kwiatuszek.pregnet
Luty 2008 i Kwiecień2010
zazdroszczę Wam tych zakupów,
pamiętam ile radości mi sprawiło kupowanie wyprawki dla Hani
teraz najchętniej wszystko kupiłabym od nowa, ale po pierwsze nie ma funduszy po drugie nie ma sensu, jak są stare rzeczy...
a te dodatki i uzupełnienia to w lutym dopiero :-( nie mogę się doczekać
dziś zwinęliśmy wreszcie choinki i ozdoby, bo wczoraj była kolęda i wreszcie można, jakoś tak luźniej od razu
a że od 5 grudnia stały to już dosyć miałam
pamiętam ile radości mi sprawiło kupowanie wyprawki dla Hani
teraz najchętniej wszystko kupiłabym od nowa, ale po pierwsze nie ma funduszy po drugie nie ma sensu, jak są stare rzeczy...
a te dodatki i uzupełnienia to w lutym dopiero :-( nie mogę się doczekać
dziś zwinęliśmy wreszcie choinki i ozdoby, bo wczoraj była kolęda i wreszcie można, jakoś tak luźniej od razu
a że od 5 grudnia stały to już dosyć miałam
. Niestety w nastepnym tygodniu czeka mnie powtórka z 75G glukozy, bo po 50 wynik mam za duży:-(

