reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
hej hej
boziu jakie torty.......
tycia powodzenia!
gosia fajny mialas porod , no i super ze DOMINIS w czepku urodzony
joanna fajne zdjatka dzieciaczkow, gratki za prawko
 
Ostatnia edycja:
Susu,dziekuje i wzajemnie;-):tak:.
Joanna,gratulacje:tak:.
U nas chodzi od 8.30,ale u nas wiocha;-):tak:.Byl przed chwila,stówke wział,posiedział 4 minuty i tyle go widzielismy;-). Konrad sie nawet przywitał:szok:
 
hej dziewczyny,
właśnie podczytałam co u kogo i opadłam z sił. Dopadło mnie jakieś przeziębienie, a do tego jeszcze dziś coś mi jeździ po żołądku, od następnego poniedziałku ferie, a tu człowiek taki marny:sorry2:
 
Tyciu to długoe faktycznie posiedział ksiądz u mnie to chyba z 10 minut byl no może mniej ale byłam sama z dzieciakami i taka zestresowana że zapomniałam mu dać koperte na wychodne:-p
a ja w ten weekend 6 zaliczeń mam i nie mogę się zmusić do nauki normalnie zmęczenie materiału jest
 
u nas też już po kolędzie. ale jakoś mi się nie podobało- ksiądz zna mojego męża wiadomo małe miasto i tylko z nim gadał nawet się mnie o nic nie spytał no i może 2 razy zagadał do Szymka. wypił herbatkę z malinami zostawił garść cukierków i obrazek.ministrant dostał 2 czekoady z orzechami a on 50zł w kopercie nie będziemy szaleć i tak co tydzień 10zł na mszy dostają.

a no i jak poszedł Szymek zrobił próbę przed urodzinami wiadomo dmuchanie świec i chciał zjeść cukierka ale że to landrynki owocowe to przyszedł do mnie do kuchni i mówi
- mamo ten ksiądz kupił mi stare i kwaśne cukierki takie twarde.

no i teraz ogląda bajkę a zaraz kąpiel kolacja i spać a ja zabieram się za książkę- wczoraj sobie kupiłam KILL GRILL czadowa.
 
Witam

Tycia to tzw ekspresową kolede mialiście:-D u nas ksiądz posiedział z 10-15 minut:tak:

Joanna gratki zdanego prawka:tak::-)

MIska zdrówka:tak:, głupio byłoby się rozchorowac na ferie:sorry2:więc walcz dzielnie z choróbksiem i nie daj się!

ja dzis zwariowany dzień, bo jutro imprezka urodzinowa hubka, więc dzis wielkie zakupy, no i dziś pieczenie:tak: robie dwa ciasta Ciasto toffi (bez pieczenia) (tylko ja robię inaczej to mleko) i Fale Dunaju
no i torta dla Hubka, ale dziś uoieke tylko biszkopt, a krem zrobię jutro, bo wczoraj ugotowąłam probny budyń z mleka ryzowego - Hubkowi smakowało że hej, ale po dłuzszym czasie jak postoi to sie rozpuszcza po prostu:dry:

miłego dnia:-)
 
reklama
Czesc:-):-)

Gosiu, swietnie ze mialas taki porod. Nasze trzymanie kciokow pomoglo:blink:
Tycia, to ksiadz rzeczywiscie ,,wysilil sie''. U nas posiedzial jakies 15 minut, porozmawial z nami i Milenka. Bylo przyjemnie.
Rosmerta, udanych wypiekow zycze. Mnie to czeka za tydzien. I bardzo udanej imprezki (chyba nie musze zyczyc bo z pewnoscia u Was taka bedzie)
MAdzia, powodzenia z zaliczeniami.
Miska, zdrowka zycze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry