reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

no mówiłam że ten suwaczek dziwny wg. lekarza w dniu 30 września był 10 tydzień wpisałam w suwaczku wszystko jak tam chcieli i tak obliczyli.hmmmmmm poprawię to w nidzielę bo teraz spadam się pakować i szykować do wyjazdu.może znajdę wtedy lepszą stronę z tymi suwaczkami.
 
reklama
Karola a może jest dobrze :) może zaczynałaś 10 tydzień a nie kończyłaś ?
Rosmerta to mam nadzieje że się pochwalisz ;)

ja mam przeczucie że siorka córę będzie mieć hehe ;)
Agusia może coś w ustawieniach masz nie tak albo przeglądarka nie odczytuje suwaczków?

wybaczcie jak połknę jakąś literkę bo klawiatura szwankuje chyba jej dni są policzone ostatnio D wydłubał mi 2 guziki i to tak że połamał części plastikowe co Emilka uszkodziła to D dokończy ;)
 
Ukradli nam wózek Hani z klatki schodowej,siet....i sąsiadki rower(przypięte do grzejnika)
mąż mi załatwił zastępczy...
co za chamstwo,dziecko okraść...
jutro coś skrobnę,bo dziś nie mam głowy.:szok::szok::angry::angry::no::no:
Łeb mi pęka.
 
Hej! Nareszcie weekend, choć tym nie odpocznę za bardzo :-D Dziś po południu jedziemy do naszych przyjaciół na nocną imprezkę a więc będzie kolacja, śniadanie i procenty :rofl2: A prosto stamtąd jedziemy do teściowej na imieninowy obiad. A więc do domu wracamy dopiero w niedzielę wieczorem i pewnie odrazu będzie szykowanie do spania.
Miłego weekendu życzę!
 
Ostatnia edycja:
rozalka, bardzo mi przykro!! To rzeczywiście straszne chamstwo!! Oby skurczybyka złapano!! A swoją drogą, zgłosiłaś to??

Tak zgłosiliśmy(troszke nas odsyłali przez cały dzień,hmmm...bez komentarza,panowie zbyt zajeci).Przyjeli zgłoszenie o 20.00,o 22.00 zjawili sie w domu,byli u sąsiadów,ale cóz...marne szanse,że sie odnajdzie.Policjant jednak mówił,że tydzien temu sie udało znależc złodzieja wózka.Z reszta jakas plaga kradzieży ostatnio.Szczególnie x-landery giną,a nasz CHICCO.Najbardziej żal mi stelaża,bo myslałam,że spacerówa pojedzę na wiosnę,a tapicerka nowa w domu została.Gondola była używana.
Teraz dostałam ElJot taki klasyczny na dużych kołach,zimą pojedzę,a na drugi rok pomyslimy o kupnie spacerówy.
Wiecie najbardziej wkurza,że to własciwie dziecko okradli.Jakos z tym sie pogodziłam i miałam to szczeście,że przyjaciele pomogli,albo oferowali pomoc(Agusia ;-) dzieki za pamięc).Ale wiem,że nie jestem jedyna poszkodowana...
 
Hej:happy:
Ja ostatnio taka zestresowana chodziłam, nie mogłam spać w nocy... za dużo myśli w głowie i do tego jeszcze @ dzisiaj:sorry: Ale przynajmniej napięcie minęło i się trochę uspokoiłam:happy:

Rosmerta bardzo się cieszę, że z dzidzią wszystko w porządku, a Ty odpoczywaj ile tylko możesz:tak: Ja uważam, że nie ma nic złego w chęci poznania płci;-) Przynajmniej można się już na coś przygotować typowo, a nie chodzić całą ciąże i rozmyślać o dziewczynce, a na koniec stwierdzić, że ten różowy to mało pasuje do mojego syna:-p
Ja całą drugą ciążę liczyłam na córkę, nie miałam przeczucia, bo wiedziałam, że z tym to różnie bywa:-p I do końca nie wiedziałam i kupowałam wszystko unisex, ale jakiś tydzień przed porodem kupiłam dwie koszulki bardziej chłopięce, były brązowo beżowe, więc stwierdziłam, że dziewczynka też będzie mogła je ubrać, jak widać nie mogła:rofl2:

Karola brawo za drugi suwaczek - jak widać udało się:-) Jesteś chyba pierwszą kobietą, która mając syna, nie chce córki, tylko drugiego syna:tak: Z doświadczenia powiem, że to naprawdę super jak się bracia potrafią ze sobą porozumieć i zająć męskimi sprawami;-)

Rozalko no brak mi słów normalnie na taką sytuację:wściekła/y: Jak tak można:wściekła/y: Oby wózek udało się odzyskać, a złodziej poniósł odpowiednią karę:sorry:

Kasiad udanego imprezowego weekendu
0002019D.gif
;-)

Miłego tygodnia Dziewczyny, bo ja odezwę się dopiero za tydzień:tak:
 
Ostatnia edycja:
Rozalka , przykro mi z powodu wózka:-(
Gratulacje Karola!
a w kwestii płci... we wrześniu moja kolezanka urodziła chłopaka(drugiego juz) i tez od początku ciązy mowiła ze chce tylko syna, przy czym kierowały nia względy....ekonomiczne(wspólny pokój dziecięcy-bez szans na zamianę mieszkania, wszystkie ubranka, zabawki,gadzety typowo męskie itd.)

My z P.jak planowaliśmy dziecko, to marzylisy o dziewczynce. Mieliśmy w głowie taki idał rodzinki: rodzice + córeczka. Gdyby jednak trafił sie chłopak to na pewno spróbowalibysmy jeszcze raz.
Mam ciotkę, która marząc o córce probowała 4 razy-oczywiście urodziła 4 synów.Ale pragnienie posiadania córki było u nich tak silne, ze w koncu zaadoptowali dziewczynkę:tak:
 
reklama
Witam :)

a ja chciałam pierwszego synka za to w ciąży z D jakoś specjalnie nie marzyłam o chłopcu nawet uważałam że druga dziewczynka to fajniej bo wspólnie zawsze jedna płeć się lepiej dogada ;) a z drugiej strony była ciekawość jak to jest mieć synka i jak na razie nie ma większej różnicy nawet na początku miałam wpadki że mówiłam jak do dziewczynki hihi np jak zmieniałam pieluchę jakiś tekst "ty moja pipeczko " ;) a potem człowiek się pukał w głowę :)


Wolfia
a wy na wakacje wyruszacie w końcu bo nie doczytałam eh pewnie już nie zajrzysz do nas mimo wszystko miłego tygodnia i udanych wakacji :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry