męki powie "no i jak poród":-D:-D:-D:-D tak w ramach tresurty

Ba a wiadomo co psiakowi się stało?? zatrucie??

Aga2010
popieram. A Ty Pani Magister to juz mało czasu masz dla nas:-(

Sospettosa
przy punkcie pierwszym zakończyłby żywot:confused2:

Martyna33
no to palec do zamrażarki:tak: -już dziewczyny pisały "jak się pozbyć obrączki"

Uciekam pazury robić:confused2::confused2::confused2::confused2: kurcze ale mam lenia:sorry:
 
13x13 - próbowałam, nic nie skutkuje, nic a nic.. :-(na razie mi się nie wrzyna co prawda ale zdjąć się po prostu nie da.. żaden sposób nie skutkuje..a jak tylko zaczynam coś działać palec robi się siny i puchnie jeszcze bardziej..
 
cześć kochane

.
i z pozytywnych dla mnie newsów to podziele się swoją radością, że obrączka dla mojego męża przyjdzie w terminie... bo zmienialiśmy rozmiar i było ryzyko, że załatwimy to po ślubie... :-D

super :tak::tak: mnie Szanowny na swoim palcu już 3-cią nosi , przejście z drugiej na 3-cią zauważyłam po miesiącu :-D:-D ale tak to jest jak się ma męża , który raz ma palce za małe raz za duże. Choć obrączkę nr.2 odnalazłam pól roku później na wiosnę w różach, gdzie jesienią wysypywał korę dla ochrony korzeni:cool2::cool2:

ide do fryzjera....
\
trzymajcie kciuki zebym wkur***ona nie wrociła:-D

trzymam kciuki bardziej za fryzjerkę niż za ciebie bo ty sobie poradzisz a ona z Tobą może mieć problemy :-p:-p

na koniec powiem jeszcze tylko tyle, że znajdą się i kobiety - Matki Polki cierpiętnice, które mając już małe dzieci (mam takie 2 znajome), wszystko wiedzą najlepiej i rzucają teksty w stylu "moim największym dramatem życiowym i porażką byłaby cesarka", albo "nie zgadzaj się czasem na znieczulenie, po pierwsze szkodzisz dziecku a po drugie ono i tak nie działa tak jak myślisz i tak boli bo musi"!

ja już w tej ciąży usłyszałam ,że po co starałam się o dziecko jak teraz nie zamierzam go karmić piersią :crazy: są ludzie i są ..... więc dałam już sobie na wstrzymanie. A o tym ,że chcę CC a jeśli nie to epidural na 100 % jak dowiedział się znajomy Szanownego to był prawie oburzony , więc powiedziałam ,że jak już urodzi swoje to będzie dla mnie partnerem do rozmowy a tak ,jak nie ma nic do powiedzenia to niech się zamknie. Tak ,że nie trzeba jechać do Meksyku ;-);-),żeby trafić na takie elementy:cool:

Witam wszystkich, jestem tu pierwszy raz i narazie nie bardzo potrafię się odnaleźć ;-)

Witamy , witamy , :tak::tak:zobaczysz wciągniesz sie :tak::tak:
 
13x13 - próbowałam, nic nie skutkuje, nic a nic.. :-(na razie mi się nie wrzyna co prawda ale zdjąć się po prostu nie da.. żaden sposób nie skutkuje..a jak tylko zaczynam coś działać palec robi się siny i puchnie jeszcze bardziej..


A woda z lodem i moczenie żeby opuchlizna zlazła??? A potem może jedwab do włosów na obrączkę bo on bardzo śliski jest.

13x13 - a dziękuję dzidzia ma się dobrze. Kopie jak szalona :tak:
 
reklama
witacie kochane ja tylko na chwilke, próbuje sobie znaleźć miesjce w domku, w dodatku źle sie czuje, plecy mnie bolą i znów krocze. i musze leżeć. Zmierzyłam sie jak niektóre z was i jestem z Was nagrubsza na wysokości pępka 106 cm, pocieszam sie tylko ze to 2, ale strach bierze jak ja bede wyglądac pod koniec ciązy. Dziś ciężka bitwa mnie czkeam, mąż bedzie zmieniał firanki w miszkaniu, ciekawe czy go nie zabije i pójdzie gładko.

ticker.php
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry