onanana
Fanka BB :)
Dzien dobry Kochane:-) Ale drukujecie z rana. Ledwo nadążam Was czytać
)
Od dzis jestem na zwolnieniu do końca miesiąca i miałam nadrabiać sprzątanie w domu ale okazało sie wczoraj ze jeszcze mam szansę się bronić w lipcu i muszę szybciutko pisac pracę, więc sprzatanie odkladam na dalszy plan

dzeiwczyny co do witamin, to ja nadal folik biorę. Póki co tylko to. Pytalam gina mojego o jakies witaminki. Nie polecił nic konkretnego, bo powiedzial że te wszystkie witaminy zawarte w małej tabletce muszą byc jakos zlepione ( chemiaaaaa) i że te tabletki tak ładnie wyglądają i to tez chemia. Poza tym mówił że żelazo w nich zawarte wywoluje zaparcia no i sama nie wiem. Poza tym ja nigdy nie lubilam łykać tabletek i nie wiem czy się skuszę. Natomiast moja mama poszła do sklepu zielarskiego w moim mieście i pani polecała jej taki preparat Floradix zupełnie ziołowy ( podobno dużo brzuchatek go kupuje). Lekarz mój nie znal tej nazwy ale jak usłyszał ze ziołowy to powiedział ze takie coś poleca bardziej niż te wszystkie tablety. Więc jak coś to myślę że na to się skuszę.
Ale się rozgadałam:/
No nic biorę się za moja mgrkę a wam życzę miłego i spokojnego dizonka
)
Andżelika bardzo się cieszę że się odezwałaś, strasznie się wszystkie martwiłyśmy o Ciebie i kruszynkę!! A bałaganem się nie przejmuj, ja też mam wieczny bałagan w domu i strasznie mnie irytuje ale trudno.hey dziewczyny mnie dawno nie było pisałam wam ostatnio jak miałam plamienia w dwa tygodnie temu i pojechałam do szpita zostałam do wtorku zeszłego, a w środe znów byłam, bo miałam plamy, dowiedziałam się, że będę mogła je mieć ponieważ mam maleńkiego krwiaczka i w nim jest troszkę krwi, a poza tym mam nisko łożysko, przez co musze leżeć cały czas w łóżku i tylko chodzić do wc, a mnie szlak trafia jak jest bałagan sama bym go posprzątała,ale leże, bo chcę żeby moje baby było żywe, widziałam jak machało nózkami i rączkami na usg mój mąż też był i bardzo się podekscytował teraz ciągle przykłada ucho do brzuszka mówi, że tam jest jego syn, chociaż tego nie wiestrasznie teraz się nudzę kompa mam przy biurku, a siedzieć też nie mogę idę w środe na usg zobaczymy co tam słychać, na razie to ciągle mam wilczy apetyt. Już tylko liczę tygodnie i chcę żeby moje małe mnie kopło. Pozdrowionka nudno mi bez was
Od dzis jestem na zwolnieniu do końca miesiąca i miałam nadrabiać sprzątanie w domu ale okazało sie wczoraj ze jeszcze mam szansę się bronić w lipcu i muszę szybciutko pisac pracę, więc sprzatanie odkladam na dalszy plan

Nie denerwuj się kochana przez głupią babę. Musimy swoje wyczekac. Ja miałam tydzien temu badanie na super sprzęcie ale moj maluszek nic nie pokazał, więc cierpliwie czekam do nastepnego razu i moze coś będzie widać;-) Prędzej czy później się dowiemyooo, cieszę się strasznie, że Andżelika wróciła do nas z maluszkiem
A ja właśnie po wizycie. Przychodnię mam obok domu, więc długo to nie zajęło. Ale jestem złaMiała USG w gabinecie ale odmówiła mi wykonania, bo za wcześnie, więc za 4 tygodnie dopiero jest sens robić. Czyli oczywiście wizytę mam za 5 tygodni, dopiero połówkową i już się mega denerwuję, bo tak strasznie chciałam wiedzieć jakiej płci będzie maleństwo. Zaraz zadzwoniłam do A. i kazałam mu skopać jej tyłek za brak wrażliwości na cierpienia biednej młodej matki
Ale moja lekarka powiedziała mi: "przecież nie będzie pani teraz ubranek kupować?" A ja miałam jej ochotę wykrzyczeć: jak to nie, jak to nie? Przecież ja od miesięcy oglądam się za skarpetkami! Mam ochotę zapłacić i pójść na USG gdzie indziej, oby A. mnie powstrzymał bo ja sama nie będę w stanie, ciekawość zawsze zwycięża.

Ja też wyczekuję tych ruchów, choc wiem że może byc jeszcze za wczesnie:/Łeeee a szkodaa już myślałam, że coś tam się rusza ;-)
dzeiwczyny co do witamin, to ja nadal folik biorę. Póki co tylko to. Pytalam gina mojego o jakies witaminki. Nie polecił nic konkretnego, bo powiedzial że te wszystkie witaminy zawarte w małej tabletce muszą byc jakos zlepione ( chemiaaaaa) i że te tabletki tak ładnie wyglądają i to tez chemia. Poza tym mówił że żelazo w nich zawarte wywoluje zaparcia no i sama nie wiem. Poza tym ja nigdy nie lubilam łykać tabletek i nie wiem czy się skuszę. Natomiast moja mama poszła do sklepu zielarskiego w moim mieście i pani polecała jej taki preparat Floradix zupełnie ziołowy ( podobno dużo brzuchatek go kupuje). Lekarz mój nie znal tej nazwy ale jak usłyszał ze ziołowy to powiedział ze takie coś poleca bardziej niż te wszystkie tablety. Więc jak coś to myślę że na to się skuszę.
Ale się rozgadałam:/
No nic biorę się za moja mgrkę a wam życzę miłego i spokojnego dizonka
Miała USG w gabinecie ale odmówiła mi wykonania, bo za wcześnie, więc za 4 tygodnie dopiero jest sens robić. Czyli oczywiście wizytę mam za 5 tygodni, dopiero połówkową i już się mega denerwuję, bo tak strasznie chciałam wiedzieć jakiej płci będzie maleństwo. Zaraz zadzwoniłam do A. i kazałam mu skopać jej tyłek za brak wrażliwości na cierpienia biednej młodej matki
Ale moja lekarka powiedziała mi: "przecież nie będzie pani teraz ubranek kupować?" A ja miałam jej ochotę wykrzyczeć: jak to nie, jak to nie? Przecież ja od miesięcy oglądam się za skarpetkami! Mam ochotę zapłacić i pójść na USG gdzie indziej, oby A. mnie powstrzymał bo ja sama nie będę w stanie, ciekawość zawsze zwycięża.

