reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Dobry wieczorek :sorry2:
chciałabym więcej napisać ale padam już na pysk a i tak sie nie wyrobiłam dziś z połową rzeczy jakie miałam w planach :baffled:
 
reklama
Oj ja też zmęczona jestem.Kubula dziś strasznie rozrabiał przed południem,potem spacer i wieczorkiem doszło mi jedno dziecko do pilnowania,grzeczne,ale wiadomo,można sie nabiegać za Bąblami.
A po za tym mam zepsutą klawiaturę i ciężko mi sie pisze:baffled:
 
Witam:-)
Patri smutne to co piszesz:-( Ja bym jeszcze odwiedzila przynajmniej dwoch specjalistow i upewnila sie ze dzieciatko jest chore , niewiem czy pamietacie ale ja mam przyklad z moja Jenni ze niby miala za maly brzuszek i stwierdzilo to paru lekarzy ( do dzis niewiem co podejrzewali) i wyciagali ja szybciej co potem sie okazalo ze wszystko to bylo bzdura .

A mi jeden z kotkow padl :-( , moja kotka na nim sie polozyla i sie udusil:-( drugi narazie ma sie dobrze zrobil sie ruchliwy i pelza jak zaba:-D

Jenni zaliczyla wszystkie szczepionki nareszcie i nastepna dostanie 2014 roku tylko mysle czy ja jeszcze niezaszczepic na kleszcze:dry:
 
witam:tak:
spalam tylko 5 godzin, chyba była pełnia :baffled:

zaraz musze ogarnac domek bo pozniej jedziemy z Zosia na kawke do kolezanki oraz z dziaciakami na plac zabaw:tak:
miłego przedpołudnia!
 
Witam :-)

Oliwieczka, my też dziś z Tomkiem kiepsko spaliśmy, budziliśmy się w nocy i w dodatku obojgu nam się śniły ryby :baffled: Mi targ pełen ryb, a ja miałam kupić 6 kg śledzi :szok::-D i nie mogłam się na żadne zdecydować, bo było kilka gatunków. A Tomkowi śniło się wielkie akwarium pełne ryb, w którym się odklejała co chwilę przednia szyba i on ją co chwilę dociskał. Jednym słowem jakieś nieprzyjemne te rybie sny były. Może dlatego te ryby, bo Tomek wczoraj wieczorem szykował marynatę do rekina - będziemy go dziś jedli na obiad.
Oli na szczęście spała całą noc super.

Irtasia, szkoda kotka :-(

Ja dziś od rana dostałam wigoru, włączyłam już pralkę, posprzątałam w kuchni i łazience. A teraz jem śniadanko. Po śniadaniu upiekę ciasto dla Patryka. A potem luz. Miłego dnia Wam życzę.
 
reklama
no w końcu z wami :-D:-):tak:

jeny nie było mnie tu chyba z tydzień prawie oczywiście naskrobałyście masę. ale to fajnie znaczy że forum żyje.

u nas dziś ładny dzień zresztą wczoraj też było fajnie dopiero o 17 zaczeło padać. oby dziś też tak było to pranie mi wyschnie no i będziemy mogli iść z Szymciem na spacerek.

miłego dnia kochane i cudownego weekendu.

Irtasia kociaki słodziaki.:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry