waniliowa
Fanka BB :)
basia, ja na razie jakiejś paskudnej zgagi nie mam.dosłownie kilka razy dała znać o sobie i to wszystko...ale też zaczynam spać na siedząco...mam taki cholerny ucisk w klatce i tak mi jakoś ciężko głębszy oddech złapać...okropne uczucie...i do tego jestem chora i mam kaszel...








miałam wtedy 10 lat i nigdy nie chcę więcej tego powtórzyć :-( oby tym rzem było ok, bo naprawde uwielbiam to moje kocisko! Jest z nami juz 8 lat i nie wyobrażam sobie, że miało by go nie być :-(
a na początku ciąży nic nie straciłam...ehhh chyba pobije rekord z pierwszej ciąży gdzie przytyłam 19 kg. Już nawet siedzenie sprawia mi trudności.
na razie tylko szamponetką na kasztanowy a wyszedł mi rudy i wyglądam jak Ania z Zielonego Wzgórza