Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


takze polecam fryzjera na spokojnie przed porodem;-)
. Jesli sami tego nie zrobia to bez skrepowania delikatnie zaprosic ich do lazienki. Poprzednio przy wypisie ze szpitala pediatra powiedziala mi zeby przez pierwsze 2 miesiace nie zabierac dziecka w miejsca publiczne typu kosciol czy supermarket. Strasznie to bylo dlugo dla mnie tym bardziej ze urodzilam w lipcu, pogoda piekna i az korcilo zeby z mala gdzies pojechac, ale nie zaluje. Spacerki owszem byly.
.
. Ja zaliczylam fryzjera w tamtym tygodniu ale to byla porazka, okropnie mnie obciela
, ale trudno musza odrosnac. Tak wiec dziewczyny robcie sie na bostwa
;-)!
a jak ktos przyszedl to zanim dotknal malej musial umyc rece
taka mala iskierka w glowie tatusia... ja sie czasem smialam z jego nadgorliwosci


,ja o 22,to juz muszę się połozyć,nawet jak się mam wiercić i kręcić w łóżku:-)
:-). A jeszcze jak nastraszę M pod tym względem,to już wogóle nie da dotknąć maleństwa i pewnie przed drzwiami będzie stał i pilnował:-)
:-)
ja to sie tylko smialam. Maz naprawde nie potrafi ukrywac co w nim siedzi. Czyta sie go jak gazete czarno na bialym
ale potem mu ta nadgorliwosc troche przeszla i wrocil do normy


Ja na szczescie raczej nie bede miala problemu...rodziny blisko brak, az tak bliskich znajomych, ktorzy pchali by sie drzwiami i oknami tez brak.....
Z Warszawy napewno nikt nie przyjedzie...z Chorzowa na poczatku tylko moja mama...i to tyle
Przynajmniej nie bede musiala sie denerwowac...
A mnie tez przydaloby sie do fryzjera wloski podciac....ale poki co lipa...
...moj byl bardziej wyluzowany, ale on juz doswiadczony ;-)