wazne ze sie rusza. Moj Krecik tez ma tak czasami. W pon prawie sie nie odzywal, wiec ja juz myslalam, ze cos nie halo i liczylam uparci jego ruchy. Kilka bylo w ciagu dnia, ale bardzo malo jak na niego. za to wczoraj myslalam, ze mnie cos trafi, bo takie sobie wedrowki urzadzam z prawej na lewa i spowrotem (a ja w pracy siedzialam i tylko co chwila podsakakiwalam na krzeselku), wiec jesli sie rusza te 10 razy to mysle, ze nie masz co sie zadreczac. Sprobuj sztuczki z zimna woda, na mojego Kreta dziala. Ale jesli naprawde czujesz ze cos jest nie halo, to moim zdaniej jedz do lekarza/szpitala na ktg, niech spr czy z Mala wszystko ok. A nerki wspolczuje z calego serca, mialam kiedys "przyjemnosc" borykania sie z problemem jednaj z moich nich, wiec chyba wiem co czuejsz, albo przynajmniej tak mi sie wydaje. Tak czy inaczej juz naprawde niedaleko, a jak widzisz, Tobie wlasnie 1 tydz gratisem wskoczyl, wiec masz jeszcze blizej:-);-)