• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

Hej brzuchatki :-)
U mnie nocka super,spalam jak zabita z 2-ma tylko przerwami na sikacza i spalam tak az do teraz :-) A pogoda u mnie jest beznadziejna,pada deszcz:baffled:
onanana super ze Ci niunia tak fajnie przesypia nocki,Ja mam nadzieje ze moj tez bedzie dawal mi pospac :-D zobaczymy jak to bedzie ;-) milego dnia oraz spacerku wam zycze :-)
kachutka wspolczuje nieprzespanej nocy oraz tych boli,Ja to przewaznie spie na prawej stronie i tez czasem juz daje popalic mi ale na szczescie jest to do wytrzymania jak na razie.

No a dzisiaj plany wielkie,sprzatanie :-D
 
reklama
no nie wierzę, co tutaj takie puchy od rana? rodzicie wszystkie, czy co? ;-)

mi noc o dziwo minęła znośnie, mimo przeziębienia, miałam jechać do Ikei, ale nie chce mi się, jutro pojedziemy razem z mężem, a dzisiaj przyjeżdżają nasze nowe kanapy i stół, baaardzo jestem ciekawa jak to wszystko się będzie prezentować :-)

onanana, aaale masz fajną córę, też bym chciała żeby moja tak ładnie spała :-)
 
Witam mamusie,
ja nockę przespałam dobrze dziwne to wszystko raz śpię jak zabita nic nie boli a są i takie nocki że nie mogę zmienić pozycji bo wszystko boli z skurczami tak samo jednego dnia są mocniejsze a następnego nic sie nie dziej i czuję się znośnie :szok::nerd:
onanana miłego spacerku Wam życzę no i fajne że Majeczka tak fajnie przesypia, pozdrawiam:-)

julieet oj też bym się do IKEA przejechała ostatnio byłam latem szybko na pewno nie odwiedzę tego sklepu jak maluszek się pojawi:crazy: fajnie z tymi nowymi mebelkami miłego meblowania :tak:

Miłego dnia mamusie :happy2::tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hej onanana, juliett ja też się wzięłam za porządki, ale kurcze przeszkadzają mi trochę te skurcze, tak mnie dziwnie brzuch przy nich boli, mala ruchliwa, więc jestem spokojna, siedzę teraz , piję harbatkę, oczywiście z turbanem na łebie, bo włosy umyłam:-D
 
kachutka u mnie takie noce sa standardem gdzies od 1-2 tygidni ;-) Pobudki co godzine na siku, ból bioder nie ustepuje nawet przy zmianie pozycji. Mięsnie brzuszka ciagna niesamowicie.
No i moge zapomniec o leźeniu na plecach choćby na chwile, bo bym umarła z bolu :baffled:


Widze, ze wiekszosc cięzarówek cierpi przez dolegliwosci na samej końcowce ;-)
Mnie jest najwygodniej w pozycji pollezacej, bo tak mniej boli i jakos mozna sie odprezyc - a w wannie to juz luksus :-D


Mialam dzis sny :sorry2::blink:
Sniły mi sie dzieciaki....
Pierwszy sen taki, że urodziłam dziecko - oczywiscie nie w szpitalu bo nie zdazylam :sorry2: Tylko gdzies na ulicy i od razu mialam wozek pod reką i tam wozilam noworodka. Przyjechala do mnie mama z babcia i polozna zeby zobaczyc czy z nami jest okej.
Drugi sen taki, że byłam na jakimś przyjeciu gdzie byly tez inne mamy w ciązy. Ja najbardziej zaawansowanej. No i rozmawialam z mala dziewczynką na temat jej mamy - jak sie czuje w ciazy itp.
 
nimfii tu już się odzywa nasza podświadomość, myślimy o porodzie i to też późneij odbija się w naszych snach:)
No mnie ostatnio tylko ten nieszczęsny PKS się śnił - że tam rodzę:/
 
No tak.... ;-)
Zwlaszcza ze z kazda kolejna akcja skurczowa to sama sobie wkrecam, ze mi sie rozwarcie poszerza i ze nie zdaze dojechac do szpitala, lub dojade w ostatniej chwili na IP :sorry2:
 
No Ja znam dziewczyne co byla w drugiej ciazy i tez niby jakies skurcze nieregularne miala wiec nie jechala do szpitala ale jak sie jej akcja zaczela to omalo na parkingu przed szpitalem nie urodzila:sorry2: od odejscia wod porod jej trwal jakies 7minut:szok:

No a Ja od dzisiaj ostre sprzatanie i jakos powoli bede wykurzac synka nooo co by samo ruszylo nie chce czekac az do 17 i zeby mi wywolywali:sorry2: no ale przynajmniej wiem na czym stoje i ze nie bede musiala czekac nie wiadomo ile jakbym miala przenosic ciaze po termninie :tak:
 
reklama
Cześć babeczki!

Jeju, jaki dzień leniwy... Pada u mnie i szaro jakos tak... :baffled: Spałam całkiem mocno, tylko 2 pobudki na siusiu! :szok: Ale niunia aktywna cały czas i wierci się okropnie. ;-):tak:

Nimfi - nieźle z tymi snami. Ja tez w ciąży mam jakieś dziwne, takie intensywne sny...

Juliet - miłego urządzania, tylko nic tam nie podnoś i nie przesuwaj! ;-)

Gola - u mnie też dzidzia się wierci. ;-) Ale snu o porodzie na PKS nie zazdroszczę. ;-)

Onanana - ale masz grzeczne maleństwo!!! :-)

Pozdrawiam wszystkie babki! :-) Miłego weekendu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry