Dagsila
zaMargolciowana :D
nie miałabym nic przeciwko![]()
wcale bym sie nie zdziwila;-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nie miałabym nic przeciwko![]()
od stycznia już 22, czy coś źle doczytałam?

to u nas jeszcze jeszcze inaczej. Masz 26tyg macierzynskiego platnego, potem mozesz wziac jeszcze 16 juz bezplatnego. Z platnoscie jest tak, ze dostajesz 80% swojego wczesniejszego wynagrodzenia jakie dostawalas 2 lata wczesniej (czyli u mnie rok 2008), ale nie mniej niz €225.80 i nie wiecej niz €270 tygodniowo. Placi oczywiscie opieka spoleczna. Jesli pracodawca chce, to moze dodatkowo dolpacac Ci roznice miedzy tym, co dostajesz, a tym co wczesniej zarabialas. Tylko pyt, ktory by chcial placic, jak nie musia wiec tak: teoretycznie jest chyba 52 tygodnie macierzynskiego, ale tylko 39 platne (czyli te 52 wychodzi cos jak wychowawczy w PL - mozesz isc a nie musisz bo nie placa).
Z tym, ze z tymi 39 tygodniami platnymi na macierzynskim tez nie jest tak wesolo, bo dostaje sie z gory ustalona kwote i jest to: 90% średniego wynagrodzenia (mojego) przez pierwsze 6 tygodni, w pozostałych tygodniach otrzymujemy 90% średniego wynagrodzenia krajowego, czyli np w moim przypadku przez 33 tygodnie dostane okolo 50 % wyplaty![]()
wiec u mnie tez lipa bedzie, no ale co zrobic, nie zostawie przeciez Mlodego w domu po tyg czy 2
.
.
.
. Popłaczę w czwartek swojej doktorce i ginowi do ktorego na USG chodzę. Ech..i znów lżejsza o 200 zł
.
...albo nie!! Jakiś makaron! Lasagne np
...chyba ide spaghetti robic
...tylko szkoda tych pierogów co zalegaja w lodówce
...ech...ach te ciążowe dylematy 
Kurde głodek...jednak zjadlabym sobie tą pizze...albo nie!! Jakiś makaron! Lasagne np
...chyba ide spaghetti robic
...tylko szkoda tych pierogów co zalegaja w lodówce
...ech...ach te ciążowe dylematy
![]()
Na szczęście po chwili nasi panowie przyjechali,ale taksówką bo na piwku byli, cóż tak ich wymęczyliśmy o tego kebaba,że mój zdesperowany mąż zadzwonił do owej kebabowni i powiedział,że niech mu wierzą albo nie to ma w domu dwie jęczące ciężarówki i jak w ciągu 30 minut mu 2 kebabów nie przywiozą to my ich żywcem pożremy a w najlepszym wypadku będą mieli przerąbane. Gościu się zlitował i po 30minutkach się objadałyśmy fast foodzikiem. Że my na to nie wpadłyśmy aby gościa na litość wziąć


że lepiej nie napisze nic
prócz tego że gratuluję Katik macierzyńskiego
i cieszę się że zaprasza nas na pizze:-)- to o której się na tym lotnisku umawiamy?



więc nie pozostaje mi nic innego jak zdrowia i spokoju życzyć ;-)




bo jak powiedziałąm o tym wczorajszym wyniku na diabetologii to juz chcą mnie na cukrzyce leczyć 

a ja już mam dość leczenia się "na wszelki wypadek"
jak wyjdzie napewno źle to się będe leczyć, a nie jak jest bardzo duże prawdopodobieństwo opisanej przeze mnie wczoraj pomyłki probówek w labie 



20 tyg. obligatoryjnego + 2 tyg. fakultatywnego- wniosek o urlop fakultatywny ma być złożony na co najmniej 7 dni PRZED rozpoczęciem części fakultatywnej, ale możesz go złożyć duuużoooo wczreśniej, bo dla pracodawcy jest to już wniosek wiążący- odmówić nie może![]()

ja tez dwie kawki spokojnie wypijam... cisnienie mi sie wyrownalo ostatnio mam ciagle tak 110 na 70, albo 120 na 80
a co do workow to nie ja o nie pytalam, ale fajne to nawet, kupowalas to? rzeczywiscie jest tak jak pisza? calkiem ciekawe![]()
No czyli tez kicha u Ciebie...to u nas jeszcze jeszcze inaczej. Masz 26tyg macierzynskiego platnego, potem mozesz wziac jeszcze 16 juz bezplatnego. Z platnoscie jest tak, ze dostajesz 80% swojego wczesniejszego wynagrodzenia jakie dostawalas 2 lata wczesniej (czyli u mnie rok 2008), ale nie mniej niz €225.80 i nie wiecej niz €270 tygodniowo. Placi oczywiscie opieka spoleczna. Jesli pracodawca chce, to moze dodatkowo dolpacac Ci roznice miedzy tym, co dostajesz, a tym co wczesniej zarabialas. Tylko pyt, ktory by chcial placic, jak nie musiwiec u mnie tez lipa bedzie, no ale co zrobic, nie zostawie przeciez Mlodego w domu po tyg czy 2
![]()
Ja nawet jakbym chciała iść to nie mogę, bo mam tak opuchnięte nogi, że nie wchodzę w żadne buty. Dziś musiałam na chwile wyjść i co? Oczywiście się wyrżnęłam na oblodzonym chodniku.
Oj bidula![]()
No, ale napisałam w kilka dni prawie 50 stron magisterki, które dziś oddałam profesorce. Mam nadzieję, że nie zaszkodziłam dziecku. Bo mi to się pogorszyło niewąsko.
Super, super. To juz praca skonczona, czy jeszcze cos dopisac trzeba???
hahahah dobre. Co 2 ciezarowy to nie jednaA tak apropos to powiem wam,że z dwa tygodnie temu siedziałyśmy ok 20tej z kumpelą -też w ciąży, też kwietniówka- no i nas tak na kebaba wzięło a że byłyśmy same to nie było kogo wysłać po niego. Zadzwoniłyśmy więc do ulubionej fast foodowni,ale jak gościu usłyszał,że gdzie ma dowieść-mieszkamy tyyyyylko 5 km od centrum i jakiś km od tablicy Koszalin- to powiedział,że może za 1,5 godziny przywiozą.Na szczęście po chwili nasi panowie przyjechali,ale taksówką bo na piwku byli, cóż tak ich wymęczyliśmy o tego kebaba,że mój zdesperowany mąż zadzwonił do owej kebabowni i powiedział,że niech mu wierzą albo nie to ma w domu dwie jęczące ciężarówki i jak w ciągu 30 minut mu 2 kebabów nie przywiozą to my ich żywcem pożremy a w najlepszym wypadku będą mieli przerąbane. Gościu się zlitował i po 30minutkach się objadałyśmy fast foodzikiem. Że my na to nie wpadłyśmy aby gościa na litość wziąć
![]()

Fantastycznie z badaniami na mononukleoze, a fatalnie z cholerna glukozaprócz tego że gratuluję Katik macierzyńskiegoi cieszę się że zaprasza nas na pizze:-)- to o której się na tym lotnisku umawiamy?
dzieki, dzieki...
a na pizze zapraszam serdecznie! Domowie cos tylko by dla wszystkich starczylo
Aaaa! no i najważniejszy news z ostatniej chwili- badania na obecność wirusa EBV (Mononukleoza) wyszły mi ujemne!!!!!:-):-):-) znaczy nie mam i nie miałąm tego badziewia w sobie! Ufff...udało się nie zarazić jednak
Za to po raz 5 muszę powtórzyć test obciążenia glukoząbo jak powiedziałąm o tym wczorajszym wyniku na diabetologii to juz chcą mnie na cukrzyce leczyć
a ja już mam dość leczenia się "na wszelki wypadek"
jak wyjdzie napewno źle to się będe leczyć, a nie jak jest bardzo duże prawdopodobieństwo opisanej przeze mnie wczoraj pomyłki probówek w labie
![]()
Jestes chyba ciazowa rekordzistka w piciu tego swinstwa 
No i wychodzi na to, ze w tym roku z mezem bedziecie sie stale urlopowacA ja sobie wymyśliłam z mężem ja biore 18 tyg reszte bierze on i te dwa dodatkowe też , ja w tym czasie u siebie biore urlop wypoczynkowy ,mąż będzie miesiąc miał dodatkowego urlopu i sobie gdzieś pojedziemy
A że ja pracuje na 1/4 etatu tylko to możemy sobie tak spojnie zrobić . Tak wiec planują się udane wakacje bo on ma ten tydzień tacierzyńskiego co wszedł w tym roku w lipcu nad morze jedziemy a potem jeszcze weźmie miesiąc ojcowskiego;-) U niego w firmie sporo tatusiów tak robi



buahahahahhaha, wymieklamza 2 godz. zbiorka na lotnisku, lecimy do Katik na pizzechciałas to masz Babo jedna:-)
No problemo, psisko juz czeka na dodatkowa porcje czulosci![]()
[ barszcz z torebki i instatnt, paszteciki i krokiety z garmazerki, tort mi juz cukiernik piecze:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)]










Taaak.... to jest bardzo dobre pytanie, bo widzisz od 4 lat potarzamy, ze to juz ostatni rok na tej wyspieNo czyli tez kicha u Ciebie...
Aga a do kiedy Wy w Irlandii zostajecie?
ale moze teraz, jak Mlosy sie urodzi, to w koncu sie stad zwiniemy. Mam nadz, bo juz mnie tutaj cos trafia
aaaaaa ... a ja myslalam, ze Wy to juz tak na walizkach tu jestescie faktycznie - bo w Pl wykanczacie swoje 4 katy ;-);-);-)Taaak.... to jest bardzo dobre pytanie, bo widzisz od 4 lat potarzamy, ze to juz ostatni rok na tej wyspieale moze teraz, jak Mlosy sie urodzi, to w koncu sie stad zwiniemy. Mam nadz, bo juz mnie tutaj cos trafia
A Wy jakie macie plany?
