reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Mam nadzieję, że podejmie mądrą decyzję, że usunie ciążę. To bardzo trudna decyzja, ale to najrozsądniejsze...
Ja w swego rodzaju żałobie dziś.
Ale Wam miłego dnia i dużo szczęścia. :nerd:
 
Mam nadzieję, że podejmie mądrą decyzję, że usunie ciążę. To bardzo trudna decyzja, ale to najrozsądniejsze...
Ja w swego rodzaju żałobie dziś.
Ale Wam miłego dnia i dużo szczęścia. :nerd:

Współczuje dziewczynie dokonywania wyboru....:baffled:
Ale mam znajomą,której też powiedziano,że dziecko będzie miało wiele wad rozwojowych (na początku ciąży),a potem okazało sie,że nie ma jedynie paluszków u rączki i jest cudownym dzieckiem,a do tego dziewczyna już więcej nie może miec dzieci....
 
nie chciałabym być na miejscu twojej kuzynki Patri i musieć podjąć taką decyzję....:no:to strasznie trudne....
ale ja wiem, że świadomie nigdy nie usunełabym ciąży w przypadku takich podejrzeń, trzeba wierzyć że bedzie dobrze, że człowiek może czasem sie mylić.... Hubek tez miał mieć wodogłowie wg jednej mądrej pani doktor:baffled:.... więcej nie poszłam do niej, nie wiem czy faktycznie miała takie podejrzenia czy chciała bym za miesiąc przyszła do kontroli i zapłaciła kolejną gruba forse za to badanie... nie myslałam o tym, Hubek urodził sie zdrowy:-) i to sie liczy...

wiem, że łatwo mówic, jak sie nie jest w takiej sytuacji, ale wiem, że nie zniosłabym mysli, że zabiłam dziecko i nie dałam mu szansy....:-(:-(:-( ech, niesprawiedliwe to zycie jest....
 
Witam:tak:!
Patri,faktycznie strasznie to smutne...Jak byłam z Bartusiem chodziłam do prywatnej kliniki(niby z renomą) i jak lekarz robil mi usg,to zszokował sie,ze dziecko ma sporo za duża glowe...:baffled:.
Strasznie sie przestraszyłam,ale nie dopuszczalam do siebie mysli,że może byc zle...Na szczęście załatwilam sobie poród w innym miejscu(w zwykłym miejskim szpitalu...) i w czasie cesarki(tez poniekad zalatwionej-dziecku sie nie spieszyło i znajoma pielegniarka dogadała sie z jedna lekarka,ze zrobia mi cesrake,bo w czasie porodu strasznie sie namecze,bo dziecko wysoko) okazalo sie,ze Bartus byl zle ułozony i w czasie porodu bym go udusiła prawdopodobnie.A pomiar głowki robiony byl z boku,nie od góry i stad taki duzy wymiar...:angry::confused:.
Patri ,niech kuzynka pojdzie jeszcze do innego lekarza na usg...
A ja od wczoraj znowu zasmarkana,stan podgorączkowy,łzawią mi oczy i nie mam siły.A tu szkola od piątku...:baffled::sorry2:
 
Tycia zdrówka życzę :tak:

Patri niech kuzynka skonsultuje to z innym lekarzami jeśli nie była u innych jejku mam nadzieje że lekarze się mylą co do dzidziusia :-(
 
witam
smutne to co piszesz Patri, to straszne musiec podejmowac taka decyzje :-( moze lepiej skonsultowac to jeszcze z innymi lekarzami...

Tycia zdrowka zyczę:tak:

a jak jak co srode wymykam z domku, papa
 
Witam.
Przykre, Patri, z Twoją kuzynką :-( Strasznie trudna decyzja. Napewno przed podjęciem decyzji skonsultowałabym się z innym ginekologiem i to nie jednym zresztą.

U nas dziś pada od rana. Beznadziejna pogoda :angry:
 
reklama
Witam

Irtasiu, kociaki sa slodkie :tak::tak:. A na twojego instruktora to szkoda slow - dupek.

Witam:-)

jakaś padnieta jestem, pogoda syfna, przygnebiajaca, czuje sie jakbym w łeb dostała:baffled:

To tak jak ja.:tak::tak::tak:No i u nas pogoda tez przygnebiajaca.

nie chciałabym być na miejscu twojej kuzynki Patri i musieć podjąć taką decyzję....:no:to strasznie trudne....
ale ja wiem, że świadomie nigdy nie usunełabym ciąży w przypadku takich podejrzeń, trzeba wierzyć że bedzie dobrze, że człowiek może czasem sie mylić.... Hubek tez miał mieć wodogłowie wg jednej mądrej pani doktor:baffled:.... więcej nie poszłam do niej, nie wiem czy faktycznie miała takie podejrzenia czy chciała bym za miesiąc przyszła do kontroli i zapłaciła kolejną gruba forse za to badanie... nie myslałam o tym, Hubek urodził sie zdrowy:-) i to sie liczy...

wiem, że łatwo mówic, jak sie nie jest w takiej sytuacji, ale wiem, że nie zniosłabym mysli, że zabiłam dziecko i nie dałam mu szansy....:-(:-(:-( ech, niesprawiedliwe to zycie jest....

Rosmerta, mam podobne odczucia. Bardzo wspolczuje osobom, ktore sa w takiej sytuacji. Bardzo, bardzo ciezka sprawa.
Patri, mam nadzieje ze kuzynka mimo wszystko jeszcze raz skonsultuje swoja ciaze i te diagnozy, bo tak jak dziewczyny pisza lekarze moga sie mylic, szczegolnie w tak wczesnej ciazy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry