Hej
femme fatal WITAMY :-)
Fakt na listopadoweczkach cicho jakos, no ale dzieciaki wieksze, wiecej z nimi zajecia, a i pogoda coraz piekniejsza to tylko korzystac i na dworku siedziec. A niektore do pracy wrocily wiec tym bardziej czasu nie ma.
Ja jestem na wychowawczym, niby powinnam miec czas ale niestety Majeczka nie pozwala mi na siedzenie przed kompem, no chyba ze z nia na rekach, a ona wali w klawiature

.
Beabea super, ze corci sloiczki posmakowaly, u nas mala tez wcina prawie wszystko, niestety zauwazylam, ze po zupkach z marchewka ma problemy ze zrobieniem kupki i zaczelam ich na razie unikac.
Co do spania, moja mala w dzien spi 2 razy, po 40min, czasem uda jej sie pospac ponad godzinke. W nocy budzi sie czesto na cycusia, nawet nie je tylko ot tak chce sobie pocyckac, a ja nie umiem sie zaprzec i tak jej daje ta piers kiedy tylko chce. Niestety smoka nie udalo mi sie jej nauczyc, to samo z butelka.