reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Uczyc mi sie chce bardzo,tylko jest ciężko pogodzic to z normalnym życiem,prowadzeniem domu.Od poniedzialku troche go odgruzowywuje,bo przez tą sesję....:szok::baffled:
 
Tycia, a Ty mieszkasz w domku czy w bloku :confused:
Ja w bloku, a za prąd płacę 450 zł na 2 miesiące. Strasznie dużo, ale jakoś nie potrafimy zaoszczędzić tego prądu. Ostatnio zgłosiliśmy do Energetyki, że chcemy, żeby nas rozliczano na bieżąco a nie zaliczkowo, ale to pewnie nic nie zmieni. Ja mam starą dziesięcioletnią już pewnie zmywarkę, na pewno energooszczędna to ona nie jest, ale działa, więc nie wymieniamy... Oprócz tego piekarnik elektryczny, czajnik elektryczny, wieczorami światło w 3 pokojach, 2 telewizory i 5 komputerów (laptopy to mało prądu ciągną, ale dzieciaki mają duże jednostki centralne, a one ciągną już nie mało).

A tak w ogóle, to weszłam tylko na chwilę, żeby napisać, co u nas na bieżąco, bo remont pochłania mnie całkowicie, no i pilnowanie dziecia, żeby ojcu nie przeszkadzał w brudnych robotach. Mój pies poznał życie psów wiejskich siedzących przy budzie, bo nie rozumiał, że nie ma do przedpokoju wchodzić, narobił śladów na świeżo wygładzonej posadzce i został na dłuższym pasku przywiązany do kaloryfera :ninja2: Po połowie pokoju może się poruszać i tyle mu musi starczyć.
 
Witam.
Kasiad powodzenia:tak:
Rachunki za prąd,brrrr....:baffled:
Dziśsami w domku,mąż w pracy,ale jutro w domu na szczęście.Już planuje na jutro jakiś wypad rodzinny.Oby pogoda była.:-)
 
Witam sobotnio:tak:
Wiem, że Was ostatnio zaniedbuję, ale sprawy zawodowe strasznie mnie absorbują, znów zwrot o 180 st, ale o tym za chwilę, bo najpierw chciałam pogratulować naszej zdolnej studentce:-)

Tycia gratulacje!!!
Piękna średnia, pewnie na stypendium się jeszcze załapiesz:-)

My za prąd płacimy około 130-150 zł na miesiąc - mamy standardowe wyposażenie ze zmywarką, którą włączam raz na dwa dni i tak.. zgadzam się z Tycią, że to zaraz po pralce największy przyjaciel kobiety w kuchni:-D

Nie wracam już do N. Od wtorku jestem w domu sama z Małgosią, T. musiał wrócić na kontrakt, a ja dostałam propozycję od szefa, aby objąć stanowisko kierownik ds. kontraktów. Praca na miejscu z wyjazdami w max. kilkudniowe delegacje, pensja nieco wyższa, ale raczej symbolicznie. No i muszę zrobić studia podyplomowe z zarządzania, bo nie mam żadnego wykształcenia w tym kierunku:sorry2:
Cieszę się i jednocześnie nie cieszę. Niby awans, niby na miejscu, więc więcej czasu z Gośką... ale boję się, że sobie nie poradzę. W czasach kryzysu mam szukać nowych kontraktów, a nie mam doświadczenia. No i wiem, że mój szef chciał mnie zatrzymać w firmie, stąd ta propozycja i stworzenie nowego stanowiska.. skądinąd potrzebnego bo kontraktów brak.
W przyszłym tygodniu szkolenie z negocjacji handlowych, od października nowe studia - będę miała co robić:tak:
Mam nadzieję, że podjęłam dobrą decyzję.
 
Hej hej. Siedzę z Oliwką uziemiona w pokoju, bo Tomek kładzie kafle w przedpokoju. Dziś ma niewiele czasu na pracę, bo popołudniu idziemy do mojego taty na imieniny (na obiad już nas zaprosili).
 
Dziewczyny to dużo płacicie:szok: u nas też troszkę jest ludzi 1 stary komputer ,2 laptopy ale to już oszczędniejsze ale było że byly 2 stare komputery no i mamy 4 telewizory pralka też chodzi co 2 dzień z 2-3 razy :sorry2: no i osobna zamrażarka na szczeście u nas ta tania taryfa tak to pewnie dlatego troszkę zaoszczędzamy ;-):tak:

Kasiu to piesek ale narobił :-D
 
Witam:-)
Tycia Wielgachne Gratki:tak::-) (podziwiam cie:tak:)
Kasiad ale twoja psinka kare dostala:-D

A ja wkoncu zmieniam instruktora dzwonilam do tego drugiego z pytaniem czy u niego moglabym jezdzic wiecej niz 1-2 razy na tydzien a on na to ze niema sprawy on ma duzo wolnego:-) i ze on synowi przekaze ale jeszcze w srode musze jechac z jego synalkiem i mu tez to powiedziec :baffled: pewnie mnie wpierdzieli oczami :baffled: ale niech mu bedzie i niech sie wyzyje na mnie i na mojej znajomej , za duzo juz sobie gosciu pozwala warczy na mnie jak nie ma humoru i za malo terminow mi robi niz mi obiecywal.Jak zrobie prawko to za te warczenie mu chyba kosci kupie do ogryzania:-p.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry