reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
no chyba za nami noc kryzysowa Szymek obudził się o 24 i płakał że nie może przełykać ślinki.miał 38,1 dałam 4mL nurofenu obniżyłam temp. w pokoju do 19 stopni jak gorączka zeszła zasnął ale całą noc pociłsię jak szczurek przebierałam go 2 razy bo wszystko mega mokre.dostał antybiotyk o 5 rano. nurofenu od 24 nie dostał ani grama i ma temp. 36,8-37,2 tak skacze.no to może wizyta na izbie przyjęć nie będzie konieczna.

wiem o tym drapaniu gardła że na palec pieluchę tetrową moczyć w szałwi, rumianku, wodzie utlenionej i starać się zdrabać czop, ale przecież Szymek mi ledwo pokazuje gardło i nie wiem jak bym miała mu to zrobić.jedyne co to mogę raz psiknąć tamtum verde ale i tak z wielkim krzykiem.

ten antybiotyk myślę że starczy na 5 dni kurcze przeklęta ta angina.

dzięki dziewczyny bo już myślałam że coś nie tak i trzeba reagować.życzę miłej soboty ale cudowna pogoda przez okno no boska.my bierzemy się za robienie torta bo w niedzielę impreza urodzinowa teściówki ale urodziny ma 1.11
 
Witam poweekendowo:-)

Karola dobrze, ze Szymek juz lepiej, ale mieliscie stresowe dni, nie zazdroszcze:-( oby mógł iśc na pasowanie bo dla przedszkolaka do ogromne przezycie:tak:

u nas weekendzik udany, wyjazdowo-imprezowy, więc jestem trochę zmeczona, do tego ta zmiana czasu, no ale przynajmniej z Hubkiem posżło gładko, bo w niedzielę pospał po prostu godzinke dłuzej niz zwykle i obudził sie wg nowego czasu standardowo:tak:

miłego dnia wszystkim!!!!
 
no już od woczraj jest mega ekstra całkiem zapomnieliśmy po chorobie ale nie wiem ile dziecko musi zostać w domu po antybiotyku bo Szymek dostał antybiotyk jak miał roczek no i dopiero teraz.więc idziemy na kontrol zobaczymy co powie.może doradzi co jeśli laryngolog zadiagnozuje 3 migdał co dalej i czy ta wizyta po anginie ma sens czy nie szkoda kasy i czasu i lepiej poczekać jeszcze tydzień. spadam sprzątać bo koty latają aż wstyd.
 
Hej:happy:
U nas już trzeci dzień pada i zimno:sorry: Tak nie lubię rano chodzić z dzieciakami do przedszkola w taką pogodę:sorry: Trzeba będzie serio w przyszłym roku pomyśleć o drugim aucie, jak się sytuacja ustabilizuje:happy:
Po zmianie czasu, wieczorami to jestem już tak padnięta i zmęczona, że szok:sorry: Nie wiem kiedy się przestawię:-p Nawet uczyć mi się nie chce jak dzieciaki już śpią, a muszę sie wziąć, bo mam zaległości, zwłaszcza że mój mąż cały ostatni tydzień, łącznie z weekendem pracował do późnego wieczoru, a wcześniej nie mieli pracy:sorry: No nic, dobrze że coś się ruszyło, ale na jak długo to się okaże.

Karola
dobrze, że z Szymciem już lepiej:-)

Miłego dnia Dziewczyny:tak:
 
Witam:-)

Wolfia, czytalam o Twoich wakacjach. Super spedziliscie czas. Dobrze ze zdecydowaliscie sie na ten wyjazd. Naladowaliscie akumulatory i z pewnoscia swiat teraz stoi przed Wami otworem :) :tak::-)

Karola, dobrze ze macie chorobsko za soba. My akurat jutro idziemy z Milena na kontrole do laryngologa - u nas ucho. Mam nadzieje ze po ostatnim antybiotyku juz jest i bedzie dobrze.

Jejciu, jaka u nas pogoda. Wolfia, to dla Ciebie na pocieszenie. Dol na maksa.:-(:-(:-( Szaro buro i jakos tak bleee. Mimo wszystko mi w Ie latwiej bylo zniesc pogode niz w Pl.
 
Hej! U nas też dziś ciepło, nawet słońce świeciło w ciągu dnia!
Po zmianie czasu też padam wieczorem tak jak WolfiA, dziecko się łatwiej przestawiło od matki :-D
 
reklama
Witam:-)
U nas pogoda byla nawet nawet slonko i 8 stopni a co do przestawionego czasu to Jenni dala rade (wstala mi dzis o 4 nad ranem i ona chce bajki i koniec:shocked2:) do przedszkola po drodze mi w aucie padla ale tak to smigala do 20 :rofl2:
Jutro ide usowac osemke ktora schowana jest i nie wyjdzie i beda mnie musieli nacinac alcccccccc:shocked2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry