reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Czesc:-)
Tak troszeczke probow3alam nadrobic.....ale nie do konca......kurcze piszecie jak szalone:-D

Wolfia super ze wkoncu cos fajnego znalezliscie i ze bedziecie z Karola blisko mieszkac....jak dziewczyny juz pisalay dobrze miec na obczysznie bratnia duszyczke....

Irtasiu ale masz nie dobre kociaki.....hehe ja nawet nie wiedzialam ze takie moga sie bic;-)

Joasiek nie dziwie sie ze jestesmy niezle w pisaniu......jak tyle tu drukujecie ze ciezko nadrobic:-p

A my po wolnym weekendzie szkoda ze juz koniec......wczoraj maly grill u rodzicow na dzialce <po mimo ze zimno to i tak milo>
A dzisiaj dzien leniuchowania.....
 
reklama
witam się jako pierwsza wOOw aż dziwne

u mnie dziś pogoda w kratkę raz pokropi raz słoneczko i tak latam z praniem jak szalona.

miłego poniedziałku- jaki poniedziałek taki cały tydzień.
 
hejka
u nas wczoraj niespodziewana wycieczka - monsz nas zabrał najpierw do Rzeszowa a potem nad Solinę... faaaajnie było :-)
dziewczyny dzielnie zniosły podróż a Pyśka pięknie wołała siku i kupę hurrrra, tylko jeszcze nad ranem przez sen krzyczała: nie chce auto - nogi chce! chyba ma dość wycieczek na jakiś czas ;-)

za to dzisiaj już mnie Iza z równowagi wyprowadziła wrrrr, od półtorej godziny proszę gada żeby się ubrała i ta dalej w piżamie...
 
witam ;-)

u nas w nocy padało a teraz jest okropnie duszno :baffled:i z rana zaliczyłam spacer z psem potem zakupy :tak:

a wcześniej zrobiłam śniadanie dla Emilki i chrześniaka i o dziwo zjedli po całej wiejskiej kiełbasce :szok: normalnie to musi moja mama (bo ona mu szykuje śniadanie bo Emilka je wcześniej )w chrześniaka wciskać by ugryzł choć raz chleb a tu proszę jak jej nie ma ciocia cuda działa :-D;-)

a wieczorem normalnie na głowe z Emilką dostawalam chrześniak spał a ona jazgotała i jazgotała 0:00 zaczeła ziewać i długie aaaaaa robiła a potem mniam mniam mniam mniam i tak 5 minut to mniam gadała po każdym ziewnięciu jak nie to to komentowała światło co migało potem światło lampy itd i z rana jazgotała na nowo a chrześniak spał :sorry2::zawstydzona/y:
 
Dzień dobry:-)
Już nie pamiętam, kiedy tak wcześnie pisałam na forum - 9:00:-D Oliver zasnął przed 8 i śpi jeszcze, a my po śniadaniu, więc mogę mieć chwilę wolnego:tak: Pogoda znowu zapowiada się nieciekawie, a chciałam wyprać zasłonki i pościel:dry: Miejmy nadzieję, że jeszcze się rozpogodzi...:blink:

Miłego dnia:-)
 
Witam

własnie wrociłam od sąsiadki byłam na pogaduszkach przy porannej kawce :tak: było miło jak zreszta prawie codziennie ;-)sobie kawkujemy:-p

Zosia teraz usneła...ja robie obiad popołudniu wyjazd na wieksze zakupy bo pusta lodówka, ostatnio lubie jezdzic z Zosią bo jest nawet grzeczna:tak:

miłego dnia Wam zycze!
 
reklama
Witam.
Zaliczyłąm przychodnię i lekarza(jakichś grzybek po lekach Kubaliński ma na migdale i pędzlowała mu lekarka gardełko:baffled:)Jeszcze jutro,bleeee.
Potem do siorki na kawę,efekt taki,że Kuba zasnoł o 15.00(już myslałam,że nie zaśnie,a on padł.:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry