reklama

Kwietniówki 2010!!!

Oj Kobitki Kobitki... Widze, ze zawsze musi byc COS, co popsuje wszystko...
Ja tez sie wlasnie spielam z Ł... Piekna pogoda u nas wczoraj i dzis, a ze wczoraj odpoczywalismy po dluuuugiej wigili i urodzinach Ł, wiec nie nalegalam, ale dzis od rana pytam: po sniadaniu wybierzemy sie na spacer? A Ł oczywiscie lenia zalapal, i dupska ruszyc juz mu sie nie chce. Wiec czeka mnie kolejny dzien na sofie z pilotem w reku :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Witajcie kochane widze że u was też nie jest kolorowo tak jak u nas:-(:-(. Dzień przed wigilią tak się pokłóciliśmy z mężem że płakałam cały dzień i prawie całą wigilię było naprawdę ciężko bo nigdy nie było takiej kłótni:-(:-( ale w wigilię porozmawialiśmy przed kolacją popłakaliśmy się obydwoje i chyba jest dobrze ale dawno i do teraz jest mi jakoś smutno :-(:-( jedynie co mnie cieszy to to że kupiłam dla zuzi wyprawkę do szpitala taką śliczną:-):-):-).
Dzisiaj do rodzinki wczoraj u rodzinki a jutro mąż do pracy a ja znowu sama :-(:-(
 
Paulka Zośki to fajne kobitki będą:-):tak:
Ba następne święta będą już na pewno wymarzone i takie jak powinny być. Forum jest po to, żeby się czasem wyżalić, więc kochana nie miej oporów.

Widzę, że nie tylko mnie te święta nie bardzo się udały, pogoda do d..., ja dalej zasmarkana. Wkurzyła mnie rodzina P, a konkretnie brat z żoną, wpadli na chwilę, tylko patrzyli jakby się tu urwać, ani cześć, ani co słychać, zero rozmowy. Siedzieliśmy z nimi przy stole jak z obcymi ludźmi a zależy mi na dobrych kontaktach, bo to w sumie nasza jedyna bliska rodzina (ja jestem jedynaczką).
Cieszę się, że już po świętach. Tyle zachodu, planów, szykowania, niestety nie zawsze warto
 
Widzę, że nie tylko mnie te święta nie bardzo się udały, pogoda do d..., ja dalej zasmarkana. Wkurzyła mnie rodzina P, a konkretnie brat z żoną, wpadli na chwilę, tylko patrzyli jakby się tu urwać, ani cześć, ani co słychać, zero rozmowy. Siedzieliśmy z nimi przy stole jak z obcymi ludźmi a zależy mi na dobrych kontaktach, bo to w sumie nasza jedyna bliska rodzina (ja jestem jedynaczką).
Cieszę się, że już po świętach. Tyle zachodu, planów, szykowania, niestety nie zawsze warto

Magda - to po co wogóle przychodzili ?:no: ja też jedynaczka . Mam super kuzynkę z którą mam naprawdę fajny kontakt , kuzynów super ale nie w Polsce i mało sie z nimi widzę :-( i jedną taką w gdańsku taty siostry córkę .. ta to już jest taka rodzinna że nawet na nasze wesele nie przyjechała :wściekła/y: szkoda gadać . Rodzina najlepsza na zdjęciu:tak: i taka jest prawda
 
Święta, tyle przygotowań, stresów, pośpiechu i już po...
Z tego co widzę to u Was tak jak u mnie co roku tylko nerwy i tyle przyjemności. Ja tych świąt też się bałam że znowu jakąś kłótnią się skończy a muszę się Wam pochwalić dziewczyny, że to były jedne z piękniejszych moich świąt. Przed- nawet spokojnie(w porównaniu do poprzednich), sama kolacja najpierw u mojego M, później u mnie i obydwie takie rodzinne:) Nawet się nie objadłam za bardzo a bałam się, że się skończy na tym, że dwa dni się z łóżka nie podniosę hehe. A co najważniejsze Mój Kochany się mi oświadczył a ja poryczałam się tak bardzo że aż się przestraszył, że ja nie chce hehe. Jestem taka szczęśliwa:-):-):-) Jak narazie najfajniesze święta jakie miałam ale nie mogę się już doczekać przyszłych, pierwszych już we trójkę :-)

Miłego wieczorku dziewczyny i brzuszki też;)
 
Witajcie Kochane w to Świąteczne popołudnie :tak:

Przykro mi, że się Wam tak średnio Święta udały, ale kłótnie w tym czasie to niestety norma. :-( U nas też było blisko ale się obeszło bez. ;-) Wszystko byłoby fajnie gdyby nie moja pokrzywka, ale będę z tym walczyć znów od Pon..:confused2:
Tymczasem miłego wieczoru Mamusie :-)
 
kinguunia gratuluję zaręczyn... wiem co to za uczucie ;-) bo ja świeża małżonka jestem :-D a zaręczyny pamiętam jakby to wczoraj było :-)

a tym co się święta nie do końca udały życzę, aby w przyszłym roku były lepsze, tym bardziej, że będą one w większym gronie...

dodałam fotkę na społecznościowym, ze ślubu... póki co tylko taka, bo te od frontu będę miała po Nowym Roku.
 
Kinguunia super - Gratulacje wielkie z okazji zareczyn!

Jestem przejedzona, a od obiadu zjadlam tylko kawalek babki. Rety- masakra jakas!
I Corcia dzis szaleje dzis jakby Sylwestra sobie juz wyprawila :-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry