reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam kobietki:-)
Składam gratulacje telekomunikacji poskiej za szybke podłączenie internetu po przeprowadzce:wściekła/y: zajeło im to tylko 10 dni:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Kochane moje mam do nadrobienia tyko jakieś 70 stron:szok::rofl2: więc raczej nie dam rady:-D

Pozdrawiam wszystkie kwietnióweczki, Witam nowe :tak:
Mam nadzieję że wszystkie jestescie zdrowe i z maleństwami tez wszystko ok.

My juz od ponad tygodnia mieszkamy w nowym gniazdku:-) chłopcy zachwyceni :-)
Helenka jak zwykle daje czadu ale dzieki bogu w nocy jest spokojna:tak:
Pessar trzyma tyko wieczorem trochę ciagnie do dołu ale damy radę bo już bizej niz dalej:tak:

Miłego dnia kochane:-) :-):-)
 
reklama
Szkoda słów jak ludzie traktują kobiety w ciąży, napatrzyłam się, ale nie miałam ochoty egzekwować swoich praw, wykłócać się, ani wkurzać. Będąc na większych zakupach z mężem to on stoi przy kasie a ja wychodzę z kolejki, żeby sobie gdzieś przycupnąć (nie mogę dłużej stać bo robi mi się słabo), komunikacja miejską tez nie jeżdżę - mam to szczęście ale faktycznie nóż się w kieszeni otwiera widząc i słysząc co się dzieje.

2 nieduże pączki wczoraj zaliczone :-):-)
A dziś cieszę się bardzo, że już weekend, no i połowa lutego za nami, coraz bliżej Wielkiego Finału mamusie :-):-) pozdrowionka i miłego dnia :-)
 
Zielona ręce opadają... A gadają że Polska taka zacofana... widać są miejsca gdzie jest jeszcze gorzej choć to się wydaje niemożliwe :crazy:
he? polski do meksyku raczej porownywac nie mozna, meksyk to trzeci swiat...i tam jest wszystko mozliwe, wiem bo bywalam juz w krajach trzeciego swiata...i widzialam na wlasne oczy co tam sie dzieje:szok: historie zielonej wogole mnie nie dziwia:no::-)

Słyszałam,że tak ma być do marca....:-(
ja tez juz mam dosc tej zimy i to samo slyszalam...ze do polowy marca to zima nas nie opusci...:wściekła/y:

Wiatam się piątkowo -ufff znowu weekend???:eek:
i najbardziej przykre było to ze była z chłopcem -ja wiem 8/9 lat -i później taki cham wyrosnie z niego... dżizas co za świat... dlatego od dziś -zero litości
no znowu piatek weekendu poczatek...
hehe dobre to z tym chamem:-D i prawdziwe:tak:

Witam kobietki:-)
Kochane moje mam do nadrobienia tyko jakieś 70 stron:szok::rofl2: więc raczej nie dam rady:-D
fajnie ze jestes, nie ma co nadrabiac, nic ciekawego sie nie wydarzylo...wszystkie nadal w dwupaku:tak::-)
 
Witam zimowo :-) Kuba ze śniegu zadowolony, bo jutro ma obiecane sanki z tatusiem :-D:-D:-D
Wczoraj w mięsnym pogadałam z moją ulubiona sprzedawczynią, co jak mnie tylko widzi to od progu woła- 'pani podejdzie :-D' i niech jej ktoś spróbuje podskoczyć (to tak a' propos kolejek), tak samo też traktuje babeczki z małymi dziećmi. Ale nie o tym miało być. No i gadka poszła o zimie, że ślisko, że mroźno, że muszę uważać, żeby zajęcy nie łapać i ona do mnie mówi, że ostatnio słyszała, że w maju ma być śnieg z deszczem, a zima ma zacząć odpuszczać w kwietniu :szok:

13x13- może ten 8/9 latek będzie rósł w opozycji do mamusi i wyrośnie z niego przyzwoity człek :tak:

Pracy mi w pracy przybyło- dokładnie tak, jak śniegu za oknem :-(, ale w przyszłym tygodniu mam spotkania ze swoimi potencjalnymi asystentkami... no sama jestem ciekawa, co z tego wyniknie...
 
witam się i ja ;-) u nas nocka spokojna jak nigdy ostatnio jakos mi słuzy.
13x13 nie zła historia:szok:
to ja ostatnio stoje w kolejce w spozywczaku , przede mną 6 osob z wielkimi pełnymi wózkami a ja tylko 5 bułeczek w koszyczku...no nic stoje czekam trwaloto z 20 min.....facet z tyłu dziwnie sie na mnie patrzy ze jeszcze dam rady stac tak bo przestepywalam z nogi na noge... no nic w koncu juz było mi ciezko i został ostatni facet przede mna oczywiscie z tym wielgachnym pelnym po brzegi wózkiem- wiec stwierdziłam ze moze go przeprosze i zapytalam grzecznie:
- mogłby mnie pan przepuscic , mam tylko te bułeczki
- a coo spieszy sie pani??? (i to takim niemiłym glosem)
- nie no dobrze poczekam , jesli to taki kłopot
wiec dalej stoje ok poł min mineło, a ten facet co za mna stał i dziwnie sie przygladal zwrócil uwage temu panu przede mna ze mogłby mnie przepuscic skoro moze byc mi ciezko i mam tylko te bułki a nie pelny wozek zakupów. to wtedy tak na mnie gardzaco popatrzył i :
- no dobrze moze pani wejsc prosze......
- powiedzialm ze nie juz se postoje nie bede robic problemu
- ie no prosze przepuszcze pania
wiec przeszlam
:szok::szok::szok: az tak nieuprzejmego i hamskiego faceta nie widzialam
 
My tez odhaczamy liste. Cale i zdrowe. I znow wieksze, bo po 2 dniach w kuchni i znikomej ilosci odpoczynku znow troche bardziej opuchniete!!!!!!!!!! I to akurat dzis jak mam isc do pracy na pozegnanie! :-(:-(:-(

Poki co leze, z nogami wyzej. Nocy znow rece dretwialy co niemniara!
 
hormony daja mi ostro popalic bo dzisiaj mam dzien swoich malych zyciowych tragedii:
- bo wstalam z goraczka
- bo brzuch mnie bolal
- bo nie moglam rano pospac
- bo musialm isc na wyniki
- bo ramzes na mnie zapolowal
- bo kreboslup boli
- bo wlosy sie nie chcialy ulozyc
- bo ani butow ubrac ani skarpet zalozyc
- bo depilator gdzies wsadzilam i nie wiem gdzie, a na nogach dzungla
- bo nie bylo w sklepie bulki z truskawka

no i sie poplakalam juz z rana i po powrocie do domu i w ogole ciezki dzien

poruszma sie jak taran i jakas w ogole nieforemna jestem.....

:-)

milego dnia girlsy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry