rosmerta
Mama Hubka - lutówka'07
Witam piatkowo:-)
u nas napieta atmosfera i mnóstwo niepewności - męza dziadek trafił do szpitala wczoraj :-( prawdopodobnie niewydolnoścnerek... nie wiadomo co jeszcze, Teściówka wracała własnie wcozraj z urlopu w górach i dzisiaj ma sie udac do szpitala dowiedziec się dokladnie... wiemy tylko, ze jak go wieźli wcozraj do szpitala to stracił przytomnośc i miał zatrzymany oddech na pól minuty:-( ma 88 lat, więc wszystko może sie zdarzyć... narazie czekamy na wieści co i jak, czy jedziemy juz dzisiaj tam, czy dopiero jutro na spokojnie... ech....:-
-(
brak słów na ludzka głupotę....
u nas napieta atmosfera i mnóstwo niepewności - męza dziadek trafił do szpitala wczoraj :-( prawdopodobnie niewydolnoścnerek... nie wiadomo co jeszcze, Teściówka wracała własnie wcozraj z urlopu w górach i dzisiaj ma sie udac do szpitala dowiedziec się dokladnie... wiemy tylko, ze jak go wieźli wcozraj do szpitala to stracił przytomnośc i miał zatrzymany oddech na pól minuty:-( ma 88 lat, więc wszystko może sie zdarzyć... narazie czekamy na wieści co i jak, czy jedziemy juz dzisiaj tam, czy dopiero jutro na spokojnie... ech....:-
brak słów na ludzka głupotę....


:-)
Planowałam powiedzieć szefom o ciąży po 8 - 10 tygodniu, aby nie wysyłali mnie w delegacje. Ale jak tak dalej pójdzie sami się zorientują
Już się nie mogę doczekać, bo brakuje mi kontaktu z żywymi, dorosłymi ludźmi.