reklama

Kwietniówki 2010!!!

postanowiłam pisać sobie nie niebiesko, żeby ładniej było:) ile kasiorki mniej więcej wydajecie laseczki na dziecko, które już macie? wiadomo, ze róznie, trudno przewidzieć, ale tak klasycznie?

ja karmilam rok i dwa miesiace a jak odstawilam to mala nie chciala zadnego modyfikowanego ani kaszek zadnych w ogole nie chciala tylko danonki
wiec u mnie glownie pampersy chusteczki i kosmetyki, czyli 300 zl miesiecznie plus wspomniane juz platne szczepionki
 
reklama
No to po kolei:

Agulinki drogie - Sto Lat dla Was, zdrowka dla Maluszkow w brzusiu, i by wyskakiwaly bez bolu :tak:;-);-)


Ba - co sie stalo, ze w szpistalu bylas? Pisz, bo sie denerwujemy!!


Forget i Dagsila - moja tez na prawo wierzga nogalami. Z lewej wypina pupciolka, a na dole czka. Ale to wszystko jest tak delikatne, i tak przyjemne, ze nie skarze sie wogole!



Pozatym - chcialam wysunac postulat :tak::tak::tak:
Kochanej Agnieszce - Wronce jestesmy bardzo wdzieczne za liste, ktora zrobila i modyfikuje. Za jakis czas przyjdzie , ze bedziemy slac wiadomosci ze szpitali, z porodowek ze Maluszki juz sa z nami. Trzeba bedzie wszystko aktualizowac, a jak widzimy Coyote bywa sporadycznie, a Aniam jak to sama mowila - jest tylko do pomocy. Wiec proponuje zglosic Wronke na moda, ktory ogarnie wszystko i bedzie pilnowac porzadku, a w razie aktualizacji nie bedziemy musialy czekac w nieskonczonosc.
Tak... taki mam plan :-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
Kobietki.
Troche doszlam do siebie,po szpitalu...ale chce sie strescic.
Bylam w szpitalu od wtorku do dzis.Ze mna wszystko ok,troche sie odwodnilam,ale coz...Za to z mala nie jest ok.Mamy za duzo wod plodowych,a malenka ma problemy z jelitem(co do tego problemu,czekamy na kolejne badania,zeby sprawdzic co i jak dokladnie).
Musimy sie kontrolowac i miec nadzieje,ze dojdziemy spokojnie do 35tyg,a potem sie zobaczy - byc moze trzeba wywolac wczesniej porod - modlimy sie,zeby nie,i mamy nadzieje tez ze z jelitem "Ness" nie trzeba bedzie nic "kombinowac".
Do tego,mala rosnie szybko(juz 2kg) i oczywiscie mamy date przesunieta na 25 marca(czyli to juz 31 tydzien).Data z OM.
Jestem lekko wytracona z rownowagi,nie wiem juz co myslec.Przepraszam,jezeli sie nie odezwe - bo na razie nie wiem co mam ze soba zrobic.Staram sie tylko byc spokojna,choc ciezko mi to przychodzi.
Dzieki wielkie dla DAGSILY z MARGOLCIA.


spokojnie bedzie dobrze:-) my tu z Margolcia myslimy o Was, o Ali Trzynastkowej i innych bąbelkach.
dopilnujemy zeby wszytko zrobic jaknalepiej.

a teraz sio do łózka i odpoczywac z mężem

buziamy:tak:
 
Kobietki.
Troche doszlam do siebie,po szpitalu...ale chce sie strescic.
Bylam w szpitalu od wtorku do dzis.Ze mna wszystko ok,troche sie odwodnilam,ale coz...Za to z mala nie jest ok.Mamy za duzo wod plodowych,a malenka ma problemy z jelitem(co do tego problemu,czekamy na kolejne badania,zeby sprawdzic co i jak dokladnie).
Musimy sie kontrolowac i miec nadzieje,ze dojdziemy spokojnie do 35tyg,a potem sie zobaczy - byc moze trzeba wywolac wczesniej porod - modlimy sie,zeby nie,i mamy nadzieje tez ze z jelitem "Ness" nie trzeba bedzie nic "kombinowac".
oj rety...
dobrze, ze to wszystko pod kontrola. Moze nie trzeba zakladac najgorszego scenariusza, i bedzie wszystko dobrze, do samego konca. Trzymamy kciuki, i slemy usciski!!!!!!!!!!
 
Ja jutro ide do lekarza. Nieplanowana wizyta...
Powiem Wam, ze bardzo puchne, nogi wieczorem mam jak banie! No ale skoro polozna na ostatniej wizycie stwierdzila, ze tak bywa, i ograniczyc sol, popijac wode no to stosowalam sie do zalecen.
Ale od kilku dni spac nie moge , bo rece mi dretwieja. Myslalam, ze spowodowane jest to moze tym, ze np nieodpowiednio je ukladam, i przez to dretwieja. Ale po dzisiejszej nocy, gdzie od godziny 4tej nie spalam, a tylko meczylam sie z boku na bok, a rece lezac swobodnie dretwialy - przerazilam sie.
I co znalazlam rano na necie na temat dretwienia rak w ciazy: ze ma to bezposrednie powiazanie z zatrzymywaniem wody w organizmie, i najprawdopodobniej woda naciska na nerwy i stad dretwienie.
No i sie zdenerwowalam, jutro ide do lakarza, bo w Polsce czesto na takie cos idzie sie do lekarza, i sciagaja wode z organizmu, nalezy lezec z cewnikiem, itd...
A tu latam do pracy, nikt sie niczym nie przejmuje, a ja z dnia na dzien coraz wieksza sie z tej wody robie.
Juz na siebie w lustrze patrzyc nie moge, twarz coraz bardziej zapuchnieta, palce jak barylki. A gdzie kwiecien!!!!!!!!!
 
Kobietki.
Troche doszlam do siebie,po szpitalu...ale chce sie strescic.
Bylam w szpitalu od wtorku do dzis.Ze mna wszystko ok,troche sie odwodnilam,ale coz...Za to z mala nie jest ok.Mamy za duzo wod plodowych,a malenka ma problemy z jelitem(co do tego problemu,czekamy na kolejne badania,zeby sprawdzic co i jak dokladnie).
Musimy sie kontrolowac i miec nadzieje,ze dojdziemy spokojnie do 35tyg,a potem sie zobaczy - byc moze trzeba wywolac wczesniej porod - modlimy sie,zeby nie,i mamy nadzieje tez ze z jelitem "Ness" nie trzeba bedzie nic "kombinowac".
Do tego,mala rosnie szybko(juz 2kg) i oczywiscie mamy date przesunieta na 25 marca(czyli to juz 31 tydzien).Data z OM.
Jestem lekko wytracona z rownowagi,nie wiem juz co myslec.Przepraszam,jezeli sie nie odezwe - bo na razie nie wiem co mam ze soba zrobic.Staram sie tylko byc spokojna,choc ciezko mi to przychodzi.
Dzieki wielkie dla DAGSILY z MARGOLCIA.

Kochana trzymaj się i myśl pozytywnie.Wszystko bedzie dobrze nie może być inaczej:tak:
 
reklama
Pozatym - chcialam wysunac postulat :tak::tak::tak:
Kochanej Agnieszce - Wronce jestesmy bardzo wdzieczne za liste, ktora zrobila i modyfikuje. Za jakis czas przyjdzie , ze bedziemy slac wiadomosci ze szpitali, z porodowek ze Maluszki juz sa z nami. Trzeba bedzie wszystko aktualizowac, a jak widzimy Coyote bywa sporadycznie, a Aniam jak to sama mowila - jest tylko do pomocy. Wiec proponuje zglosic Wronke na moda, ktory ogarnie wszystko i bedzie pilnowac porzadku, a w razie aktualizacji nie bedziemy musialy czekac w nieskonczonosc.
Tak... taki mam plan :-D:-D:-D

Wysunięty , przyjety , zaklepany bo już milion razy o tym było , pisze za chwilkę do admina i koniec kropka .. jak ktoś przeciw już za późno:-D:-D:-D

Kcesz mi rozmrozic:-):-):-):-):-)????????

A pewnie wpadaj jak wróce do domku:tak:

Aniam wizytujesz gród Kraka i nic się nie chwalisz? Do kiedy zostajesz?

Do jutra tylko a jesteśmy tutaj
Kraków Hotel Farmona Business & Spa Kraków, Farmona Wellness & SPA Krakow, Farmona Hotel Krakow Poland, SPA Kraków,Restauracja Magnifica w Krakowie, komfortowy Hotel w Krakowie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry