reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2008

U nas po świętach .... oj grubo grubo, ale wszystko było takie pyszne że nie mogłam się powstrzymać :zawstydzona/y:, dobrze że już po :-D

Życzę miłego dnia Kochane :-)
 
reklama
Witajcie,
jestem listopadową mamą, urodzilam synusia 17 istopada 2008 w Wawie... czas strasznie szybko leci i synuś poobnie jak Wasze ma już 5 miesięcy... chciałabym do Was dołączyć... i na powitanie wielkie dzień dobry :tak:
 
Dziewczyny witam poświątecznie, bo przed świtami nie dałam rady.
Maciusiowi wyżynały sie ząbki czemu towarzyszyły biegunka i marudzenie. W wielki czwartek pokazała sie lewa jedynka a w wielkanocny poniedziałek z rana prawa jedynka (dolne oczywiście). W dalszym ciągu jest marudny:crazy: ale to nie to samo co w świeta bo wtedy nie chciał spac a teraz juz spi po 2 godzinki w dzien a w nocy masakra pierwszej nocy co 2 godzinki pobudka drugiej dałam mu panadol wiec standardzic o 3ej i o 6ej pobudka a dzis od 2ej co godzinke pobudka. Ide zaraz sie kimnąć z Maciulkiem. W tym tyg wybieram sie tez do lekarza na kontrolę tego paskudnego półpaścia bo juz prawie wszystkie srtupki poodpadały tylko 1 najmniejszy został a chciałbym już wyjśc na spacer- nawet dla własnego dobra bo po świetach troche przybyło i dodatkowo te 2 tygodnie bez spacerków tez wpłyneły na to ze waga moja poszla w góre:-(
Gratuluje lunia i madzik waszych aniołeczków. NAsz Maciulek był aniołeczkiem w lutym (jak miała 2,5 miesiąca) wtedy też ładnie przespał całą msze:-) teraz chyba bym go nie udzwigała przez całą msze na rekach (ksiądz zarzadziła ze matka ma trzymac dzieciątko):szok: ale dalismy rade:tak:
uciekam juz teraz buziaki
 
Witajcie,
jestem listopadową mamą, urodzilam synusia 17 istopada 2008 w Wawie... czas strasznie szybko leci i synuś poobnie jak Wasze ma już 5 miesięcy... chciałabym do Was dołączyć... i na powitanie wielkie dzień dobry :tak:
Magdulina - witaj:-)
BigU - u naschyba też cossię dzieje w tymtemacie. Mała jest od wczoraj tak płaczliwa i marudna, że szok. Ciągle coś pcha do buzi i płacze. Zobaczymy czy to ząbki...
I już po świętach i czas do pracy wracać:-(A tak mi się nie chce. Dobrze, że pogoda ładna to może po pracy na spacerek się udamy całą rodzinką;-)trzeba zgubić te zebraneprzez śwęta kilogramy;-)
Miłego dnia mamusie:tak:
 
witam was dziewczyny! u mnie ciagłe problemy ja juz nie daje rady napierw syn mi sie pochorował przed swietami a teraz mała od wczoraj ma temperature byłam z nia u lekarza i ma gardło chore przepisał antybiotyik dostała juz dwa razy a temperatura nadal wraca juz niewim co robic najgorsze jest to ze syrop ktory jej daje moze dostawac 3 razy na dobe a co zrobic jak dostanie goraczki jak dobowa dawka wykorzystana a daje jej nurofen goraczke ma tak 37.5 do 38,5 nawet jak ma 37,5 to marudzi i płacze jakby miała 40 stopni trzy nocki zarwane bo ciagle sie budzi w dzien to samo padam na pysk poradzcie cos dziewczyny prosze bo juz niewiem co robic czy ten antybiotyk nie działa czy trzeba poczekac.
 
magdulina witaj :-)
Izka - mój lekarz powiedział, że jak dziecko ma 37,5 to nie gorączka a normalna temperatura. Dopiero jak będzie miało sporo powyżej 38 to podawac lekarstwa. A z tymi lekarstwami to słuchaj lekarza bo nie należy eksperymentowac na własną rękę z takim maleństwem. A co do marudzenia - to nie musi byc od gorączki ale np ząbkowania, lub po prostu humoru maleństwa. Mój np przeszedł dzisiaj samego siebie. Spał mi tylko ok 30 minut w dzień a reszta to marudzenie, papu i kupka. Na szczęście Tatuś powinien niedługo przyjśc to się nim zajmie - chyba, że on również będzie padnięty po pracy:baffled:
 
magdulina witamy :tak:
Izka - clue dobrze mowi, temperatura u dzieci jest powyżej 38 stopni. Nie powinno zbijac sie mniejszej bo gorączka jest znakiem że organizm walczy z chorobą. Jesli twojej małej nie pomaga ibufen to kup czopki np. calpol . Mojej Julce nie pomaga żaden syrop tylko czopki. Nie zbijam gorączki do 39 stponi ( ale Julka ma 3 lata weź to pod uwagę) Na noc zawsze daje czopek , po 4 godzinach mierze temperature jak jest powyżej 38,5 do 39 to daje wtedy ibufen a jak jest więcej robie okłady, jak nie pomagają to znowu czopek . Bywa tak że na zmiane podaje czopek i syrop chociaz ten zbija temperature tylko o dwa , trzy stopnie, ( z 39 np na 38,7) ale jak nie można stosowac jednego leku cześciej niz trzy razy na dobe to nie mam wyjścia :baffled: Z drugiej strony nie dziw się że Wiktoria jest małą maruda , w ciąży nie byłas traktowana jak krolowa , teraz też nie jest lekko a dziecko wszystko wyczuwa . Nerwy twoje w czasie ciązy napewno udzilily sie małej. To że teraz twoja sytuacja nie jest przyjemnaWikunia tez czuje.
Clue u mnie dzisiaj Sebastian tez marudny, przespał może z godzinę przez cały dzień ale za to padł po 19.00 i pewnie obudzi się na jedzonko dopiero okolo 3.00 .
 
Ostatnia edycja:
Czesc mam na imie Bozena trafilam na to forum przypoadkiem bo moja corka ma opadnieta powieke zarejstrowalam sie i teraz znalazlam was :) czy moge do was dolaczyc MOJA 2 corka urodzila sie 17.11.2008 roku :)

Przyjmiecie mnie :);-)
 
Witajcie mamuśki:-)
magdulina, bodzena witajcie w naszym gronie, oby Wam dobrze z nami było:-)

A,ja spotkałam się dzisiaj z Anetką , śliczny ten jej Filipek, a jakie a gęste i długie rzęsiska, cudo normalnie, Kubuś też ślicznota nieokiełznana;-), pomagał mi pchać wózek z Mają i musiał podotykać ją:-), zabrał jej pieluszkę, która miała przy buzi, wyjął smoka i pogładził po buźce:-),fajne chłopaki. Trochę krótkie było to spotkanie i nie o wszystkim udało mi się porozmawiać, ale nie zgrałyśmy się czasowo za bardzo:-(
lunia zdjęcia fantastyczne, a Ty jaka promieniujaca mamusia:-), a tatuś jaka powaga i sroga mina wpatrzona, czy tam aby ksiądz krzywdy jego skarbowi nie robi:-);-)
pozdrawiam serdecznie i zmykam spać, bo moja pchła pewnie znowu będzie się zaraz budzić i tak co 2 godzinki, zwariuję jak jej nie przejdzie do mojego powrotu do pracy:szok:
 
reklama
Cześć dziewczynki,
Słoneczko pięknie świeci, ja siedzę w pracy a mała miałczy w drugim pokoju - zobaczymy co zrobi tatuś;-)Super, że już piątek:tak:Jak jutro będzie ładna pogodo to pojedziemy na wieś do rodziny męża:tak:Fajnie by było:tak:Już mam dosyć tego siedzenia w domu i spacerków na około bloków...
Bodzena - witaj wśród nas:-)
Gabi - super, że spotkałaś się z Anetką:tak:A Kuba bardzo opiekuńczy jest:tak:
A na zdjęciach mój małżon wyszedł mega poważnie;-)Taki jakiś przejęty:-)
Zabieram się za robotę...
Miłego dnia:-)
 
Do góry