mycha tylko życzyć szybkiego znalezienia mieszkanka, mi też pani dr powiedziała, że Zosia szybko zacznie chodzić i mówić, nie wiem czy z tego powodu mam się cieszyć
angun pewnie większość naszych dzieci jest na tym etapie, że leżenie beee najlepiej z innej perspektywy, Zośka od 2 mc dźwiga się do siadania, mięśnie brzucha ma lepiej wyrzeźbione niż mama:-(
winki jesteś wielką podróżniczką, więc powrót do domu przez morze to dla Ciebie pewnie pikuś, a Oluś od małego zaszczepiony podróżami, dlatego pewnie też dzielnie zniesie lot
ponko to pewnie lada moment Filip obierze sobie drogę do przodu, ale będziesz miała latania za nim
ankusch, helenka akrobację na całego, a najlepsze jest to, że tak dzieciaczkom jest wygodnie, no i nie ma co się diwnić, elastyczne są nasze dzieci więc kombinują
my już po spacerku bo na 9 mieliśmy do kontroli do lekarza, Zosia wraca do "żywych", więc mama bierze się za zaległości i dziś maraton zumby.oczywiście w drodze powrotnej złapał mnie deszcze, Zosia wyszła na tym najlepiej smacznie śpiąc (weszłam tylko do domu wyszło słońce

)teraz drzemie, a ja gotuje marcheweczkę z ziemniaczkami dla niej na obiad