onanana
Fanka BB :)
margo gratuluję przespanej nocy!!!! Piękne to prawda??
Dziewczyny my też byłyśmy na spacerku jednak
Było cudnie!!! Wczoraj mi gęba prawie zamarzła a dziś super!! Dziś udało mi się sporo porobić
rano obiad, potem spacer, prasowanie, poodkurzałam i teraz czekamy na dziadków:-)
Dziewczyny my też byłyśmy na spacerku jednak
Było cudnie!!! Wczoraj mi gęba prawie zamarzła a dziś super!! Dziś udało mi się sporo porobić
rano obiad, potem spacer, prasowanie, poodkurzałam i teraz czekamy na dziadków:-)
Natalka ma asymetrię ułozeniową od tego, ze była duza i pod koniec ciąży miała juz mało miejsca i takie ułozenie sobie zapamiętała. I po prostu jeden bok bardziej skraca. Na samym początku jak byliśmy u neuroloa prywatnie to pani dr stwierdziła obnizone napiecie mięśniowe i kazała malą układać często na brzuszku i ćwiczyć sobie, tak po prostu wymach raczkami i nóżkami
Ja wzięłam jednak skierowanie do ośrodka rehabilitacji, tam lekarz rehabilitant stwierdził tą asymetrię, ale powiedział, ze nie jest źle i zalecił 10 zabiegów. Zanim się doczekalismy na tą rehabilitację to minął miesiąc. Ja w tym czasie z nią troche ćwiczyłam i ta asymetria zaczęła być coraz mniej widoczna. Pani rehabilitantka nie stwierdziła ani wzmozonego ani obniżonego napięcia, tylko skracanie jednego boku. Generalnie ją chwali za to, ze jest silna, kontaktowa, pieknie główkę trzyma, zaczyna już powoli łapać zabawki itp. No i tak sobie ćwiczymy. Tylko nie wiem czy ma w końcu to obniżone napiecie mieśniowe, czy po prostu układa sie tak na jedną stronę, bo tak sobie zapamiętała i utrwaliła