Katik
...jestem mamą...
Ja mam 2 i pol, i tez juz odliczam. W piatek naogladalam sie na youtube filmikow z porodu a potem cala noc snilam ze rodze... Rano bylo mi tak smutno, ze to byl tylko sen....Ehh przed mna jeszcze jakies trzy miesiace czekania,i powiem wam ze ta pespektywa chodzenia z coreaz wiekszym brzuchem mnie troszke mnie przeraza:-( nienawidze czekac![]()
ja sie wybieralam od poczatku ciazy, i dotrzec nie moglamKatik ja się na basen od chyba 2 tygodni wybieram i coś dotrzeć nie mogę ale chyba w końcu muszę się zmotywować bo też bym w jacuzi posiedziała...
ale po ostatnich bolach w krzyzu zmotywowalam sie na maxa 
:-(Nie smutaj sie.... Tatko by nie chcialA mi dzisiaj smutno, bo właśnie dzisiaj mijają 3 m-ce odkad zmarł moj tata i do tego właśnie dzisiaj mialby 59 urodziny. Cały dzien z tego powodu mam taki nostalgiczny i smutny, ach cięzko tak jakos. Całe szcęscie,że mam córcie i kopiacego synusia w brzuszku, to mi humor poprawiaja.
Zaciskam za Was z calej sily rece.Witam Was po długim nieodwiedzaniu. Do szpitala na całe szczescie nie trafiłam , ale miałam nakaz leżenia, wiec wolałąm leżęc w domciu niz w szpitalu. Musze zebrac siły by zrobic remont jak najszyciej i skonczyć przygotowania do porodu, , wiem ze jeszcze miesiac i juz nic nie bede wstanie robić. Brzuch mam taki jak osoby w 9 m-cu. Ale niech maluchy siedzą jak najdłuzej.
Wiem co to znaczy nosic dwojeczke, i jak sie moja siostra meczyla. Trzymaj sie cieplo, jak najdluzej w dwupaku.
a ja mam nadzieje, ze nie byl to taki jednorazowy wybryk i nastepnym razem znow bedzie mi sie chcialokatik - ale ci super z tym basenem.. ja jakos sie zmusic nie moge![]()

Objadlam sie truskawek


I juz po weekendzie, znow caly tydzien pracy :-( Buuuuu... Powinno byc na odwrot - dwa dni pracy a 5 wypoczynku





nie przemęczaj się -mąż też ma ręce -poradzi sobie sam. Mój już wie że przeprowadzka jest na jego głowie;-)
boli mnie tylek i raczka, bo wymanewrowalam zeby tylko brzuch chronic, chleb ma grubosc 1 cm a marmolada z paczkow jest juz nie w paczkach tylko na torebce, bo o zakupy tez zdazylam tylkiem zachaczyc...