reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam:-)

Wolfia welcome back! jak się ogarniesz to pisz co i jak, jak było na wakacjach, czy udane, jak dzieciaki:tak: no i czekamy na jakies foteczki:-)

ale u nas dzis przymroziło:szok: całe szczęscie słonecznie to przynajmniej humorek dopisuje:tak: może nie bede dzisiaj taka śpiąca:sorry:

miłego dnia wszystkim!!!!
 
Hej:-)
Dziękuje za tak ciepłe przywitanie:-):-)
Jak wakacje? Super, szkoda tylko, że takie krókie:-p Ale i tak się cieszymy, że polecieliśmy, spędziliśmy razem aktywnie czas, wygrzaliśmy się i odpoczęliśmy od szarej rzeczywistości:tak: W ogóle co mój mąż wykonał, włożył wózek do auta, a na lotnisku okazało się, że przednie kółka zostały w garażu, bo ich nie włożył:baffled: Więc na miejscu nosiliśmy Oliego trochę, bo nie dawał rady jeszcze tak dużo chodzić, ale i tak myślałam, że będzie gorzej, a w rzeczywistości radził sobie bardzo dobrze:tak: Poza tym zaplanowaliśmy sobie masę rzeczy do zwiedzania, a i tak nie zdążyliśmy wczystkiego zobaczyć:sorry: Ogólnie powiem tak, cieszę się, że nie trzeba być posiadaczem karty kredytowej, żeby móc jechać na wakacje;-) Bo obawialiśmy się wielu problemów z tego powodu, ale jak się poszuka i podzwoni wcześniej, to okazuje się, że można znaleźć miejsca, gdzie akceptują inne formy płatności:tak: No i zdecydowanie polecam Loro Park, w którym można obejrzeć pokazy delfinów, orek, lwów morskich, papug, pingwinarium i wiele innych - tam dzieciaki siedziały jak zaczarowane;-) Siam Park rewelacyjny, ale nie z takimi maluchami:sorry: Tam warto się wybrać jak ma się dzieci, które są już nastolatkami i mają przynajmniej z 13 lat:tak: Miejsce naprawdę świetne, jeżeli chodzi o rozrywkę;-) Mój mąż np. zjeżdżał z 76metrowej zjeżdżalni;-) Ogólnie to staraliśmy się wymieniać, i raz ja siedziałam z dzieciakami w miejscu dla dzieciaków, a mój mąż chodził na inne atrakcje, a później on siedział z dzieciakami, a ja chodziłam:rofl2: Jeżeli jeszcze kiedyś będziemy mieli możliwość to chętnie tam wrócimy, ale napewno ze starszymi dzieciakami, nawet jeżeli to miałby być tylko weekend:tak: Poza tym masa atrakcji, bo plaże na Teneryfie lipne:-p Może nie aż tak złe, ale nietypowe napewno, zwłaszcza jeżeli chodzi o czarny piasek, który jak się nagrzeje, to parzy w stopy:-p Wygląda jak popiół miejscami;-) No i część jest tylko piasczystych, przy których jest masa hoteli, a reszta to kamieniste. Widoki napewno inne i dużo miejsc wartych zobaczenia:tak: Pływaliśmy nawet 2h statkiem po oceanie, żeby zobaczyć delfiny i wieloryby w ich naturalnym środowisku - dzieciaki były tym zachwycone:tak: Apartament okazał się bardzo czysty i zadbany. Mieliśmy tam wszystko od łyżeczki do herbaty, po czajnik, ekspres czy nawet zmywarkę i piekarnik, blisko do plaży, bo zaledwie 100m:tak: To co nam się nie podobało, to fakt, że wszystko jest robione pod Brytyjczyków i Irlandczyków, których jest tam masa:sorry: English Breakfast wszędzie rozkładał nas na łopatki:baffled: Musieliśmy się nieźle na szukać, żeby znaleźć coś z tamtejszej kuchni:tak: I to chyba tyle;-)
Jak mi się jeszcze coś przypomni to będę dopisywać:-p:-D

Miłego dnia:-) U nas na szczęście dzisiaj świeci słonko i nie było przymrozku w nocy:tak:
 
witam
Wolfia superasne wakacje
Rozalka rozchmurz się
smile78.gif
 
Rozalka może to zapalenie i mała słabo ściąga??ja tam miałam z Szymkiem i musiałam mocno masować aż łzy prawie leciały i po kilku dniach było ok no i oczywiście cudowan kapusta z lodówki rozbita.

będzie git.
miłęgo dnia choć pochmurno u nas.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry